Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Kacper Gonciarz: Brakowało nam zwycięstw odniesionych na obcym terenie

Kacper Gonciarz: Brakowało nam zwycięstw odniesionych na obcym terenie

fot. Justyna Kwiatkowska

– Bardzo cieszymy się z wygranej odniesionej po przerwie świąteczno-noworocznej. Do tej pory brakowało nam zwycięstw odniesionych na obcym terenie, tym bardziej cieszy fakt, że do Suwałk przywieźliśmy trzy punkty – podkreślił Kacper Gonciarz, rozgrywający Ślepska Suwałki po odniesieniu wygranej w Siedlcach.

Siatkarze Ślepska Suwałki udanie rozpoczęli zmagania w 2018 roku. Do tej pory różnie wiodło im się na wyjazdach, tymczasem na początku stycznia podnieśli pełną pulę punktów z parkietu w Siedlcach, gdzie pokonali miejscowy KPS. – Bardzo cieszymy się z wygranej odniesionej po przerwie świąteczno-noworocznej. Do tej pory brakowało nam zwycięstw odniesionych na obcym terenie, tym bardziej cieszy fakt, że do Suwałk przywieźliśmy trzy punkty – podkreślił Kacper Gonciarz, rozgrywający Ślepska. Jednak przyjezdnym łatwo o zwycięstwo w Siedlcach nie było, a kluczowy okazał się premierowy set, w którym goście najpierw odrobili czteropunktową stratę, a następnie wygrali go po walce na przewagi. – Pierwszy set był bardzo nerwowy w wykonaniu obu drużyn. Jednak walczyliśmy o niego do samego końca. Uważam, że nasze zaangażowanie i koncentracja pomogły nam w tym, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść – ocenił zawodnik wicemistrza I ligi, któremu w drugiej odsłonie przytrafił się słabszy moment gry. Ale od trzeciej partii to on dyktował już warunki na boisku. – Dopiero w trzeciej partii tak naprawdę złapaliśmy właściwy rytm gry, zaczęliśmy grać nieco lepiej, w czym na pewno pomogła nam mocna zagrywka – dodał podstawowy siatkarz Ślepska.



Podopieczni Dimitrija Skoryja po dobrym początku sezonu złapali lekki kryzys, ale najwyraźniej mają już go za sobą, o czym świadczy wygrana w Siedlcach. – Mamy nadzieję, że zwycięstwo w Siedlcach zmotywuje nas jeszcze bardziej do walki. Wcześniej porażki nam się zdarzały, ale wyciągnęliśmy z nich wnioski i mamy nadzieję, że w przyszłości będzie ich jak najmniej – zaznaczył zawodnik suwalskiej ekipy, która obecnie plasuje się na czwartej pozycji. Powoli czołowa czwórka zaczyna uciekać pozostałym zespołom, ale liga jest na tyle wyrównana, że jeszcze żadna z drużyn nie może być pewna swego przed końcem rundy zasadniczej. – Liga w tym sezonie jest niesamowicie wyrównana, a co za tym idzie – może dojść do wielu niespodzianek i przetasowań w tabeli do końca rundy zasadniczej – ocenił rozgrywający Ślepska, przed którym kolejny ważny pojedynek. Tym razem wicemistrz I ligi zmierzy się u siebie ze Stalą AZS PWSZ Nysa. Ekipa z Opolszczyzny ostatnio musiała koncentrować się nie tylko na zmaganiach ligowych, ale także na rywalizacji w Pucharze Polski, co trochę odbiło się na jej wynikach, ale gracze Ślepska spodziewają się trudnej przeprawy w najbliższy weekend. – Stal to bardzo wymagający rywal. My do każdego meczu podchodzimy bardzo skoncentrowani oraz z pełnym szacunkiem do rywala. Nieważne, czy jest to drużyna, która zajmuje wyższe, czy niższe miejsce w tabeli. Ze Stalą spodziewamy się trudnego meczu, a to, że w międzyczasie rozegrała jeszcze pojedynek w Pucharze Polski, nie ma dla nas większego znaczenia – zakończył Gonciarz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved