Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: W 9. kolejce derby stolicy i energetycznie w Poznaniu

I liga K: W 9. kolejce derby stolicy i energetycznie w Poznaniu

W sobotę i niedzielę rozegrana zostanie 9. kolejka spotkań I ligi kobiet. Kibice będą mogli obejrzeć w Warszawie mecz derbowy pomiędzy AZS-em AWF i Wisłą, ale to nie on przyciąga uwagę. Spore emocje mogą być w Poznaniu, gdzie Energetyk zmierzy się z Radomką Radom. Ważny mecz dla układu dolnej części tabeli odbędzie się w Krośnie.

Niepokonany do tej pory lider z Kalisza w sobotę zmierzy się w Szczyrku z uczennicami Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Ambitne, czasem grające bez respektu dla bardziej doświadczonych rywalek podopieczne trenera Waldemara Kawki w ubiegły weekend postawiły się Energetykowi Poznań, przegrywając dopiero po tie-breaku, zapewne też w sobotę łatwo skóry nie sprzedadzą. MKS jest jednak poukładaną drużyną, która nie powinna sobie pozwalać w takich meczach na chwile słabości. W ostatniej kolejce zespół Mariusza Wiktorowicza wygrał 3:1 w Gliwicach, ale pierwszy set nie wypadł w jego wykonaniu najlepiej. Podobno przyczyną była uciążliwa długa droga do Gliwic, a patrząc na mapę z Kalisza do Szczyrku, jest jeszcze dalej. Kaliszanki być może powinny wcześniej wyjeżdżać na mecze I ligi. W hali AWF-u na Bielanach rozegrane zostaną w niedzielę derby Warszawy, w których ostatni w tabeli AZS AWF podejmować będzie wicelidera – Wisłę. Bezdyskusyjnym faworytem tego meczu są podopieczne trenera Dominika Stanisławczyka, które nie powinny mieć żadnych problemów z pokonaniem lokalnego rywala. – Trzeba pokazać, że jesteśmy lepsze. W siatkówce bardzo łatwo jest jednak przegrać z rywalem, o którym się myśli, że jest słabszy. Mamy jasny cel i wiemy, że postaramy się o wygraną – zapewnia atakująca Wisły, Mirjana Djurić.



Niezwykle ciekawie zapowiada się niedzielny pojedynek Energetyka Poznań z Radomką Radom. Obie drużyny aspirują do czołowych miejsc w tabeli I ligi kobiet. Energetyk ma na swoim koncie 16 punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli, Radomka ma jedno zwycięstwo mniej i jest tuż za plecami najbliższych rywalek, na miejscu czwartym. Będzie to więc pojedynek o „sześć punktów” i niezwykle ważny dla obu drużyn. Niewykluczone, że skończy się podziałem punktów, co nie będzie niczym nowym dla siatkarek Jacka Skroka. Poznanianki będą chciały jednak wykorzystać atut własnej hali i uciec rywalkom na bezpieczny dystans. Piąty w tabeli zespół z Wieliczki z pewnością będzie liczył na awans w tabeli, licząc, że któryś z wyprzedzających je rywali w niedzielę jednak w Poznaniu przegra. Aby jednak przesunąć się wyżej, podopieczne trenera Ryszarda Litwina muszą wygrać w sobotę w Opolu. Beniaminek z Opola póki co walczy w każdym meczu, ale punktów nie uzbierał za dużo i jest na przedostatnim miejscu. Zespół Patryka Fogla może jednak być optymistycznie nastawiony po tym, jak w Świeciu urwał punkt Jokerowi i chcieć przynajmniej powtórzyć taki wynik we własnej hali w meczu z Solną. Argumenty jednak będą po stronie przyjezdnych.

W Tarnowie zespół PWSZ podejmie Jokera Świecie i wcale nie jest bez szans. Podopieczne trenera Michała Betlei mają na swoim koncie trzy wygrane i pięć porażek i już pokazały w tym sezonie, że są w stanie zaskoczyć wyżej notowane zespoły. W Tarnowie szykuje się więc zacięta walka, w której faworytem będą świecianki, jednak gospodynie na pewno nie pozostają bez szans. Niezwykle ważne spotkanie dla układu dolnych rejonów tabeli odbędzie się w Krośnie, gdzie Karpaty podejmować będą zespół AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice. Oba zespoły w tabeli dzieli różnica jednego punktu, a wygrana może pozwolić na ucieczkę ze strefy zagrożonej walką o utrzymanie. Konia z rzędem temu, kto jest w stanie bezbłędnie przewidzieć wynik tej rywalizacji. Obie drużyny w tym sezonie grają nierówno, są w stanie walczyć z faworytami, ale potrafią również zgubić punkty w meczach, w których nikt się tego nie spodziewa. Nikt też nie powinien być zdziwiony, jeśli o wyniku tego spotkania rozstrzygnie tie-break. – Teraz gramy kilka spotkań z zespołami z niższych rejonów w tabeli. Trudno mi sobie wyobrazić inny wynik, jak wygrane z Krosnem czy Tarnowem. Z drugiej strony te zespoły też wyjdą na parkiet z takim samym założeniem, by zwyciężyć – mówi przed meczem Krzysztof Czapla, prezes i drugi trener siatkarek z Gliwic.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved