Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Jochen Schöps: Wszystko jest możliwe

Jochen Schöps: Wszystko jest możliwe

Po wyrównanym i pełnym emocji meczu z Azimutem Modena siatkarze Asseco Resovii przed rewanżem we Włoszech nie stoją na przegranej pozycji. – Wszystko jest możliwe. Taki jest sport. To będzie tylko jeden mecz i wiemy, co musimy zrobić. Musimy wygrać za trzy punkty – mówił Jochen Schöps, kapitan wicemistrzów Polski.

Podopieczni Andrzeja Kowala mocno zaczęli mecz z mistrzem Włoch i zwyciężyli w premierowej odsłonie, gorzej spisali się w secie numer dwa, jednak po trzech partiach to rzeszowianie prowadzili 2:1. Włosi doprowadzili do tie-breaka, którego rozpoczęli z wysokiego C. – Mecz nie był zły. My rozpoczęliśmy go bardzo dobrze, obie drużyny sporo ryzykowały w zagrywce, było też dużo błędów. Przyjęcie nie było perfekcyjne, było dużo akcji na wysokiej piłce i na początku dobrze nam to wychodziło. Potem było nam już ciężej i w tym piątym secie to rywale mieli lepszy serwis. Popełnili też dużo błędów, ale to zagrywka była tym najbardziej decydującym elementem – przyznał atakujący Asseco Resovii, Jochen Schöps. Jego zespół 9 razy punktował bezpośrednio zza linii 9. metra, popełniając w tym elemencie 19 błędów.

W rozstrzygającym secie rzeszowianie posłali w sumie 3 asy serwisowe i między innymi dzięki temu doprowadzili do remisu po 12, choć przegrywali już czterema oczkami. Decydujące akcje zapisali jednak na swoim koncie gracze Azimutu Modena. – Czujemy lekki niedosyt, ale musimy patrzeć do przodu, bo nie zagraliśmy źle i wiedzieliśmy, że mamy szanse. Teraz podnosimy głowy do góry. Najpierw czeka nas mecz PlusLigi i to jest nasz następny krok, a potem będziemy myśleć o spotkaniu rewanżowym w Modenie – zapowiedział niemiecki atakujący zespołu z Podkarpacia. Jochen Schöps przekonywał jednak, że w wyjazdowym meczu jego ekipa z pewnością nie stoi na z góry przegranej pozycji. – Wszystko jest możliwe. Taki jest sport. To będzie tylko jeden mecz i wiemy, co musimy zrobić. Musimy wygrać za trzy punkty. To na pewno nie będzie łatwe, ale stać nas na to. Najważniejsze będzie nasze nastawienie mentalne, jednak najpierw skupiamy się na PlusLidze. To jest teraz dla nas najbardziej istotne – mówił. Do końca fazy zasadniczej w polskiej lidze zostały już jedynie trzy kolejki, a siatkarzy Asseco Resovii w najbliższą sobotę czeka pojedynek z Effectorem Kielce i zwycięstwo za trzy punkty zagwarantuje podopiecznym Andrzeja Kowala utrzymanie się w pierwszej czwórce klasyfikacji.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved