Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Czołówka wygrała, Wisła goni MKS

I liga K: Czołówka wygrała, Wisła goni MKS

W 12. kolejce rozgrywek I ligi kobiet swoje mecze wygrały cztery czołowe drużyny tabeli. MKS Kalisz stracił jednak punkt w Tarnowie, przez co jego przewaga nad drugą w tabeli Wisłą zmniejszyła się do dwóch punktów. W sześciu meczach tylko w Radomiu triumfował zespół gospodyń, w pozostałych spotkaniach wygrywały drużyny przyjezdne.

Dwunaste już spotkanie z rzędu wygrały siatkarki lidera rozgrywek z Kalisza. Tym razem zwycięstwo nie przyszło im łatwo, bowiem w hali beniaminka PWSZ Tarnów podopieczne trenera Mariusza Wiktorowicza przegrywały już 1:2. Doprowadziły jednak do tie-breaka, a w nim dzięki serii zagrywek Natalii Sroki, wybranej MVP tego spotkania, pokonały rywala i zdobyły dwa punkty. Dla zespołu PWSZ punkt urwany liderowi też ma swoją wartość i pozwolił im na utrzymanie miejsca w tabeli gwarantującego grę w play-off. Stratę punktu przez MKS wykorzystały siatkarki warszawskiej Wisły, które pewnie w trzech setach uporały się w Szczyrku z SMS-em PZPS i zmniejszyły stratę do lidera do dwóch punktów. Było to dziesiąte zwycięstwo Wisły w tym sezonie. – Widać, że gramy coraz lepiej i popełniamy mniej błędów własnych. Od początku sezonu pokazywaliśmy naszą moc w ataku, ale niekiedy pomagaliśmy też zdobywać punkty przeciwnikom. Teraz tej pomocy z naszej strony jest coraz mniej, co przekłada się na pewne zwycięstwa – przyznaje trener stołecznych siatkarek, Dominik Stanisławczyk.



Cenne zwycięstwo w Poznaniu odniosły siatkarki Solnej Wieliczka. Podopieczne trenera Ryszarda Litwina pokonały Energetyka 3:0, czym zrewanżowały się za porażkę w 1. kolejce rozgrywek, kiedy to po tie-breaku przegrały z tym rywalem w swojej hali. Wieliczanki zajmują trzecie miejsce w tabeli, mając tyle samo punktów, co czwarta Radomka, ale strata do prowadzącej dwójki jest całkiem spora – Wisła ma aż osiem punktów więcej. W niewielkim kryzysie są siatkarki Energetyka, dla których była to już piąta porażka w tym sezonie. Radomka z kolei pokonała we własnej hali 3:1 Jokera Świecie. Podopieczne trenera Jacka Skroka dobrze sobie radziły w dwóch pierwszych setach, jednak trzecią partię całkowicie przespały, przegrywając ją do 14. Zespół ze Świecia nie zdołał jednak doprowadzić do wyrównania. Radomianki wygrały czwartego seta i zainkasowały cenne trzy punkty, pozwalające im na umocnienie się na 4. miejscu w tabeli.

Ciekawie wygląda walka w niższych rejonach tabeli I ligi kobiet. W piątek doskonale spotkanie z Karpatami Krosno rozpoczął zespół Uni Opole. Podopieczne trenera Patryka Fogla wygrały dwa pierwsze sety, jednak potem do głosu doszły krośnianki. Przyjezdne okazały się lepsze również w tie-breaku i to one zgarnęły w tym meczu dwa punkty. Karpaty wciąż są na 9. miejscu w tabeli, ale punktami zrównały się już z PWSZ Tarnów. W Opolu niedługo nastąpią spore zmiany, a kibice i działacze mają nadzieję, że przyniosą one nową jakość w grze drużyny. Wciąż na pierwszą wygraną czeka AZS AWF Warszawa. Pod wodzą Agaty Szustowicz zespół ze stolicy przegrał już drugie spotkanie, tym razem ustępując AZS-owi Politechniki Śląskiej Gliwice. – Przyjechałyśmy tutaj jako faworyt i tak też się czułyśmy, pewne siebie. Myślę, że to zaowocowało głównie w końcówkach setów, gdzie pokazałyśmy, że jesteśmy lepsze – mówiła po meczu rozgrywająca gliwiczanek, Karolina Szczygieł. Wygrana dała zespołowi ze Śląska awans na 7. miejsce w tabeli. – Na pewno gdzieś z tyłu głowy mamy to, że znajdujemy się na ostatnim miejscu. Może właśnie ta myśl przeszkadza nam w tym, by przełamać się w końcówkach setów – stwierdziła z kolei Agata Baranowska, siatkarka AZS-u AWF-u, który w dwunastu spotkaniach do tej pory zdobył dwa punkty.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved