Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Trudna przeprawa liderek, druga porażka kaliszanek

I liga K: Trudna przeprawa liderek, druga porażka kaliszanek

fot. wisla-warszawa.pl

Aż połowę pojedynków 18. kolejki I ligi kobiet rozstrzygał dopiero tie-break. Zaskakująco trudne spotkanie z Uni Opole stoczyły w Warszawie liderki rozgrywek, siatkarki stołecznej Wisły. Do podziału punktów doszło też w Szczyrku i Wieliczce. Pewnie zaś triumfowały ekipy ze Świecia, Radomia i Poznania.

Pierwsze spotkanie 18. kolejki rozegrane zostało już 24 stycznia. W Szczyrku SMS PZPS podjął AZS Politechniki Śląskiej Gliwice. Przed tym starciem zespoły sąsiadowały ze sobą w tabeli I ligi, będąc odpowiednio na siódmym i ósmym miejscu. Gospodynie wyprzedzały jednak rywalki tylko o punkt. Mecz w Szczyrku był bardzo zacięty. Kolejne partie padały łupem raz miejscowych, a raz przyjezdnych i ostatecznie o wyniku spotkania decydował tie-break. W nim kropkę nad i postawiły gliwiczanki, które wygrały 15:11. Dopisując do swojego konta dwa oczka, awansowały one w tabeli na siódmą lokatę, ekipa SMS-u spadła natomiast o dwie pozycje.



Do równie zaciętych starć doszło w Wieliczce i Warszawie. 7R Solna podejmowała u siebie wicelidera rozgrywek, MKS Kalisz. Znakomicie spotkanie rozpoczęły siatkarki gości, które w pierwszej partii rozbiły miejscowe aż 25:13. Kolejne dwie odsłony padły jednak łupem drużyny z Wieliczki (25:19, 25:19) i była ona o krok od triumfu w tym pojedynku. W czwartym secie bowiem końcówka rozgrywana była na przewagi. Więcej zimnej krwi zachowały jednak przyjezdne, które wygrały 26:24, doprowadzając tym samym do tie-breaka. Decydująca partia ponownie padła łupem gospodyń i to one ostatecznie cieszyły się ze zwycięstwa. Mimo triumfu nie zdołały jednak utrzymać trzeciego miejsca w tabeli, spadając na czwarte, kaliszanki zaś póki co niezagrożenie piastują pozycję wicelidera.

W Warszawie stołeczna Wisła zgodnie z planem po dwóch pierwszych partiach meczu z Uni Opole pewnie prowadziła 2:0. Wówczas w szeregi podopiecznych Dominika Stanisławczyka wkradło się rozluźnienie i dwie kolejne odsłony rozstrzygnęły na swoją korzyść przyjezdne. W tie-breaku lepiej ponownie zaprezentowały się warszawianki i wygrywając go 15:12, liderki tabeli zainkasowały kolejne zwycięstwo, powiększając prowadzenie nad drugim MKS-em Kalisz do dwóch oczek. Siatkarki Uni Opole pozostają przedostatnią ekipą klasyfikacji.

Zwycięstwami za komplet punktów zakończyły się z kolei starcia w Świeciu, Radomiu i Poznaniu. Joker Mekro Energoremont podejmował u siebie Karpaty Krosno. Podopieczne Piotra Sobolewskiego odniosły pewne zwycięstwo, bowiem nie pozwoliły rywalkom na ugranie nawet seta, wygrywając poszczególne partie do 23, 20 i 19. Zwycięstwo pozwoliło ekipie Jokera przesunąć się w tabeli z dziewiątej na ósmą pozycję. Karpaty Krosno pozostały na dziesiątym miejscu.

Podobny przebieg miało spotkanie Radomki Radom z Grupą Azoty PWSZ Tarnów.  Gospodynie dwie pierwsze partie wygrały do 23, zaś w trzeciej triumfowały do 19. Radomka wskoczyła tym samym na najniższy stopień podium ligowych rozgrywek, siatkarki z Tarnowa spadły z piątej na szóstą lokatę. Czterech setów z kolei potrzebowały do triumfu nad AZS-em AWF Warszawa siatkarki Energetyka Poznań. Warszawianki były od nich lepsze tylko w pierwszej odsłonie spotkania, w której rozbiły gospodynie 25:15. Później inicjatywę przejęły poznanianki i to ich łupem padły trzy kolejne odsłony. Na uwagę zasługuje zwłaszcza wynik trzeciej partii – ekipa z Poznania triumfowała w niej aż 25:8. Wygrana pozwoliła Energetykowi przesunąć się na piątą pozycję w tabeli. Warszawianki z kompletem przegranych wciąż zamykają zestawienie.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved