Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Konrad Piechocki: Zagramy w jednej z trudniejszych grup

Konrad Piechocki: Zagramy w jednej z trudniejszych grup

– Będzie na nas spoczywała duża presja, bo nigdy wcześniej nie byliśmy tak zdecydowanym faworytem grupy – żartobliwie skomentował losowanie fazy grupowej Ligi Mistrzów prezes PGE Skry Bełchatów, Konrad Piechocki, która trafiła do grupy śmierci z dwoma rosyjskimi rywalami i mistrzem Francji.

Siatkarze PGE Skry Bełchatów nie mieli szczęścia w losowaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów. Podopieczni Roberto Piazzy zmierzą się bowiem z Dinamem Moskwa, Lokomotiwem Nowosybirsk oraz Chaumont VB 52. – Jest to jedna z najtrudniejszych grup w historii, do jakiej trafiliśmy, a zarazem jedną z najmocniejszych w tej edycji. Składają się na to dwa powody. Pierwszy – sportowy, bowiem zmierzymy się z drugą i trzecią siłą ligi rosyjskiej, która jest bardzo mocna. Dinamo i Lokomotiw to wymagający przeciwnicy. Drugi aspekt, którego wszyscy chcieliby uniknąć, czyli wyczerpujące i bardzo kosztowne podróże. Szczególnie trudne logistycznie będzie przeprowadzenie wyjazdu do Nowosybirska – powiedział Konrad Piechocki, prezes PGE Skry, który dość humorystycznie postanowił podejść do losowania fazy grupowej. – Nie ma co narzekać, trzeba grać. Już wielokrotnie mierzyliśmy się z drużynami z Rosji. Różnie z tych konfrontacji wychodziliśmy, ale zachowuję optymizm. Nawet żartowałem sobie, że będzie na nas spoczywała duża presja, bo nigdy wcześniej nie byliśmy tak zdecydowanym faworytem grupy – żartobliwie skomentował prezes bełchatowskiej drużyny.



Bez wątpienia najgroźniejszymi konkurentami wicemistrza Polski będą rosyjskie drużyny, ale Piechocki przestrzega też przed przedstawicielem francuskiej siatkówki, z którym bełchatowianie zainaugurują rywalizację w Lidze Mistrzów. – Nie można zapominać o mistrzu Francji, bo na pewno też ma on swoje ambicje. Jeszcze go nie znamy, ale podjęliśmy już decyzję, że pierwszy mecz z nimi rozegramy w Bełchatowie. Musimy zachować koncentrację i dobrze zacząć te rozgrywki, żeby w lepszych nastrojach przygotowywać się do spotkań z rosyjskimi drużynami – zaznaczył szef PGE Skry, który mimo niekorzystnego losowania wierzy, że polskiemu zespołowi uda się wyjść z grupy śmierci. – Wierzę w potencjał naszej drużyny oraz w to, że możemy wyjść z tej grupy do dalszej fazy rozgrywek – zakończył Piechocki.

źródło: inf. własna, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved