Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Ziobrowski: Wiedzieliśmy, że stać nas na zwycięstwo

Jakub Ziobrowski: Wiedzieliśmy, że stać nas na zwycięstwo

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Cerradu Czarnych Radom z Lubina wrócili z dwoma punktami. W niedzielnym meczu mieli słabszy okres, przegrywali 1:2, ale w dwóch kolejnych setach pokazali się z dobrej strony. – W czwartym i piątym secie wyszliśmy bardzo zdeterminowani, ponieważ wiedzieliśmy, że stać nas na zwycięstwo. Dodatkowo czekała nas długa podróż powrotna i chcieliśmy, by odbyła się ona w dobrych humorach – przyznał po meczu Jakub Ziobrowski, który z powodzeniem zastąpił kontuzjowanego Michała Filipa. – Obaj dajemy z siebie wszystko, by nawzajem sobie pokazywać, kto jest lepszy – mówi o rywalizacji na pozycji atakującego.

Siatkarze Cuprum Lubin do meczu z Cerradem Czarnymi Radom przystąpili osłabieni brakiem swojego lidera, czyli Łukasza Kaczmarka. Od dłuższego czasu nie gra także Robert Taht. – Uważam, że brak dwóch podstawowych zawodników tylko mobilizował lubinian do tego, aby pokazać, że bez nich również są w stanie postawić wysokie warunki. My nie zwracaliśmy na to uwagi, dla nas liczyła się dobra gra własna i zwycięstwo – przyznał po meczu atakujący zespołu z Radomia, Jakub Ziobrowski. Podopieczni Roberta Prygla weszli w mecz bardzo dobrze, pewnie wygrali pierwszego seta, ale potem do głosu doszli gospodarze i wygrali dwie kolejne partie. Jak podkreślił Jakub Ziobrowski, nie bez znaczenia w tym przypadku był fakt, iż kontuzji uległ podstawowy atakujący Cerradu Czarnych Radom, Michał Filip. Cuprum Lubin lepiej rozpoczęło drugiego seta i prowadziło kilkoma punktami. Następnie „Bicek” doznał kontuzji i ta nasza koncentracja gdzieś uciekła. Myślę, że zawsze kontuzja kolegi z boiska ma jakiś wpływ na przebieg seta czy spotkania, dlatego trzeba być przygotowanym na takie sytuacje.

Czwarta i piąta partia należała już jednak do radomian, którzy górowali nad swoim przeciwnikiem przede wszystkim w polu zagrywki i bloku. – Dysponujemy bardzo dobrą zagrywką i jeśli tylko w meczu dobrze czujemy się w tym elemencie, jest to nasz ogromny atut. W czwartym i piątym secie wyszliśmy bardzo zdeterminowani, ponieważ wiedzieliśmy, że stać nas na zwycięstwo. Dodatkowo czekała nas długa podróż powrotna i chcieliśmy, aby odbyła się ona w dobrych humorach – przyznał Jakub Ziobrowski, który z powodzeniem zastąpił kontuzjowanego Michała Filipa. Zdobył 14 punktów, z czego 13 atakiem notując 54% skuteczność w tym elemencie. Do tego dołożył także punktowy blok. – Michał bardzo dobrze prezentuje się w meczach i to on wychodzi w pierwszej szóstce, ale nasze podejście i rywalizacja na treningach wciąż są takie same. Obaj dajemy z siebie wszystko, by nawzajem sobie pokazywać, kto jest lepszy – mówi atakujący Cerradu Czarnych Radom.



Drużyna z Radomia po wyjazdowym zwycięstwie w Lubinie skupia się już na kolejnym meczu. W niedzielę podopieczni Roberta Prygla podejmą Trefla Gdańsk. – Będziemy walczyli na naszym terenie, by się przełamać i w końcu wygrać drugi mecz z rzędu. Skupimy się na naszej dobrej grze. Myślę, że to jest najważniejsza rzecz – stwierdził Jakub Ziobrowski. Cerrad Czarni Radom obecnie plasują się na jedenastej pozycji w tabeli z bilansem pięciu zwycięstw i siedmiu porażek. Zespół zgromadził jak dotąd na swoim koncie 15 punktów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved