Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Wisła powiększyła przewagę, trudna sytuacja Karpat

I liga K: Wisła powiększyła przewagę, trudna sytuacja Karpat

Na trzy kolejki przed końcem rundy zasadniczej I ligi kobiet Wisła Warszawa powiększyła swoją przewagę nad MKS-em Kalisz do trzech punktów. Cenny punkt zdobyty przez gliwiczanki w Kaliszu i wygrana Jokera Świecie postawiła w trudnej sytuacji zespół Karpat. Trapiony kontuzjami zespół z Krosna ma coraz mniejsze szanse na grę w play-off.

Lider I ligi kobiet, Wisła Warszawa, wygrał po raz siedemnasty w tym sezonie. Podopieczne trenera Dominika Stanisławczyka przywiozły trzy punkty z Tarnowa, gdzie pokonały miejscowy zespół PWSZ 3:1. – Pierwsze dwa sety ułożyły się po naszej myśli. Można powiedzieć, że wszystko było pod kontrolą, ale rywalki cały czas walczyły i czekały na swój moment. W trzecim secie ich cierpliwa walka się opłaciła, bo zaczęłyśmy popełniać błędy i oddałyśmy inicjatywę tarnowiankom. Wierzyłam, że to przejściowy problem i zaraz wrócimy na właściwe tory. Nie myślałam o tie-breaku – mówiła po meczu przyjmująca Wisły, Marta Wellna. Zespół PWSZ nadal zajmuje 6. miejsce w tabeli i praktycznie może być już pewny gry w play-off.



Spore kłopoty miał MKS Kalisz, który po trzech setach przegrywał we własnej hali 1:2 z AZS-em Politechniki Śląskiej Gliwice. Podopieczne trenera Mariusza Wiktorowicza odwróciły jednak losy meczu i ostatecznie wygrały po tie-breaku. – Dopiero gdy dziewczyny widziały widmo porażki, miały nóż na gardle, to stanęły na wysokości zadania, zaczęły grać swoją siatkówkę i efekt był widoczny, gdzie w tie-breaku zdobyły serią osiem punktów – mówił o meczu trener kaliszanek. Strata MKS-u do prowadzącej Wisły wzrosła do trzech punktów. Gliwiczanki z pewnością cieszą się z punktu zdobytego na trudnym terenie, który spowodował, że mają cztery punkty przewagi nad strefą spadkową.

Trwa rywalizacja o trzecie miejsce na koniec rundy zasadniczej pomiędzy zespołami z Wieliczki i Radomia. Podopieczne trenera Jacka Litwina wygrały 3:1 z Karpatami w Krośnie, z kolei radomianki w trzech setach pokonały w stolicy AZS AWF. Radomka wciąż ma więc jeden punkt więcej od rywalek, ale do końca tej części rozgrywek pozostały jeszcze trzy kolejki, które zapowiadają się niezwykle ciekawie. Akademiczki z Warszawy od jakiegoś czasu pogodzone są już z walką o utrzymanie, a niewykluczone, że podobny los czeka zespół Karpat. Krośnianki mają już cztery punkty straty do AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice, który zajmuje ostatnie miejsce gwarantujące grę w play-off. Co ciekawe oba zespoły zmierzą się w bezpośrednim pojedynku za tydzień i ten mecz zdecyduje, czy krośnianki przedłużą swoje szanse na miejsce w ósemce.

Niezwykle cenne zwycięstwo odniosły siatkarki Jokera Świecie, które wygrały w Opolu z Uni 3:1. Niewykluczone, że to zwycięstwo dało podopiecznym trenera Piotra Sobolewskiego miejsce w play-off, chociaż teoretycznie jeszcze mogą je stracić. Dla opolanek ta porażka oznacza stratę wszystkich matematycznych szans na play-off na trzy kolejki przed końcem rundy zasadniczej. W ostatnim meczu tej kolejki Energetyk Poznań pokonał 3:1 SMS PZPS Szczyrk i umocnił się na piątej pozycji w tabeli.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved