Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Jacek Nawrocki: Moje zawodniczki pokazały charakter

Jacek Nawrocki: Moje zawodniczki pokazały charakter

fot. FIVB

– Cieszę się, że moje zawodniczki pokazały charakter po kilku nieudanych wymianach i ostatnie piłki były wygrane przez nasz zespół. Końcówka drugiego seta była kluczem do wygrania ostatniego seta – mówił po wygranej z reprezentacją Argentyny trener biało-czerwonych, Jacek Nawrocki.

Reprezentacja Polski odniosła piąte zwycięstwo z rzędu w rozgrywkach World Grand Prix i z kompletem punktów zasiada na fotelu lidera tabeli 2. dywizji. W sobotę w Ostrowcu Świętokrzyskim biało-czerwone pokonały 3:0 Argentynę. – Jestem bardzo zadowolona z tego meczu, grałyśmy konsekwentnie, z wyjątkiem tego horroru w drugim secie. Już prawie wróciłyśmy do naszej gry, jaką prezentowałyśmy w miniony weekend, więc są powody do zadowolenia i jest to dobry prognostyk przed jutrzejszym meczem z Koreą – przyznała po spotkaniu kapitan naszej reprezentacji, Joanna Wołosz.



W drugim secie meczu z Argentyną powtórzyła się sytuacja ze spotkania z Peru, gdzie Polki wysoko przegrywały, ale odrobiły straty i wygrywały sety. Charakter swoich zawodniczek chwalił trener Jacek Nawrocki. Zawsze trudno jest grać z zespołem, z którym już się grało i do tego wygrało dość szybko w trzech setach. Wiedzieliśmy, że musimy rozpocząć ten mecz maksymalnie skoncentrowani. W pierwszym secie byliśmy zdecydowanie lepsi w zagrywce i w ataku. Argentyna poprawiła swoją grę w drugim secie i cieszę się, że moje zawodniczki pokazały charakter po kilku nieudanych wymianach i ostatnie piłki były wygrane przez nasz zespół. Końcówka drugiego seta była kluczem do wygrania ostatniego seta – przyznał szkoleniowiec reprezentacji Polski.

W zespole argentyńskim po piątej porażce z rzędu humory nie były najlepsze. – Grałyśmy dobrze, ale to nie była jeszcze najlepsza siatkówka w naszym wykonaniu i było to za mało, by odnieść zwycięstwo. Jutro musimy zagrać o wiele lepiej – pocieszał siebie i zespół kapitan Emilce Sosa.Graliśmy naprawdę bardzo nieregularnie. W pierwszym secie polska drużyna wywarła na nas ogromną presję swoją zagrywką, ale w drugiej partii zagraliśmy o wiele lepiej w przyjęciu i w ataku. To było przyczyną tego, że gra była bardzo wyrównana. W trzecim secie mieliśmy problemy z koncentracją w grze. Polska grała bardzo dobrze, a różnica poziomów pomiędzy naszymi zespołami była naprawdę wyraźna – przyznał po meczu Guillermo Orduna, trener reprezentacji Argentyny.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved