Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Bez niespodzianki w Siedlcach, Ślepsk bliżej finału

I liga M: Bez niespodzianki w Siedlcach, Ślepsk bliżej finału

fot. slepsksuwalki.pl

Siatkarzom KPS-u Siedlce nie udało się sprawić niespodzianki. W pierwszym meczu półfinałowym po raz kolejny w tym sezonie musieli uznać wyższość Ślepska Suwałki, z którym przegrali 0:3. Goście długimi fragmentami kontrolowali boiskowe wydarzenia, odnosząc zasłużone zwycięstwo i robiąc pierwszy krok ku awansowi do finału I-ligowej rywalizacji.

Początek spotkania, jak przystało na starcie półfinałowe I ligi, był bardzo wyrównany, ale stosunkowo szybko zaczęła się uwidaczniać przewaga po stronie gości, którzy po zbiciu Kamila Skrzypkowskiego odskoczyli od rywali na dwa oczka. Wprawdzie ci błyskawicznie próbowali wrócić do gry, ale ich zapędy powstrzymał as serwisowy Skrzypkowskiego, dzięki czemu wciąż w korzystniejszej sytuacji byli suwałczanie. Sprzyjała im gra cios za cios, a po asie serwisowym Daniela Szaniawskiego nie pozwalali siedlczanom rozwinąć skrzydeł. KPS do walki próbował poderwać Piotr Łukasik, ale nie wspierał go Jakub Bucki, a goście od czasu do czasu punktowali blokiem, dzięki czemu przybliżali się do sukcesu w premierowej odsłonie. Podopieczni Witolda Chwastyniaka nie mieli pomysłu, żeby przełamać rywali przy swoim serwisie, a gra punkt za punkt niewiele im dawała. W końcówce w obrazie gry niewiele się zmieniło, a popsuty serwis Krzysztofa Gibka przypieczętował pewne zwycięstwo Ślepska (25:22).



W drugiej odsłonie podopieczni Dimitrija Skorego poszli za ciosem. Już na początku po zbiciu ze środka Szaniawskiego odskoczyli od przeciwników na trzy oczka. Chwilę później swoje trzy grosze do wyniku dorzucił Wojciech Winnik i wydawało się, że goście przejmą inicjatywę na boisku. Jednak KPS przy zagrywce Macieja Polańskiego i skutecznej postawie na siatce Łukasika wrócił do gry. Ale nie udało mu się przełamać rywali, a z biegiem czasu to suwałczanie ponownie zaczęli budować przewagę. Skuteczny w ataku był Karol Rawiak, a siedlczanie nie potrafili zagrywką odrzucić przeciwników od siatki. Na dodatek sami zostali zatrzymani blokiem, przez co ich strata urosła do czterech oczek. Wówczas do walki ponownie poderwał ich Polański, a po asie serwisowym Gibka wyszli nawet na minimalne prowadzenie. Ale w końcówce błędy w ataku Buckiego oraz Mateusza Błasiaka sprawiły, że szala zwycięstwa przechyliła się na stronę przyjezdnych (25:22).

Na początku trzeciej partii oba zespoły szły łeb w łeb, ale po raz kolejny jako pierwsi pękli gospodarze, a inicjatywę na boisku zaczęli przejmować gracze Ślepska. Wprawdzie na moment KPS-owi do gry pozwolił wrócić Łukasik, który był jednym z jego jaśniejszych ogniw, ale błędy jego kolegów spowodowały, że siedlczanie ponownie musieli odrabiać straty. Szwankowała im zagrywka, w której popełniali sporo błędów, zaś przyjezdni grali spokojnie. Ataki kończyli skrzydłowi, a na środku zameldował się także Łukasz Rudzewicz. Na dodatek asa serwisowego dołożył Szaniawski, dzięki czemu goście kroczyli do wygranej. Ewidentnie wśród podopiecznych Witolda Chwastyniaka brakowało lidera, a po błędzie w ataku Mateusza Ogrodniczuka ich sytuacja zrobiła się już bardzo trudna. W końcówce Ślepsk kontrolował boiskowe wydarzenia, a KPS-owi na niewiele zdał się krótkotrwały zryw. Jeden as serwisowy Bartosza Zrajkowskiego to było zbyt mało, a zbicie Winnika przypieczętowało sukces suwałczan (25:22).

KPS Siedlce – Ślepsk Suwałki 0:3
(22:25, 22:25, 22:25)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off w I lidze mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved