Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Jan Piotrowski: Mam nadzieję, że odnajdziemy się w I lidze

Jan Piotrowski: Mam nadzieję, że odnajdziemy się w I lidze

– Tak naprawdę nie wiemy, czego mamy spodziewać się po I lidze. Jest w niej dużo zmian, sporo nowych zespołów, sporo drużyn wzmocniło się zawodniczkami z Orlen Ligi, przez co na pewno wzrośnie poziom I ligi. Najlepsze zespoły będą miały możliwość awansu do elity, więc myślę, że to dodatkowo będzie nakręcało całą rywalizację. Mam nadzieję, że my odnajdziemy się na tym poziomie rozgrywkowym – skomentował kierownik AZS-u Uniwersytet Opole, Jan Piotrowski.

Wielkimi krokami zbliża się start kolejnego sezonu na zapleczu Orlen Ligi. Poszczególne zespoły szlifują już formę, by jak najlepiej przygotować się do startu rozgrywek. Podobnie czynią siatkarki AZS-u Uniwersytet Opole, które od początku sierpnia ciężko trenują na własnych obiektach. – Dziewczyny wróciły do treningów na początku sierpnia. Przez cały miesiąc będą ćwiczyły dwa razy dziennie. Zajęcia będą odbywały się w hali, na siłowni i stadionie lekkoatletycznym, natomiast od września zaczną rozgrywać sparingi – wyjaśnił Jan Piotrowski, kierownik drużyny, w szeregach której w międzysezonowej przerwie zaszły spore zmiany. Działacze sięgnęli bowiem po wzmocnienia zawodniczkami z Orlen Ligi. Wśród nich są: Natalia Strózik, Daria Dąbrowska i Nikola Abramajtys. – Część dziewczyn, które grały u nas w poprzednim sezonie, sprawdziła się. Ale sięgnęliśmy po trzy zawodniczki, które mają ogranie w Orlen Lidze. Do zespołu dołączyła też Oliwia Michalak, która jest ograna w kadrach młodzieżowych, natomiast Aleksandra Elko siatkarskie szlify zbierała w SMS-ie Police – dodał kierownik beniaminka.



Od kilku lat w I lidze kobiet zachodzą spore zmiany. Jedne zespoły się rozpadają, w ich miejsce na zapleczu Orlen Ligi debiutują inne. W sezonie 2017/2018 również pojawi się sporo nowych ekip, a wśród nich także wspomniany już AZS Uniwersytet Opole, dla którego rywalizacja w I lidze będzie sporym wyzwaniem. – Tak naprawdę nie wiemy, czego mamy spodziewać się po I lidze. Jest w niej dużo zmian, sporo nowych zespołów, sporo drużyn wzmocniło się zawodniczkami z Orlen Ligi, przez co na pewno wzrośnie poziom I ligi. Najlepsze zespoły będą miały możliwość awansu do elity, więc myślę, że to dodatkowo będzie nakręcało całą rywalizację. Mam nadzieję, że my odnajdziemy się na tym poziomie rozgrywkowym – skomentował kierownik opolskiej drużyny.

Awans do I ligi wiązał się nie tylko z koniecznością wzmocnienia składu, ale również ze zmianą hali, w której siatkarki będą rozgrywały swoje mecze. Nie zagrają już w sali II LO, ale w odremontowanym Okrąglaku. – Sala w II LO nie spełnia już wymogów gry w I lidze, dlatego szukaliśmy innego rozwiązania. Na pewno w nowym sezonie zagramy w Okrąglaku. Mamy oficjalne potwierdzenie ze strony MOSiR-u, że w tej hali znajdzie się dla nas miejsce – powiedział Piotrowski, który nie ukrywa, że zapełnienie hali będzie sporym wyzwaniem dla beniaminka. – Nie chcielibyśmy, aby hala była pusta. Kibice, którzy dotychczas przychodzili na nasze mecze, teraz będą mogli się trochę pogubić na trybunach. Myślę, że w Okrąglaku będziemy mogli liczyć na wsparcie większego grona kibiców, tym bardziej że żeńska siatkówka jest dosyć widowiskowa – zakończył.

źródło: inf. własna, nto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved