Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Jarosz: Wykorzystaliśmy swoją szansę

Jakub Jarosz: Wykorzystaliśmy swoją szansę

fot. Sylwia Lis

– Końcówka rundy zasadniczej była bardzo emocjonująca. Cieszymy się, że wyszliśmy z niej obronną ręką i weszliśmy do najlepszej szóstki sezonu. Trzeba chwilkę odpocząć i się pocieszyć, ale na pewno za moment wracamy do przygotowań i misji Olsztyn – powiedział po ostatnim meczu rzeszowian w fazie zasadniczej sezonu Jakub Jarosz.

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów do ostatniej kolejki fazy zasadniczej PlusLigi walczyli o wejście do play-off. Decydujące starcie rozegrali ze Stocznią Szczecin. Podopieczni Andrzeja Kowala, by zapewnić sobie miejsce w najlepszej szóstce rozgrywek, o którą walczyły aż cztery zespoły, musieli wygrać to spotkanie za trzy punkty. Ostatecznie rzeszowianie pokonali ekipę Michała Mieszka Gogola 3:0 i mogli świętować awans. – Bardzo się cieszymy, końcówka rundy zasadniczej była bardzo emocjonująca i myślę, że przez to niezwykle ciekawa dla kibiców. Przede wszystkim jednak to my jesteśmy bardzo zadowoleni, że wyszliśmy z niej obronną ręką i weszliśmy do najlepszej szóstki sezonu – powiedział po wygranej ze szczecinianami Jakub Jarosz. – Cały sezon nam bardzo zależy na dobrym wyniku. Mieliśmy trzy tygodnie temu już bardzo trudną sytuację, potem pojawiła się szansa i bardzo dobrze ją wykorzystaliśmy. Myślę, że zagraliśmy dobre spotkania w tej końcówce fazy zasadniczej i cieszymy się, że jesteśmy tam, gdzie bardzo chcieliśmy być – dodał atakujący rzeszowian.



Teraz przed ekipą Andrzeja Kowala walka o półfinał rozgrywek. Rywalem jego podopiecznych będzie Indykpol AZS Olsztyn. – To jest bardzo dobra drużyna, graliśmy z olsztynianami dwa zupełnie różne mecze w tym sezonie. Myślę jednak, że jest to przeciwnik w naszym zasięgu. Jesteśmy w stanie go pokonać i będziemy walczyć o to, żeby grać w półfinale. Mecz jest już w środę, więc bardzo szybko. Trzeba chwilkę odpocząć i się pocieszyć, ale na pewno za moment wracamy do przygotowań i misji Olsztyn – mówił o najbliższym rywalu Jarosz.

Pierwsze spotkanie rozegrane zostanie w Olsztynie, drugie i ewentualnie trzecie w Rzeszowie. To oznacza, że siatkarze Asseco Resovii decydujące starcia stoczą przed własną publicznością. – Na pewno jest to dobra sytuacja, ale nie zakładamy, że pojedziemy do Olsztyna i przegramy. Jedziemy tam po zwycięstwo – zakończył atakujący.

źródło: inf. własna, nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved