Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Beniaminek awansował do finału

I liga M: Beniaminek awansował do finału

fot. Anna Musierowicz - kslechia.pl

AZS AGH Kraków źle wszedł w drugi mecz półfinałowy. Po wyraźnie przegranym pierwszym secie w drugiej odsłonie było znacznie więcej walki, w której triumfowali krakowianie. W meczu nie brakowało zwrotów akcji, a zwycięzcę wyłonił dopiero tie-break. W nim drużyny stoczyły niesamowity bój, Lechia wygrała dopiero 27:25. Tym samym to beniaminek I ligi mężczyzn zagra w finale, gdzie zmierzy się z AZS-em Częstochowa albo APP Krispolem Września.

Atak po bloku w aut Arkadiusza Żakiety otworzył pojedynek. Szybko na dwupunktowe prowadzenie wyszli gospodarze (5:3). Sytuacja zmieniła się przy zagrywkach Bartłomieja Neroja. Gospodarze mieli problem z przyjęciem, a lechiści wykorzystywali kolejne kontrataki (6:7). Dopiero błąd dotknięcia siatki przez Kamila Gutkowskiego przerwał serię przyjezdnych. Goście wciąż górowali na siatce, dobrze funkcjonował blok Lechii (7:9). Krakowianie mieli problem nie tylko z wyprowadzeniem ataku, ale również ze skutecznością zagrywki. Gdy asa dołożył Wiktor Musiał, drugi czas w tym secie wykorzystał trener Kubacki (9:13). Tomaszowianie grali niemal bezbłędnie, przez co z łatwością powiększali dystans. Pojedyncze ataki Jana Fornala i Arkadiusza Żakiety co prawda pozwoliły gospodarzom w końcówce grać punkt za punkt z rywalami, jednak to za mało, by odwrócić losy seta. Po drugiej stronie siatki raz za razem punktował Michał Błoński. Kiwka Neroja dała serię piłek setowych Lechii. Chociaż trzy z nich AGH udało się obronić, mocny atak Przemysława Tomy zakończył pierwszego seta.



W drugiej odsłonie tomaszowianie poszli za ciosem, zagrywką rywali kąsał Michał Błoński. Oba zespoły nie ustrzegły się błędów. Z czasem akcje były coraz bardziej zacięte.  Gdy po efektownym podwójnym bloku tomaszowian goście odskoczyli na dwa punkty, o czas poprosił trener Kubacki (9:11). Jednak problemy z przyjęciem zagrywek Wiktora Musiała trwały, dopiero błąd samego zagrywającego przerwał serię (10:14). Gra Lechii nie była jednak pozbawiona błędów, z czego korzystali krakowianie. Skuteczne ataki dokładał jeszcze Fornal i dystans stopniowo topniał. Przy stanie 18:16 dla Lechii grę przerwał trener Bartłomiej Rebzda. W dalszej fazie seta oba zespoły nie ustrzegły się prostych błędów. Gospodarze do końca walczyli o odwrócenie losów tej partii, w końcówce dobre wejście zaliczył Roman Kącki, dzięki jego celnej zagrywce AGH doprowadziło do wyrównania (20:20). Po mocnym ataku z sytuacyjnej piłki Sebastiana Matuli drugi czas wykorzystał trener Rebzda. W decydującym momencie więcej zimnej krwi zachowali jednak przyjezdni. Po bloku na Fornalu grę przerwał jeszcze Andrzej Kubacki (21:23). Atak i as Fornala ponownie sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis (23:23). Ostatecznie po grze na przewagi lepsi okazali się gospodarze (26:24).

Podrażnieni takim przebiegiem seta lechiści lepiej otworzyli trzecią partię. Nie brakowało zaciętej walki, drużyny wymieniały się skutecznymi atakami (8:10). Coraz pewniej grał Bartłomiej Gajdek, który był jasnym punktem AGH. Po drugiej stronie ręki w ataku nie wstrzymywał Wiktor Musiał. Ze zmiennym szczęściem punktował Kamil Gutkowski, jednak kilkupunktowe prowadzenie Lechii utrzymywało się. Gdy w aut piłkę posłał Marcin Kania, grę przerwał trener Kubacki (14:18). Sytuacja szybko się zmieniła. Mocne zagrywki Mateusza Błasiaka i dobry blok AGH pozwoliły gospodarzom doprowadzić do remisu, a o czas poprosił Bartłomiej Rebzda (18:18). Serię przerwał dopiero Wiktor Musiał. Od tego momentu inicjatywę na dobre przejęli przyjezdni. Tomaszowianie ponownie górowali na siatce, seria przy zagrywkach Musiała trwała. Lechia wygrała tego seta do 19.

Początek czwartego seta był wyrównany. Krakowianie utrzymywali kontakt punktowy z rywalami. Z czasem jednak to goście zaczęli budować przewagę, dlatego o czas poprosił trener Kubacki (4:7). Krakowianie nie poddawali się, po błędzie Neroja na tablicy wyników pojawił się remis (8:8). AGH nie poszło jednak za ciosem, przyjezdni głównie po ich błędach zdobywali kolejne punkty. Szkoleniowiec gospodarzy sięgał po kolejne zmiany. Ręki ponownie nie zwalniał Jan Fornal, po drugim asie tego zawodnika przerwę wykorzystał trener Rebzda (15:14). Dopiero atak na podwójnym bloku Kamila Gutkowskiego pozwolił tomaszowianom wyjść z trudnego ustawienia, w kolejnych akcjach celne zagrywki posyłał Neroj, czym Lechia doprowadziła do remisu (17:17). W końcówce nie brakowało emocji. Liderem AGH był Fornal, głównie dzięki niemu krakowianie utrzymywali się na nieznacznej przewadze. As Marcina Krawieckiego dał serię piłek setowych akademikom, a atak Fornala przypieczętował zwycięstwo AGH.

W tie-braku od początku nie brakowało mocnych ataków. Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć, toczyła się gra na styku. Nieudana zagrywka Jana Fornala dała sygnał do zmiany stron (7:8). Z akcji na akcję coraz pewniej grali siatkarze z Tomaszowa Mazowieckiego. Krakowianie jednak nie poddawali się. W końcówce lechiści dobrze grali blokiem. Chociaż dwa czasy wykorzystał trener Rebzda, kolejne asy posyłał Roman Kącki (13:13). Mocny atak Musiała dał jednak piłkę meczową przyjezdnym, zaś zagranie Gajdka doprowadziło do gry na przewagi (14:14). W niej nie brakowało zwrotów akcji. Obie drużyny miały swoje szanse na zwycięstwo, skuteczne ataki przeplatając z prostymi pomyłkami (21:21). Atak Bartosza Buniaka i dotknięcie siatki przez Fornala przy przepychance na siatce dały ostatnie punkty beniaminkowi.

AZS AGH Kraków – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:3
(18:25, 26:24, 19:25, 25:22, 25:27)

Stan rywalizacji: 2:0 dla Lechii
Awans do finału: Lechia Tomaszów Mazowiecki

Składy zespołów:
AGH: Kania (12), Żakieta (5), Błasiak (11), Fornal (27), Matula (2), Mordyl (5), Dembiec (libero) oraz Stajer (5), Gajdek (13), Kącki R. (3), Dudziński i Krawiecki (1)
Lechia: Musiał (21), Neroj (5), Błoński (19), Buniak (11), Gutkowski (13), Toma (12), Ogórek (libero) oraz Kącki A.

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved