Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: W meczu na szczycie Krispol lepszy od Ślepska

I liga M: W meczu na szczycie Krispol lepszy od Ślepska

fot. Krispol Września

Nie wiedzie się siatkarzom Ślepska Suwałki w meczach wyjazdowych. W czwartym z nich podopieczni Dimitrija Skoryja doznali trzeciej porażki. Tym razem nie sprostali w meczu na szczycie APP Krispolowi Września, z którym przegrali 1:3. Dzięki wygranej podopieczni Mariana Kardasa wskoczyli na fotel lidera.

W początkowej fazie spotkania oba zespoły grały cios za cios, ale po błędzie Cezarego Sapińskiego jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wysforowali się gospodarze. Wprawdzie udana kontra Mateusza Laskowskiego na moment pozwoliła gościom wrócić do gry, ale duet Damian Dobosz/Wojciech Kaźmierczak ponownie pozwolił wrześnianom przejąć inicjatywę nad boiskowymi wydarzeniami. Goście starali się odrabiać straty. O ile jednak ich środek funkcjonował całkiem dobrze, o tyle mieli problemy ze skutecznością na skrzydłach, co bardzo szybko przekładało się w niekorzystny dla nich wynik. Stać było ich na krótkotrwały zryw, ale jeden udany blok i pojedynczy błąd gospodarzy nie odmieniły losów premierowej odsłony. W końcówce swoje trzy grosze do wyniku dorzucił Mateusz Jasiński, a podopieczni Mariana Kardasa kontrolowali boiskowe wydarzenia. Ostatecznie triumfowali 25:20, a kropkę nad i postawiło zbicie Jędrzeja Maćkowiaka.



W drugiej partii wrześnianie nie poszli za ciosem. Lepiej zaczęli ją gracze Ślepska, którzy po udanej kontrze Kevina Sasaka odskoczyli od rywali na trzy oczka. Na dodatek w kolejnych akcjach zafunkcjonował ich blok, a asa serwisowego dołożył Witalij Szczytkow, co sprawiło, że dystans dzielący oba zespoły wzrósł do czterech oczek. Jednak seria błędów przyjezdnych spowodowała, że na świetlnej tablicy pojawił się remis. Wprawdzie później suwałczanie próbowali ponownie wyjść na prowadzenie, ale po asie serwisowym Maćkowiaka wynik wciąż oscylował wokół remisu. Wydawało się, że oba zespoły do końca seta walczyły będą cios za cios, ale goście zaczęli popełniać błędy, za to punktową zagrywkę dołożył Marek Pachocki, przez co szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę Krispolu. Ostatecznie ta część spotkania padła jego łupem 25:21, a zakończyło ją udane zbicie Dobosza.

W trzeciej odsłonie gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa. Szybko zaczęli budować przewagę nad przeciwnikami, która po zbiciu Maćkowiaka wynosiła już trzy oczka. Chwilę później w ataku pomylił się Laskowski, a sytuacja suwałczan zaczęła robić się coraz mniej ciekawa. Wydawało się, że wrześnianie kontrolują boiskowe wydarzenia, ale z biegiem czasu rywale zaczęli odrabiać straty. W ich szeregach zafunkcjonował blok, udany serwis dołożył Sasak, a po błędzie gospodarzy na świetlnej tablicy pojawił się remis. W kolejnych minutach ekipie z Wielkopolski przytrafiła się czarna seria w ataku, a seria szczelnych bloków pozwoliła Ślepskowi przejąć inicjatywę na boisku. Na dodatek swoje w ataku robił Sasak, a goście byli coraz bliżej przedłużenia spotkania. W końcówce nie wypuścili już z rąk wysokiego prowadzenia, a pojedyncze udane zbicia Marcina Iglewskiego nie poderwały już wrześnian do walki. W efekcie tę część spotkania na swoją korzyść rozstrzygnęli przyjezdni (25:20).

Od początku czwartej partii do ataku ruszyli siatkarze Krispolu, którzy dzięki duetowi Dobosz/Iglewski szybko odskoczyli od rywali na trzy oczka. W kolejnych minutach swoje trzy grosze do wyniku dorzucił Jasiński, a przyjezdni zaczęli popełniać błędy, przez co dystans dzielący oba zespoły wzrósł do pięciu oczek. Na dodatek podopieczni Mariana Kardasa dołożyli szczelny blok. Wówczas wydawało się, że nic złego w tym secie już im stać się nie może, ale ambitnie grający Ślepsk zaczął odrabiać straty. Najpierw asem serwisowym popisał się Sasak, swoje trzy grosze do wyniku dorzucił Łukasz Szarek, a po błędzie Krispolu oba zespoły dzieliły już tylko trzy oczka. Wówczas sprawy w swoje ręce wziął Wojciech Kaźmierczak, który prowadził gospodarzy do sukcesu. Goście próbowali jeszcze walczyć, ale stać było ich jedynie na doprowadzenie do stanu 20:22. W końcówce Krispol nie roztrwonił reszty prowadzenia, a kropkę nad i w całym spotkaniu postawił Kaźmierczak (25:22).

APP Krispol Września – Ślepsk Suwałki 3:1
(25:20, 25:21, 20:25, 25:22)

Składy zespołów:
Krispol: Antosik, Iglewski, Dobosz, Jasiński, Maćkowiak, Kaźmierczak, Wroniecki (libero) oraz Narowski, Pachocki, Pasiński i Napiórkowski
Ślepsk: Szczytkow, Sasak, Rudzewicz, Sapiński, Laskowski, Skrzypkowski, Filipowicz (libero) oraz Krupiński (libero), Lesiuk, Hunek, Winnik, Gonciarz i Szarek

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved