Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Jacek Skrok: Mecz z Jokerem był spotkaniem walki, mamy nad czym pracować

Jacek Skrok: Mecz z Jokerem był spotkaniem walki, mamy nad czym pracować

fot. developres.rzeszow.pl

Beniaminek I ligi Radomka Radom pokonała w meczu wyjazdowym Jokera Mekro Energoremont Świecie 3:2. Podopieczne Jacka Skroka sprawiły dużą niespodziankę i zapisały na swoje konto cenne dwa punkty. – Cieszymy się ze zwycięstwa, ale mamy nad czym pracować – powiedział trener Radomki.

Mecz obfitował w zwroty sytuacji na boisku, po trzech setach prowadziły radomianki i to one były bliższe wygranej. Ostatecznie po tie-breaku zwyciężył beniaminek z Radomia. – To był mecz walki, bardzo nierówny. Pierwszego seta wygraliśmy pewnie, a drugi to całkowita klapa po naszej stronie, a dobra gra i konsekwencja u przeciwnika. Czwartego seta mieliśmy pod kontrolą, prowadząc 19:15, a przegraliśmy do 21. Nie powinno się to zdarzyć. Zadowolony jestem, że skończyło się zwycięstwem, ale mamy nad czym pracować. Zespół ze Świecia zaprezentował się zdecydowanie lepiej niż w poprzednich spotkaniach z nami. W mojej drużynie na niezłym poziomie zagrały Majka Szczepańska i Patrycja Gądek, choć zdecydowanej liderki nie było – podsumował mecz szkoleniowiec Radomki Jacek Skrok.



Zupełnie odmienne nastroje panowały w ekipie Jokera, niespodziewana porażka na własnym boisku sprawiła, że w ekipie gospodyń nie panowały dobre nastroje. Jako główną przyczynę porażki Piotr Sobolewski uznał słabe przyjęcie. – Cieszy to, że od strony zaangażowania było wszystko prawidłowe. Dziewczyny były zdeterminowane, absolutnie nie bały się grać. Przeciwnik wykorzystał naszą jedną dzisiejszą wadę, która wcześniej nie występowała zbyt często. Jesteśmy zespołem, który potrafi bardzo dobrze przyjmować, a dzięki temu dobrze grać w ataku. Radomka wykorzystała słabszą skuteczność przyjęcia obu naszych libero, które stworzyły lukę w naszej grze. W przegranych setach graliśmy często na zbyt wysokiej piłce, co uniemożliwiło kombinacyjną grę. Dziewczyny miały po prostu słabszy dzień. Wiemy, że potrafią grać lepiej, co z pewnością jeszcze nie raz nam udowodnią. Nie tracimy wiary w nich. Na siatce i w ataku byliśmy tacy sami jak przeciwnik, a lepsi zdecydowanie w bloku – zakończył trener zespołu ze Świecia.

źródło: joker-swiecie.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved