Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Wieliczanki odwróciły losy pierwszego meczu o brąz

I liga K: Wieliczanki odwróciły losy pierwszego meczu o brąz

fot. Patrycja Płachta

Pierwsze spotkanie o brązowy medal I ligi kobiet doskonale rozpoczęło się dla siatkarek Energetyka Poznań, które prowadziły już w Wieliczce z Solną 2:0. Podopieczne trenera Ryszarda Litwina odwróciły jednak losy tego meczu – doprowadziły do wyrównania, a w tie-breaku pokonały rywala 15:7 i objęły prowadzenie w rywalizacji play-off. Kolejne spotkanie już w niedzielę wieczorem.

W pierwszym secie poznanianki po dwóch asach serwisowych Klaudii Świstek wyszły na prowadzenie 4:2, ale gospodynie szybko odrobiły straty. Po błędach w ataku rywalek siatkarki Solnej prowadziły już w pewnym momencie czterema punktami (12:8), jednak ambitna postawa Energetyka pozwoliła przyjezdnym doprowadzić do remisu 13:13. W końcówce podopieczne trenera Marcina Patyka myliły się o wiele rzadziej niż wieliczanki i to one wyszły na prowadzenie 22:18. Seta wynikiem 25:21 dla drużyny gości zakończył punktowy atak Agnieszki Wołoszyn.



Początek drugiego seta to festiwal błędów z obu stron siatki. Zepsute zagrywki, autowe ataki, dotknięcia siatki. Jako pierwsze zorganizowały się wieliczanki, które po ataku Magdaleny Grabki wyszły na prowadzenie 12:8. Gospodynie cały czas miały niewielką przewagę, dobrze w ataku na środku siatki spisywała się Sylwia Pelc, po przeciwnej stronie coraz częściej do głosu dochodziła Beata Pawlicka. Przy stanie 23:21 wydawało się, że wieliczanki doprowadzą do wyrównania w meczu, ale w końcówce znów dała o sobie znać doświadczona Pawlicka. Po jej trzech skutecznych atakach Energetyk wyszedł na prowadzenie, a pierwszą piłkę setową wykorzystał dzięki skutecznemu blokowi… Beaty Pawlickiej. Poznanianki wygrały 25:23 i w całym meczu prowadziły już 2:0.

Przyjezdne trzeciego seta rozpoczęły od dwóch asów serwisowych Aleksandry Gancarz, ale gospodynie błyskawicznie odrobiły straty i wypracowały sobie przewagę. Lepiej radziły sobie w bloku, a po ataku Magdaleny Grabki prowadziły już 9:5. Przewaga wieliczanek rosła bardzo szybko, a siatkarki Energetyka nie miały pomysłu, jak sforsować szczelny blok gospodyń (16:7). W końcówce dwoma asami serwisowymi popisała się Julia Monnakmae i Solna miała piłkę setową przy stanie 24:15, Energetyk jeszcze zdobył dwa punkty, jednak przy ataku Agaty Skiby był już bezradny i podopieczne trenera Ryszarda Litwina przedłużyły swoje szanse.

Wieliczanki poszły za ciosem i kolejną partię otworzyły prowadzeniem 6:2. Poznanianki całkowicie straciły kontrolę nad tym, co dzieje się na boisku i nieliczne punkty zdobywały tylko po błędach rywalek. A gospodynie szalały w ataku. Po dwóch zbiciach Patrycji Ząbek i ataku Magdaleny Grabki miały już dziesięciopunktową przewagę (18:8) i pewnie zmierzały do tie-breaka. Nie pomogły zmiany w zespole gości, seta wynikiem 25:11 dla Solnej zakończyły autowe ataki Agnieszki Wołoszyn i Barbary Cembrzyńskiej.

Gospodynie nie zwalniały również w decydującej partii. Szybko zdobyta przewaga ustawiła tego seta, po ataku Magdaleny Grabki Solna prowadziła już 5:1, a przy zmianie stron boiska wieliczanki miały pięć punktów przewagi. Nie roztrwoniły jej do końca – w ostatnich piłkach przypomniała o sobie Judyta Gawlak, a spotkanie zakończyło się po ataku w siatkę Agnieszki Wołoszyn. Solna wygrała 15:7 i całe spotkanie 3:2, obejmując prowadzenie w rywalizacji o brązowy medal I ligi kobiet. Nagrodę dla najlepszej zawodniczki tego meczu odebrała Karolina Sowisz. Kolejne spotkanie już w niedzielę w Wieliczce, potem rywalizacja przeniesie się do Poznania.

7R Solna Wieliczka – Enea Energetyk Poznań 3:2
(21:25, 23:25, 25:17, 25:11, 15:7)

Zobacz również:
Wyniki play-off I ligi siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved