Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Kamil Gutkowski: Zdobycie srebrnego medalu jest sukcesem

Kamil Gutkowski: Zdobycie srebrnego medalu jest sukcesem

fot. Anna Musierowicz - kslechia.pl

– Sezon był bardzo wyrównany. Przed meczem trudno było wskazać faworyta. To był wielki plus rozgrywek. Ich poziom uważam za naprawdę wysoki. Tylko trochę szkoda, że ta liga jest traktowana po macoszemu przez PZPS – podsumował powoli kończący się sezon Kamil Gutkowski, przyjmujący Lechii Tomaszów Mazowiecki, która wywalczyła wicemistrzostwo I ligi.

Siatkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki świetnie rozpoczęli finałową batalię z AZS-em Częstochowa. Dwukrotnie pokonali rywali na ich parkiecie, co stawiało ich w korzystnej sytuacji przed kolejnymi spotkaniami. – Wiedzieliśmy, że w Częstochowie czekają nas bardzo ciężkie mecze. Natomiast podeszliśmy do nich bez jakiejkolwiek presji, dzięki temu grało nam się łatwiej. Presja bardziej przeszkadzała drużynie AZS-u – powiedział Kamil Gutkowski, podstawowy zawodnik Lechii, której po dwóch meczach w Częstochowie do postawienia kropki nad i brakowało już tylko jednej wygranej. Jednak ani przed własną publicznością, ani później na terenie przeciwnika nie udało jej się po raz trzeci pokonać częstochowian. – Na pewno nie przestraszyliśmy się szansy, która się przed nami pojawiła. Ale trzeba przyznać, że mecze w Tomaszowie Mazowieckim nam nie wyszły, a zespołowi z Częstochowy wręcz przeciwnie – zagrał on bardzo pewnie i w pełni zasłużenie doprowadził do piątego spotkania – dodał przyjmujący beniaminka.



Najbliżej przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść tomaszowianie byli w czwartym pojedynku, w którym mieli piłki setowe, by objąć prowadzenie w spotkaniu 2:1. Żadnej z trzech szans nie udało im się jednak wykorzystać, co trochę podcięło im skrzydła, a dodało wiatru w żagle przeciwnikom, którzy ostatecznie doprowadzili do piątego meczu. – Najbardziej szkoda końcówki trzeciego seta w czwartym spotkaniu. Mieliśmy w niej piłki setowe, prowadziliśmy 24:21. Gdybyśmy wygrali tego seta, to jestem przekonany, że rywalizacja zakończyłaby się w Tomaszowie Mazowieckim – podkreślił Gutkowski, według którego siatkarzy Lechii przed własną publicznością zawiodła głównie zagrywka. – W spotkaniach u siebie na pewno elementem, który nam szwankował, była zagrywka. W obecnej siatkówce bez mocnego i skutecznego serwisu ciężko jest walczyć o zwycięstwo, tym bardziej że drużyna AZS-u ma czym straszyć, a gdy jeszcze przyjmie dobrze zagrywkę, to bardzo trudno jest ją zatrzymać – dodał siatkarz Lechii, której także w piątym meczu nie udało się znaleźć skutecznej recepty na powstrzymanie drużyny prowadzonej przez Krzysztofa Stelmacha, dlatego musiała zadowolić się drugim miejscem na koniec rozgrywek.

Podopieczni Bartłomieja Rebzdy i tak osiągnęli jako beniaminek spory sukces, bowiem przed rozpoczęciem rozgrywek mało kto widział ich w finale. Jednak nie ukrywali, że po zakończeniu rywalizacji z akademikami odczuwali spory niedosyt, bo złoto mieli na wyciągnięcie ręki. – Póki co dominującym odczuciem jest niedosyt, ale jestem przekonany, że po kilku tygodniach każdy z nas będzie bardzo zadowolony z jakości tego sezonu oraz z sukcesu, którym niewątpliwie jest zdobycie srebrnego medalu – podkreślił doświadczony przyjmujący beniaminka, który z wielu siatkarskich pieców jadł już chleb. Grał nie tylko w kilku klubach I ligi, ale też w elicie. Jego zdaniem kończący się powoli sezon był bardzo interesujący, ale żałuje, że I liga wciąż nie jest traktowana poważnie przez związkowych działaczy. – Sezon był bardzo wyrównany. Przed meczem trudno było wskazać faworyta. To był wielki plus rozgrywek. Ich poziom uważam za naprawdę wysoki. Tylko trochę szkoda, że ta liga jest traktowana po macoszemu przez PZPS. Dopóki nie będzie jasnych i klarownych spadków i awansów do PlusLigi, to z sezonu na sezon I liga będzie coraz uboższa o dobrych zawodników. Jeśli drużyna wygrywa I ligę, to awans powinna uzyskiwać automatycznie, a nie poprzez granie baraży z czternastym czy trzynastym zespołem PlusLigi, a na dodatek innymi piłkami – zakończył Gutkowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved