Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO: Niemki w złocie, brąz dla Amerykanek

IO: Niemki w złocie, brąz dla Amerykanek

fot. FIVB

Niemiecka para Ludwig/Walkenhorst wywalczyła złote medale olimpijskie. W finale zaskakująco łatwo uporała się z Brazylijkami – Agatha/Barbara. Znacznie bardziej zacięty był bój o brązowy medal, w którym amerykański duet Walsh-Jennings/Ross pokonał drugą parę z Brazylii – Larissa/Talita.

W meczu o brązowy medal duet Larissa/Talita zmierzył się z parą Walsh-Jennings/Ross. Początek starcia był bardzo zacięty, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Wciąż jednak wynik oscylował wokół remisu. Dopiero błąd Amerykanek spowodował, że inicjatywę na boisku zaczęły przejmować gospodynie olimpijskich zmagań. Chwilę później asem popisała się Larissa, a kolejny błąd rywalek sprawił, że Brazylijki kroczyły do sukcesu w premierowej odsłonie. Trzypunktowej przewagi już nie roztrwoniły, a pewna gra w końcówce zakończona zbiciem Tality dała im zwycięstwo w tej części spotkania (21:17).



W drugim secie Brazylijki próbowały pójść za ciosem, ale tym razem rywalki nie dawały za wygraną. As serwisowy Larissy spowodował, że gospodynie olimpijskich zmagań wysforowały się na niewielkie prowadzenie. Chwilę później ta sama zawodniczka dołożyła skuteczną kontrę, dzięki czemu dystans pomiędzy oboma duetami zwiększył się do trzech punktów. Wówczas Amerykanki postawiły wszystko na jedną kartę, a przebudziła się przede wszystkim Walsh-Jennings, której zbicia nie tylko pozwoliły siatkarkom z USA wrócić do gry, ale też objąć prowadzenie. W końcówce to one kontrolowały boiskowe wydarzenia, a udane zagranie Ross dało im tie-breaka (21:17).

W początkowej fazie trzeciej odsłony obie ekipy szły łeb w łeb, choć wydawało się, że inicjatywa leży po stronie Brazylijek. Lecz jako pierwsze na dwupunktowe prowadzenie wysforowały się Amerykanki, które po zbiciu Ross wygrywały 8:6. To był moment przełomowy, bowiem mimo że zawodniczki z Ameryki Południowej próbowały jeszcze wrócić do gry, to sztuka ta im się nie udała. W końcówce nie do zatrzymania w ataku była Ross, Amerykanki dołożyły blok, a nerwowo grające Brazylijki przegrały tie-breaka do 9, zajmując ostatecznie czwarte miejsce w igrzyskach olimpijskich.

Larissa/Talita (BRA) – Walsh/Ross (USA) 1:2
(21:17, 17:21, 9:15)

W pojedynku o złoto po dwóch stronach siatki stanęły Ludwig/Walkenhorst i Agatha/Barbara. Jak przystało na finał olimpijski – jego początek był bardzo zacięty, a żadna z par nie potrafiła zbudować sobie większej przewagi. Jako pierwszym ta sztuka udała się Brazylijkom, które na moment odskoczyły od rywalek na dwa oczka. Jednak z biegiem czasu zaczęły mylić się w ataku, przez co Niemki nie tylko wróciły do gry, ale w środkowej fazie premierowej odsłony wyszły na dwupunktowe prowadzenie. Siatkarki z Ameryki Południowej nie potrafiły wykorzystywać okazji na zdobywanie punktów, za to dobrze na siatce spisywała się Ludwig. Od czasu do czasu punktowała też Walkenhorst, co w zupełności wystarczyło, by Europejki mecz finałowy rozpoczęły od wygranej w pierwszym secie (21:18).

W drugiej partii nie zamierzały zwalniać tempa. przy zagrywce Walkenhorst już w początkowej jej fazie odskoczyły od rywalek na pięć oczek, dzięki czemu mogły kontrolować boiskowe wydarzenia. Wprawdzie później przebudziły się Brazylijki, które nie popełniały już tylu błędów, ale niewiele dawała im gra cios za cios, bowiem wciąż w komfortowej sytuacji były ich rywalki. Zbicie Agathy pozwoliło im zbliżyć się jeszcze do Niemek na trzy oczka, ale na więcej nie było ich stać. W końcówce gospodynie popełniały mnóstwo błędów, za to Europejki świetnie poczynały sobie w bloku. Asa dołożyła też Ludwig, a ta część meczu ostatecznie padła ich łupem 21:14.

Ludwig/Walkenhorst (GER) – Agatha/Barbara (BRA) 2:0
(21:18, 21:14)

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved