Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi wojewódzkie > K. Zabielny: To przeszło moje najśmielsze oczekiwania

K. Zabielny: To przeszło moje najśmielsze oczekiwania

III liga

W hali w Miliowicach dziewczyny znowu grają w siatkówkę i co ważne – mają szanse na awans! – To przeszło moje najśmielsze oczekiwania – mówi Krzysztof Zabielny, trener reaktywowanej w tym roku drużyny.

 



5 tytułów mistrza Polski to dorobek klubu, który w latach 70-tych nie miał sobie równych w Polsce. To, co dobre, skończyło się niestety na początku lat 90. W 1992 roku zlikwidowana została kopalnia Czerwona Gwardia, która przez długie lata była patronem i sponsorem klubu. Gdy zaczęło brakować pieniędzy, działacze podjęli decyzję o likwidacji sekcji kobiet. Mężczyźni uratowali się wtedy tylko dzięki fuzji z Górnikiem Kazimierz. Z czasem dziewczyny wróciły do gry, ale to było tylko amatorskie granie. Drużyna występowała m.in. w szkolnej salce liceum imienia Bolesława Prusa. W ostatnich latach dziewczyny w koszulkach Płomienia w ogóle nie przystępowały do ligowych rozgrywek. Postanowił to zmienić Krzysztof Zabielny – sosnowiczanin, który zdobywał trenerskie doświadczenie m.in. w Sokole Katowice. – Na początku była duża niepewność. Czy to wypali? Czy znajdą się dziewczyny do grania? No i najważniejsze – czy będą na to pieniądze? – wspominał trener, który zaczął szukać zawodniczek na własną rękę. – Wykorzystywałem swoje kontakty. Dawałem ogłoszenia na stronach poświęconych siatkówce i na swoim profilu na Facebooku. I to się sprawdziło. Zgłosiło się prawie 40 siatkarek. Z czasem wyselekcjonowaliśmy grupę 20 dziewczyn, które zostały zgłoszone do rozgrywek III ligi – mówił.

Płomień udało się więc wzniecić na nowo, ale na klubowym koncie były pustki – okrągłe zero. – Budżet, którym miasto wspiera kluby sportowe, był już dawno podzielony. Pomocy musieliśmy więc szukać gdzie indziej. U naszych przyjaciół-sponsorów. Ludzi, którzy chcieli wspierać naszą pasję. Udało się, ale rzecz jasna dziewczyny grają za darmo. Pieniędzy wystarcza tylko na organizację spotkań, sędziów, podróże – przyznał otwarcie Zabielny. Złożony naprędce zespół miał się tylko uczyć siatkarskiego rzemiosła. Rzeczywistość przerosła jednak oczekiwania. Płomień wygrywa mecz za meczem i jest liderem rozgrywek. – To przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Nie chcę nakładać na plecy dziewczyn żadnej presji, ale w takiej formie stać je naprawdę na wiele. Naszą siłą jest zespół, ale mamy też swoją liderkę. To Karolina Kuliś – nasza kapitan, która zdobywa najwięcej punktów – mówił Zabielny. Zespół rozgrywa swoje spotkania w Milowicach, i fajne jest to, że z meczu na mecz w hali przybywa kibiców. – To dla nas bardzo ważne. Każdy kibic dodaje nam wiary, że warto. Sami przygotowujemy i rozwieszamy plakaty – wyjaśnił trener młodych siatkarek.

Cały artykuł Wojciecha Todura dostępny w serwisie Sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi wojewódzkie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved