Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Kamil Semeniuk: Każdy medal będzie sukcesem

Kamil Semeniuk: Każdy medal będzie sukcesem

fot. Aleksandra Twardowska

– Jest kilka reprezentacji, które będą kandydatami do medali, także nie będzie łatwo. Mamy dobrą grupę ku temu, by przywieźć z Egiptu medal i każdy jego kolor będzie dla mnie sukcesem – powiedział Kamil Semeniuk, przyjmujący reprezentacji Polski do lat 23, która jest na ostatniej prostej przygotowań do mistrzostw świata.

Powoli dobiegają końca wasze przygotowania do mistrzostw świata. Trudno jest wypracować optymalną formę, kiedy są one tak krótkie?

Kamil Semeniuk: Wiadomo, że nie jest łatwo, ale robimy wszystko na treningach, aby jak najlepiej przygotować się do meczów w Egipcie i tam być w jak najlepszej formie.

Jesteście nową grupą, brakuje wam więc zgrania. Sparingi z Brazylią pozwolą wam złapać pewien rytm gry przed czempionatem globu?



– Nie jesteśmy aż tak nową grupą. Faktycznie, jest kilku nowych zawodników, ale są też zawodnicy, którzy grali i brali udział choćby w europejskich kwalifikacjach do MŚ w Egipcie. Sparingi z pewnością pokażą nam, na jakim etapie jesteśmy i czy maksymalnie wykorzystaliśmy czas na zgrupowaniach. Mecze z Brazylią będą na pewno dobrym sprawdzianem dla nas. Zarówno pod względem gry, jak i charakterów na boisku. Oczywiście dobrze by było wszystkie te spotkania wygrać, ale pamiętajmy, że najważniejsze spotkania czekają nas w Egipcie.

W kadrze brakuje wielu zawodników, którzy mogliby zagrać w mistrzostwach świata. Nieobecność jednych jest jednak szansą dla drugich. Czy twoim zdaniem powołanie do kadry do lat 23 i udział w mistrzostwach świata mogą stać się dla was ważnym elementem w dalszym rozwoju siatkarskim?

– Osobiście nie patrzę na to, czy kogoś brakuje. Mamy grupę zawodników jaką mamy i nie ma co zastanawiać się, jakby ta gra i grupa wyglądała, gdyby byli z nami zawodnicy, którzy są choćby w seniorskiej reprezentacji. Ci co wcześniej nie mieli wielu szans gry, mają ku temu okazję i myślę, że każdy, kto będzie tylko miał szansę gry, wniesie do zespołu wszystko, co ma najlepszego. Sama impreza dla każdego, a przynajmniej dla mnie, będzie ogromną szansą do poznania światowej siatkówki i zebrania olbrzymiego doświadczenia, które z pewnością się przyda w sezonie klubowym.

Daszkiewicz: – Do Egiptu nie pojedziemy na wycieczkę

Polacy po raz pierwszy zagrają w czempionacie globu do lat 23. Będziecie zatem pisali historię polskiej siatkówki. Z jakimi nadziejami udacie się do Afryki?

– Jedziemy do Egiptu, by zagrać dobre zawody. Oczywiście złoty medal byłby najlepszym wynikiem. Aczkolwiek słyszałem od kolegów z drużyny, że jest kilka reprezentacji, które będą kandydatami do medali, także nie będzie łatwo. Mamy dobrą grupę ku temu, by przywieźć z Egiptu medal i każdy jego kolor będzie dla mnie sukcesem.

W grupie zagracie z Brazylią, Kubą, Japonią, Egiptem i Meksykiem. Pewnie na razie trudno ocenić siłę poszczególnych drużyn, ale chyba w ciemno można założyć, że dwie pierwsze nacje będą waszymi najgroźniejszymi przeciwnikami?

– Myślę, że z każdą z tych reprezentacji trzeba zagrać najlepszą siatkówkę. Sety będą krótkie i 2-3 błędy w secie będą niewybaczalne. Musimy być ciągle skoncentrowani, niezależnie od tego, kto będzie po drugiej stronie siatki. Mam nadzieję, że dotrzemy do ostatniego dnia turnieju i wrócimy zadowoleni z tego, jak zagraliśmy na MŚ.

Jak oceniasz zmiany przepisów, według których będziecie grali w Egipcie? Czy mistrzostwa świata to odpowiednia ranga zawodów, by wprowadzać takie zmiany?

– Uważam, że kategoria U-23 nie jest odpowiednia, by testować takie zasady, ale mleko się rozlało i nie ma co nad tym płakać. To nie jest tak, że tylko Polska będzie musiała tak grać, ale wszystkie drużyny. Nieważne, jakie będą zasady, jedziemy tam walczyć i zagrać dobrą siatkówkę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved