Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Jakub Głuszak: Nie robimy problemu z pozycji w tabeli

Jakub Głuszak: Nie robimy problemu z pozycji w tabeli

fot. Katarzyna Antczak

– Nie jesteśmy liderem, ale przegraliśmy tylko jeden mecz. Cieszę się z takich wyników, tym bardziej że była to dla nas trudna runda, w której rozegraliśmy wiele ciężkich spotkań. W jednych prezentowaliśmy się lepiej, w innych gorzej, ale potrafiliśmy wygrywać – mówi trener Jakub Głuszak. – Nie robimy problemu z pozycji w tabeli, bo przed nami kolejnych 13 spotkań ligowych – dodaje szkoleniowiec Chemika Police na łamach Kuriera Szczecińskiego.

Początek roku jest dla Chemika bardzo udany. Drużyna wygrała z najgroźniejszymi krajowymi rywalkami w tym sezonie – ŁKS-em i Budowlanymi Łódź. Czy obecna dyspozycja jest już satysfakcjonująca?



Jakub Głuszak:Początek roku i dwa wygrane spotkania ligowe pokazują, że trzeba było być bardzo cierpliwym. Wiele osób wieszczyło już koniec sukcesów Chemika, a my nie zwracaliśmy na to uwagi i ciężko pracowaliśmy. Mamy nową drużynę i potrzebowaliśmy czasu, aby wszystko zgrać i wskoczyć na odpowiedni poziom. Zespół od kilku tygodni prezentuje się coraz lepiej. Ma coraz więcej pewności siebie i bardzo byśmy chcieli ten dobry styl utrzymać w dalszej części sezonu.

W poprzednich sezonach styczeń i luty były dla Chemika najtrudniejszym okresem. Czy w tym roku uda się uniknąć kryzysu w tym okresie?

– W poprzednich sezonach w tym okresie mieliśmy dużo więcej spotkań. W ubiegłym roku w samym tylko styczniu rozegraliśmy 11 spotkań. W tym kalendarz jest dla nas korzystniejszy i rozegramy tylko sześć. To będzie równie ważny moment sezonu. Do spotkań LSK dojdzie Puchar Polski i decydujące mecze Ligi Mistrzyń.

W Lidze Mistrzyń doznaliście pierwszej porażki z faworytem z Kazania. Nie przekreśla ona waszych szans na wyjście z grupy, ale czy ewentualne cztery zwycięstwa wystarczą do awansu do kolejnej fazy?

– Przed nami dwa ważne mecze z bułgarskim zespołem, które chcemy wygrać. Analizując wyniki innych grup, wydaje się, że wygranie czterech spotkań może zapewnić awans z drugiej pozycji. My jednak ciągle walczymy o wygranie grupy i pokonanie Dinama w Kazaniu.

W meczu z Kazaniem i ostatnich meczach ligowych coraz lepiej prezentuje się Malwina Smarzek. Dlaczego grała jednak na różnych pozycjach?

– Cieszę się, że Malwina od początku roku prezentuje dobrą dyspozycję, co pokazała w trzech kolejnych meczach. Malwina jest u nas w klubie przyjmującą, a w meczu z ŁKS-em weszła na pozycję atakującej, bo taka była konieczność. Holston nie mogła zastąpić w tym momencie Zaroślińskiej, gdyż na boisku były już trzy zawodniczki zagraniczne.

Rozmawiał Wojciech Taczalski – więcej w Kurierze Szczecińskim

źródło: 24kurier.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved