Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: AZS uciekł spod topora, walka o złoto trwa

I liga M: AZS uciekł spod topora, walka o złoto trwa

fot. AZS Częstochowa SSA

AZS Częstochowa w trzecim meczu finałowym powrócił do skutecznej gry. Chociaż Lechia Tomaszów Mazowiecki walczyła, nie zdołała zatrzymać rozpędzonych rywali. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha wygrali sobotni pojedynek 3:0 i tym samym przedłużyli finałową rywalizację. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano atakującego AZS-u – Bartosza Krzyśka. Kolejne starcie już w niedzielę.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, po autowym ataku Bartosza Krzyśka prowadzili 5:2. Goście jednak szybko odrobili straty, w czym znaczną rolę odegrała zagrywka atakującego AZS-u (5:5). Rozpoczęła się gra punkt za punkt. Gospodarze nie ustrzegli się błędów w polu zagrywki. Chociaż po ataku Michała Błońskiego i asie Mateusza Frąca lechiści wyszli na dwupunktowe prowadzenie, po ataku Moustaphy M’Baye oraz punktowej zagrywce Bartosza Bućko ponownie na tablicy wyników pojawił się remis (11:9, 11:11). Coraz pewniej atakował Bartosz Krzysiek, po drugiej stronie głównie punktował Błoński. Chociaż akademicy popełniali błędy, utrzymywali się na nieznacznym prowadzeniu. W ataku nie mylił się Bućko, a gdy pojedynczy blok dołożył Daniel Szaniawski, o drugi czas poprosił trener Rebzda (18:22). Zagrywka w siatkę Bartłomieja Neroja dała serię piłek setowych przyjezdnym, a atak Krzyśka po bloku zakończył seta.



Swobodny atak przez środek M’Baye otworzył kolejną odsłonę. Początek był dosyć nierówny, często z drugiej piłki atakował Neroj (4:4). Szybko mającego problemy ze skończeniem ataku Frąca zmienił Musiał (7:7). Gdy atakujący skończył kontratak, o czas poprosił Krzysztof Stelmach (10:8). Po interwencji szkoleniowca akademicy przejęli inicjatywę, przy zagrywkach M’Baye goście wyszli na prowadzenie. Po skutecznym kontrataku Bartosza Krzyśka AZS zdobył czwarty punkt z rzędu, a przerwę wykorzystał Bartłomiej Rebzda (12:15). Passę przerwał dopiero szczęśliwy atak po taśmie Błońskiego. Nie brakowało ciekawych akcji, a pod siatką iskrzyło. Coraz pewniej atakowali skrzydłowi Lechii, ale na prowadzeniu pozostawali akademicy. Po ataku z przechodzącej piłki M’Baye drugą przerwę wykorzystał Bartłomiej Rebzda (17:21). Sprytnie w kontratakach punktował Gutkowski, jednak nie wystarczyło to, by zatrzymać częstochowian. AZS wygrał tego seta po ataku Bućko.

Pierwsze akcje kolejnej partii należały do tomaszowian, problemy ze skończeniem ataku miał Sławomir Stolc (4:1). Akademicy jednak podobnie jak w pierwszym secie, również w tym przy celnych zagrywkach odrobili straty (6:6). W kolejnych akcjach trwała gra punkt za punkt. Nie brakowało przedłużonych akcji i efektownych ataków. Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć rywalowi. Chociaż po bloku na Błońskim przyjezdni zdobyli dwa punkty przewagi, po błędach akademików siatkarze Lechii odwrócili wynik. Gdy po raz kolejny w tym spotkaniu linię 3. metra przy ataku przekroczył Krzysiek, o czas poprosił Krzysztof Stelmach (16:15). Po przerwie skutecznie zaatakował Bućko, akademicy dołożyli blok, a błąd popełnił Janikowski i grę przerwał tym razem trener Rebzda (16:18). AZS ponownie zaczął górować na siatce, co pozwoliło mu wyjść na prowadzenie 20:17. Po bloku na Janikowskim akademicy mieli serię piłek meczowych, a kropkę nad i postawił atakiem przez środek Szaniawski.

MVP: Bartosz Krzysiek

Lechia Tomaszów Mazowiecki – AZS Częstochowa 0:3
(21:25, 21:25, 20:25)

stan rywalizacji play-off: 2:1 dla Lechii

Składy zespołów:
Lechia: Neroj, Błoński, Buniak, Gutkowski, Frąc, Toma, Ogórek (libero) oraz Kącki, Musiał, Miniak, Janikowski i Obermeler
AZS: Szczurek, Krzysiek, Stolc, Bućko, M’Baye, Szaniawski, Koziura (libero) oraz Macheta (libero) i Magnuszewski

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved