Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Joanna Wołosz: Malwina to siła napędowa

Joanna Wołosz: Malwina to siła napędowa

Reprezentacja Polski siatkarek zakończyła zmagania grupowe mistrzostw Europy z dwoma zwycięstwami i jedną porażką na koncie. W ostatnim starciu Polki musiały uznać wyższość drużyny gospodarzy, a Azerki wygrały w nim 3:0. – Przeciwko Azerkom bardzo trudno nam się grało. W pierwszym secie chyba trochę przestraszyłyśmy się tych atomowych ataków Poliny Rahimowej, bo to niesamowita ich siła na skrzydle – podsumowała w rozmowie z Przeglądem Sportowym Joanna Wołosz.

Polskie siatkarki po wygranej z Niemkami oraz drużyną węgierską musiały uznać wyższość Azerek. Rywalki były zdecydowanie lepsze w ataku, co przesądziło o ich wygranej. Biało-czerwone starały się z całych sił, okazały się skuteczniejsze w bloku (12:8), ale to nie wystarczyło, by wygrać choć jednego seta. – My w tym turnieju nie mamy nic do stracenia, a po wygraniu dwóch spotkań nie obrosłyśmy w piórka. Myślę, że niejednej osobie mogłyśmy sprawić niespodziankę, wygrywając z Niemkami. Przeciwko Azerkom bardzo trudno nam się grało. W pierwszym secie chyba trochę przestraszyłyśmy się tych atomowych ataków Poliny Rahimowej, bo to niesamowita ich siła na skrzydle – powiedziała Wołosz. Rahimowa w tym spotkaniu zdobyła 30 punktów. – Później wystarczyło trochę sprytu i znalazłyśmy na nie sposób, ale nadal czegoś brakowało. Ich ofensywa to jedno, a druga sprawa – z ich blokiem największe szanse powalczyć ma po naszej stronie Malwina Smarzek, która w niedzielę dwoiła się i troiła – oceniła kapitan polskiej reprezentacji.



Jak do tej pory ciężar zdobywania punktów leżał właśnie na barkach Malwiny Smarzek. Atakująca biało-czerwonych w trzech spotkaniach była najaktywniejsza wśród polskich siatkarek i zdobyła dla swojego zespołu 78 punktów. – Na skrzydłach mamy zawodniczki bardziej defensywne niż ofensywne, dlatego Malwina to siła napędowa. Ona ma też tego świadomość i sama wie, że sporo od niej zależy. Sama prosi, żeby do niej rozgrywać, a ja mam od dłuższego czasu do niej duże zaufanie na boisku. W siatkówce wygrywa ten, kto zgromadzi więcej punktów w secie, dlatego jako rozgrywająca widzę, kto zdobywa te oczka i do tych dziewczyn kieruję piłki. Pewnie gdyby piątkowy tie-break z Niemkami był bardziej zacięty, to Malwina zdobyłaby więcej niż te 36 punktów i pobiła rekord. Wiadomo, że dla każdego rozgrywającego łatwiej jest, gdy ma zrównoważony zespół i niezależnie od ustawienia może wystawić w dowolną strefę. Mimo to dajemy radę – zapewniła Joanna Wołosz. Polki w poniedziałek poznają kolejne rywalki w mistrzostwach Europy, zmierzą się z Bułgarkami lub reprezentantkami Turcji.

Rozmawiała Edyta Kowalczyk, więcej w serwisie Przeglądu Sportowego

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved