Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Ireneusz Mazur: Z kadry płynęły pozytywne sygnały

Ireneusz Mazur: Z kadry płynęły pozytywne sygnały

fot. Katarzyna Antczak

– Okazało się, że wśród rezerwowych mamy siatkarzy z sercem do gry, potrafiących walczyć o zwycięstwo z dobrze grającymi rywalami. Liczę na to, że postawa zmienników nieco podrażni ambicje siatkarzy z tego pierwszego składu – powiedział po Memoriale Huberta Jerzego Wagnera Ireneusz Mazur.

Czy ostatni mecz Memoriału Wagnera miał wpływ na ostateczny skład czternastoosobowej kadry na finały mistrzostw Europy?



Ireneusz Mazur: – Mam wrażenie, że skład naszej reprezentacji w dużej mierze był ukształtowany już wcześniej. Tak zwykle się dzieje, choć oczywiście trener mógł zostawić sobie jakieś pole manewru, by sprawdzić poszczególnych graczy w różnych sytuacjach, zarówno treningowych, jak i meczowych. Dlatego jedną czy dwie decyzje mógł zostawić sobie do ostatniego meczu…

Czy na podstawie ostatnich meczów towarzyskich można przewidzieć wyjściowy skład reprezentacji na mistrzostwach Europy? Czy selekcjoner może nas czymś jeszcze zaskoczyć?

– Sytuacja może być bardzo dynamiczna. W różnych meczach, w różnych sytuacjach trener może rotować składem. Na początek mierzymy się z bardzo wymagającym rywalem, jakim jest Serbia, a w dwóch kolejnych spotkaniach gramy z nieco łatwiejszymi przeciwnikami. Trudno oczywiście przewidzieć wyjściowy skład. Na dzień dzisiejszy, po tym, co obserwowaliśmy w meczach Memoriału Wagnera, wydaje się, że najbardziej optymalny będzie skład: Michał Kubiak, Bartosz Kurek na przyjęciu, atakujący Dawid Konarski, Fabian Drzyzga na rozegraniu, środkowi Mateusz Bieniek i Bartłomiej Lemański oraz libero Paweł Zatorski. Nie wiemy jednak do końca, jaka jest dyspozycja tego podstawowego składu. W pierwszym meczu z Francją gra Polaków wyglądała średnio. W starciu z Kanadą momentami graliśmy pod presją rywali, ale wygrywaliśmy końcówki setów. Było zwycięstwo, ale nie było widać radykalnej poprawy jakości gry. Wydawało się, że mecz z Rosjanami rozjaśni nam nieco obraz, ale selekcjoner zastosował pokerową zagrywkę i postawił na drugi skład. Okazało się, że wśród rezerwowych mamy siatkarzy z sercem do gry, potrafiących walczyć o zwycięstwo z dobrze grającymi rywalami. Liczę na to, że postawa zmienników nieco podrażni ambicje siatkarzy z tego pierwszego składu.

Czego możemy spodziewać się po reprezentacji Polski na zbliżających się mistrzostwach Europy?

– Miejmy nadzieję, że mistrzostwa Europy rozgrywane w Polsce przyniosą naszym siatkarzom i kibicom dużo radości, a taką radość da z pewnością miejsce na podium. Tę drużynę stać na to, by walczyć o medal. Ten krążek, który będzie spełnieniem oczekiwań, wydaje się realnym celem. Gramy u siebie, we własnych halach, przed własną publicznością. Trenerzy mieli dużo czasu na przygotowanie zespołu, zbudowanie formy sportowej. Niewiele w tym okresie było urazów, które by wyłączały zawodników z gry. Z kadry płynęły pozytywne sygnały. Mam nadzieję, że drużyna została przygotowana dobrze pod względem fizycznym, taktycznym, mentalnym i na tym turnieju powalczy o medal.

Cała rozmowa Roberta Murawskiego w serwisie Polsatu Sport

źródło: polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved