Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Uni Opole lepsze po tie-breaku od AWF-u ze stolicy

I liga K: Uni Opole lepsze po tie-breaku od AWF-u ze stolicy

fot. Klaudia Piwowarczyk

Pięciosetowy pojedynek na zapleczu Ligi Siatkówki Kobiet odbył się również w Warszawie, gdzie AZS AWF Warszawa podejmował Uni Opole. Stołeczne siatkarki prowadziły już 2:0, jednak nie wykorzystały swojej szansy i w trzech kolejnych partiach musiały uznać wyższość przyjezdnych. – Zabrakło nam chłodnej głowy. Powoli ta nasza warszawska maszyna zaczyna pracować, ale cały czas to nie jest to. Dziewczyny z Opola pokazały, że potrafią panować nad swoją psychiką – przyznała Agata Baranowska, przyjmująca AZS-u AWF Warszawa.

Początek spotkania nie ułożył się najlepiej dla Uni Opole, wszystko za sprawą skutecznej gry miejscowych. Te od początku narzuciły swój rytm gry, dzięki czemu udało im się wyjść na prowadzenie 14:8. Opolanki zaczęły odrabiać straty i udało im się zniwelować je do minimum (16:15). Jednak seria błędów własnych w ataku zaprzepaściła nadzieję na zwycięstwo i to warszawianki triumfowały do 19.



W drugiej partii tym razem to podopieczne Patryka Fogla wypracowały sobie kilkupunktową przewagę (13:8, 16:10). Sześć oczek przewagi nie wystarczyło, by doprowadzić do remisu – przy wyniku 19:14 i zagrywce Joanny Waszyńskiej opolanki zaczęły się gubić w przyjęciu i zrobiło się 20:19. Takiego prezentu AZS AWF nie zmarnował i objął prowadzenie 2:0.

Co się odwlecze, to nie uciecze – pomimo przegranej końcówki zawodniczki z Opola uwierzyły w swoje możliwości i w to, że nie wszystko w tym spotkaniu jeszcze stracone. Obie drużyny chciały, by mecz ułożył się po ich myśli. Warszawianki miały nadzieję na zakończenie rywalizacji, a przyjezdne na jej przedłużenie. Do stanu 15:15 walka była wyrównana. Zagrywka Dominiki Witowskiej była postrachem przyjmujących, dzięki czemu koleżankom z drużyny łatwiej grało się na siatce. To okazało się kluczowe – Uni wygrało do 20.

Podopieczne Patryka Fogla w czwartej partii wypracowały sobie przewagę przy stanie 8:4 i spokojnie ją kontrolowały. Spora w tym zasługa dobrej dyspozycji w polu serwisowym, a także skutecznego odczytywania zamiarów rozgrywającej. Świetną serią popisała się Joanna Moczko, to właśnie dzięki jej serwisom ze stanu 16:14 zrobiło się… 24:14. Opolanki oddały jeszcze przeciwniczkom 2 punkty, doprowadzając tym samym do tie-breaka.

Wydawało się, że siatkarki z Opola pójdą za ciosem, bowiem prowadziły 8:5 i 10:6, jednak zaczęły popełniać błędy seriami i zrobiło się 11:11. Skuteczna zagrywka Joanny Moczko i atak Dominiki Witowskiej dały zespołowi Uni szanse na zakończenie spotkania. Walka trwała w najlepsze, bo miejscowe nie tylko się obroniły, ale również same miały aż cztery meczbole (15:14, 16:15, 17:16, 18:17). Decydujące okazały się autowe ataki warszawianek i to Uni zwyciężyło 20:18.

– Zabrakło nam chłodnej głowy. Powoli ta nasza warszawska maszyna zaczyna pracować, ale cały czas to nie jest to. Mam nadzieję, że z czasem ten mechanizm będzie coraz lepszy, a my będziemy umiały studzić swoje emocje. Dziewczyny z Opola pokazały, że potrafią panować nad swoją psychiką, bo przegrywając 0:2, wyciągnęły mecz i ostatecznie go wygrały. Życzymy im powodzenia w dalszych rozgrywkach – skomentowała Agata Baranowska, przyjmująca warszawskiej ekipy.

AZS AWF UKSW Warszawa – Uni Opole 2:3
(25:19, 25:22, 20:25, 16:25, 18:20)

Składy zespołów:
AZS: Słowik, Lipińska, Baranowska, Wojtkiewicz, Trocińska, Waszyńska, Dąbkowska (libero) oraz Wysocka, Łysiak, Laskowska, Brzuzy i Krzysztoń
Uni: Cabajewska, Strózik, Witowska, Michalak, Dąbrowska, Moczko, Kuziak (libero) oraz Elko (libero), Zackiewicz, Głodzińska, Abramajtys, Magdalena Woźniczka i Maria Woźniczka

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna, PZPS, siatkarki.uni.opole.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved