Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Zwycięstwa faworytów w 8. kolejce

I liga K: Zwycięstwa faworytów w 8. kolejce

W miniony weekend rozegrano 8. serię spotkań I ligi kobiet. Swoje mecze wygrywali faworyci – MKS Kalisz, Wisła Warszawa i Energetyk Poznań, chociaż ten ostatni stracił punkt w Szczyrku. Ważne zwycięstwa odniosły również Solna Wieliczka, Radomka Radom i Joker Świecie, który pokonał po tie-breaku Uni Opole.

Dość sensacyjnie rozpoczęło się spotkanie 8. kolejki i ligi kobiet w Gliwicach. AZS Politechniki Śląskiej pewnie wygrał pierwszego seta z niepokonanym dotąd liderem z Kalisza 25:16 i gdy już zapachniało sensacją… wszystko wróciło do normy. Gliwiczanki przegrały trzy kolejne sety, a podopieczne trenera Mariusza Wiktorowicza po raz ósmy w tym sezonie zeszły z parkietu jako drużyna zwycięska. – Fajnie, że powalczyłyśmy, ale to takie małe pocieszenie, bo punktów nie ma, a miejsce w tabeli wciąż jest nie takie, jak oczekiwałyśmy – przyznała po meczu Anna Grzechnik. Gliwiczanki w ośmiu meczach doznały pięciu porażek i z 7 punktami na koncie są dopiero na 10. miejscu w tabeli. MKS Kalisz nadal ma 4 punkty przewagi nad drugą w tabeli Wisłą Warszawa, która w sobotę wygrała 3:0 z PWSZ Tarnów. Warszawianki w pierwszym i trzecim secie bez problemów poradziły sobie z beniaminkiem, w drugiej partii jednak musiały się trochę napracować. Wisła wygrała w końcówce na przewagi 28:26 i zgarnęła zgodnie z oczekiwaniami komplet punktów. – Widać w naszej grze postęp. Pewnie pokonujemy naszych ostatnich rywali, ale prawdziwa weryfikacja naszych umiejętności dopiero przed nami – mówi trener stołecznego zespołu, Dominik Stanisławczyk.



Trzeci w tabeli Energetyk Poznań przywiózł ze Szczyrku dwa punkty. Poznanianki na pewno mogą być zadowolone z wygranej, jednak wolałyby zapisać na swoim koncie komplet punktów. SMS PZPS gra jednak coraz lepiej i jak zapowiada trener Waldemar Kawka, jeszcze niejednej drużynie w I lidze młode siatkarki pokrzyżują szyki. Punkt do Energetyka odrobił zespół Radomki Radom, który nie miał żadnego problemu z pokonaniem najsłabszego w lidze AZS-u AWF-u Warszawa. – Po naszej stronie zrobiliśmy to, co należało, choć zawsze jest taki lekki dreszczyk, aby przeciwnika nie zlekceważyć i podejść jak najbardziej poważnie – mówił po meczu szkoleniowiec Radomki, Jacek Skrok. Ważne odnotowania jest, że po raz pierwszy od momentu odniesienia kontuzji na parkiecie pojawiła się Gabriela Borawska. Warszawskie akademiczki wciąż czekają na pierwszą ligową wygraną i z jednym punktem na koncie zamykają ligową tabelę.

Joker Świecie pokonał po tie-breaku Uni Opole, a zespół gości z pewnością może być zadowolony z punktu wywiezionego z groźnego terenu. Podopieczne trenera Piotra Sobolewskiego prowadziły już 2:0, jednak potem w ich szeregi wkradła się niedokładność, zabrakło koncentracji i przyjezdne wyrównały. W tie-breaku Joker jednak udowodnił swoją wyższość. Co ciekawe po dwóch stronach siatki stanęły w tym meczu dwie siostry. Dagmara Dąbrowska jest zawodniczką Jokera, a jej siostra Daria reprezentuje barwy zespołu z Opolszczyzny. – Nie obyło się oczywiście bez przedmeczowych, zdrowych docinek przed rozgrzewką i podczas rozgrzewki. Daria zagrała bardzo dobry mecz. Niewątpliwie grała pierwsze skrzypce w swojej drużynie. Bardzo się cieszę, że pomimo tego moja drużyna wygrała – mówiła po spotkaniu Dagmara Dąbrowska. Mimo porażki w pierwszym secie meczu z Karpatami Krosno trzy punkty dopisała sobie Solna Wieliczka, która całe spotkanie wygrała 3:1. Najlepszą zawodniczką tego meczu wybrano estońską rozgrywającą gospodyń, Juliję Monnakmae. Podopieczne trenera Ryszarda Litwina z 14 punktami na koncie zajmują 5. miejsce w tabeli. Zespół Karpat zajmuje 9. miejsce i ma jeden punkt więcej niż AZS Politechniki Śląskiej Gliwice.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved