Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Pięć spotkań, najciekawiej w Świeciu i Wieliczce

I liga K: Pięć spotkań, najciekawiej w Świeciu i Wieliczce

W sobotę rozegranych zostanie pięć spotkań 6. kolejki I ligi kobiet. Niezwykle ciekawie zapowiada się rywalizacja Jokera Świecie z liderem z Kalisza oraz mecz Solnej Wieliczka z AZS-em Politechniką Śląską Gliwice. Wcześniej już został rozegrany szósty mecz, w którym SMS Szczyrk wygrał 3:0 z AZS-em AWF-em Warszawa.

Mecz 6. w tabeli Jokera Świecie z MKS-em Kalisz może być najciekawszym wydarzeniem 6. kolejki spotka I ligi kobiet. Kaliszanki jak do tej pory są niepokonane, a w ostatniej kolejce pewnie wygrały 3:0 z Wisłą Warszawa. Wygląda na to, że podopieczne trenera Mariusza Wiktorowicza są w wyśmienitej formie i ciężko będzie je zatrzymać. W sobotę spróbuje dokonać tej sztuki Joker Świecie, który ma na swoim koncie dwa zwycięstwa i trzy porażki. Zespół prowadzony przez trenera Piotra Sobolewskiego może jednak nie mieć zbyt wielu argumentów w konfrontacji z MKS-em. To kaliszanki są faworytem tego spotkania i na pewno wyjadą ze Świecia z punktami.

Ciekawie również zapowiada się mecz Solnej Wieliczka z AZS-em Politechniką Śląską Gliwice. Oba zespoły mają ambicje znalezienia się w czołowej czwórce I ligi kobiet, ale obie grają jak na razie dość nierówno, przeplatając bardzo dobre mecze wpadkami. W poprzedniej kolejce zarówno zespół z Wieliczki, jak i gliwiczanki odniosły zwycięstwa i podbudowane tym będą chciały przedłużyć dobrą passę. – Każdy z zespołów bije się o zwycięstwo, co powoduje, że wyniki są niekiedy zaskakujące, przez co cała liga wydaje się być znacznie ciekawsza – przyznaje środkowa Solnej, Sylwia Pelc. – Ta liga w tym sezonie jest trochę zwariowana. Świecie wygrywa z Wieliczką i to 3:1, a my ogrywamy Jokera, więc myślę, że bez szans nie jesteśmy, choć bez wątpienia Solna to bardzo dobra drużyna i czeka nas trudny mecz – przewiduje Wojciech Czapla, trener AZS-u Politechniki Śląskiej. Wydaje się, że to Solna będzie faworytem spotkania, ale nie wykluczamy tie-breaka.



Wicelider z Poznania podejmować będzie we własnej hali PWSZ Tarnów. Podopieczne trenera Marcina Patyka są zdecydowanym faworytem tego meczu i każda strata punktów będzie dla Energetyka niemiłą niespodzianką. Poznanianki jak na razie mają tylko jedną porażkę na koncie z liderem w Kalisz, z kolei PWSZ przegrał już trzykrotnie. Nie najlepsze nastroje panują w Wiśle Warszawa, która została pokonana po raz drugi w tym sezonie i spadła na trzecie miejsce w tabeli. Tym razem warszawianki podejmować będą Karpaty Krosno i nie wypada im nie zdobyć trzech punktów. Spotkanie to będzie zapewne szczególne dla trenera Dominika Stanisławczyka i Magdaleny Jurczyk, którzy przed rokiem reprezentowali barwy Karpat. – Przyjaźń na czas spotkania zostawiamy poza boiskiem. Każda z nas będzie chciała sukcesu. Liczę na to, że to Wisła będzie cieszyć się ze zwycięstwa – mówi środkowa Wisły.

W Radomiu specjalistki od tie-breaków podejmować będą Uni Opole. Zespół Radomki pięć swoich dotychczasowych spotkań kończył po tie-breakach i tylko dwa razy wygrywał. Zapewne podopieczne trenera Jacka Skroka są już tym trochę zmęczone i chętnie przełamałyby klątwę piątego seta. W sobotę będą miały ku temu doskonałą okazję, bo to one są faworytkami spotkania z zespołem z Opola. A radomiankom punty są potrzebne, bowiem po pięciu kolejkach mają ich 7, co plasuje zespół na 9. miejscu w tabeli. Jeśli jednak ten mecz również zakończy się po pięciosetowym boju, to śmiało będzie można już mówić o fenomenie radomskiej drużyny. W spotkaniu 6. kolejki, które rozegrane zostało awansem w minioną niedzielę, SMS PZPS Szczyrk wygrał z AZS-em AWF-em Warszawa 3:0.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved