Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Julia Orzoł: Codzienna praca podstawą przyszłych sukcesów

Julia Orzoł: Codzienna praca podstawą przyszłych sukcesów

fot. LTS Legionovia Legionowo

W niedzielę w Rumi LTS Legionovia Legionowo zdobył złoty medal mistrzostw Polski kadetek, a reprezentantka tego klubu Julia Orzoł została wybrana najlepszą zawodniczką czempionatu. – Nie myślałyśmy o kolorach medali. Wiedziałyśmy, że trzeba pokazać to, co potrafimy, zaprezentować umiejętności, jakie zdobyłyśmy swoją codzienną pracą. Bardzo nam pomogło przygotowanie taktyczne – skomentowała MVP.

Nie było na was równych w fazie grupowej i półfinale. Na koniec przyszedł dramatyczny mecz z MUKS-em Dargfilem Tomaszów Mazowiecki, wygrany po twardym boju 3:2.



Julia Orzoł: – Do wcześniejszych spotkań podchodziłyśmy maksymalnie skoncentrowane. Finał rozpoczęłyśmy niepewnie. Udało się jednak powalczyć do końca w pierwszym secie i wygrać. W końcówce drugiej partii popełniałyśmy błędy i ten niepokój rzutował na naszą dalszą grę. Gdy przegrywałyśmy 1:2, to już nie było miejsca na kolejne stracone sety. Czwartą partię trzeba było po prostu wygrać. Trener przemówił do nas i na pewno zmotywował. Zaczęłyśmy grać swoje.

Z jakimi oczekiwaniami jechałyście na mistrzostwa do Rumi?

– Chciałyśmy przede wszystkim zagrać swoje. Nie myślałyśmy o kolorach medali. Wiedziałyśmy, że trzeba pokazać to, co potrafimy, zaprezentować umiejętności, jakie zdobyłyśmy swoją codzienną pracą. Bardzo nam pomogło przygotowanie taktyczne.

Jak rozpoczęła się twoja przygoda z siatkówką. Zawsze chciałaś być siatkarką?

– Z tą dyscypliną sportu zetknęłam się w Olsztynie w Akademii Siatkówki, którą prowadzi Adam Kurian, były zawodnik. Na początku, w drugiej klasie szkoły podstawowej, oczywiście to była zabawa, która następnie przerodziła się w pasję. O innych sportach nie myślałam. Teraz już nie wyobrażam sobie życia bez siatkówki. Wspierają mnie rodzice i to wsparcie jest bardzo ważne. Dobrze jest wiedzieć, że na kogoś można liczyć.

Jak trafiłaś do Legionowa?

– W tym klubie jestem od sierpnia 2017 roku. Chciałam rozwijać się i do Legionovii zgłosiłam się na testy. Byłam na obozie w Mrozach i tak zaczął się mój kolejny etap siatkarskiej przygody. Przeniosłam się z Olsztyna do Legionowa, mieszkam w bursie.

Czy swojego siatkarskiego idola?

– Bardzo mi się podoba gra koreańskiej przyjmującej Kim Yeon-Koung. Lubię oglądać spotkania z jej udziałem.

Czy wybiegasz myślami w siatkarską przyszłość? Jak widzisz siebie na boisku za dziesięć lat?

– Staram się koncentrować się na tym, co robię tu i teraz. Skupiam się przede wszystkim na codziennej pracy, gdyż wiem, że ona jest podstawą sukcesów.

źródło: PZPS

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved