Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Ilona Gierak: Zabrakło nam konsekwencji i chłodnej głowy

Ilona Gierak: Zabrakło nam konsekwencji i chłodnej głowy

fot. Łukasz Krzywański

– ŁKS od początku nam pokazał, że niewiele się zmieniło i również bez Lucie potrafi grać. Zagrał tak jak wcześniej, bardzo twardą, konsekwentną siatkówkę – mówiła po porażce z ŁKS-em Commercecon Łódź kapitan Impelu Wrocław, Ilona Gierak. – Walka będzie się toczyć do ostatniej kolejki. My na pewno bardzo chciałybyśmy być w tej „dziesiątce” i zrobimy wszystko, żeby tak było – dodała przyjmująca wrocławskiej ekipy.

Liczyłyście pewnie przed meczem z ŁKS-em na jakieś punkty, ale łodzianki od początku zdominowały grę.



Ilona Gierak: To prawda. Gdzieś w głębi serca liczyłyśmy na to, że u siebie jesteśmy w stanie powalczyć z tą drużyną. Zabrakło w ŁKS-ie Luci i trochę w tym też upatrywałyśmy swojej szansy, liczyłyśmy, że rywalki może jeszcze nie doszły do siebie po Pucharze Polski. Niestety ŁKS od początku nam pokazał, że niewiele się zmieniło i również bez Lucie potrafi grać. Rywalki zagrały tak jak wcześniej, bardzo twardą, konsekwentną siatkówkę. To doświadczony, bardzo dobrze poukładany zespół i nieprzypadkowo znajduje się na tym miejscu w tabeli, na którym jest. Dzisiaj nam to pokazał.

W tym meczu ełkaesianki miały aż 13 punktowych bloków. W czym był problem, że nie mogłyście się przebić na drugą stronę siatki?

Pewnie zaczyna się gdzieś od przyjęcia, grałyśmy sporo na wysokiej piłce, ale nie ma co zwalać na przyjęcie, bo my w ataku też mogłyśmy zrobić więcej. Mogłyśmy więcej razy próbować uderzać po palcach. Wiedziałyśmy, że ŁKS ma bardzo dobry blok, bardzo dobre środkowe, ale zabrakło nam konsekwencji i chłodnej głowy, którą miałyśmy we wcześniejszych meczach.

Sytuacja w dole tabeli jest ciekawa. Przed wami teraz trudny mecz z Chemikiem w Policach. Jak widzisz wasze szanse na spokojne utrzymanie bez konieczności gry w barażach?

Myślę, że walka będzie się toczyć do ostatniej kolejki. My na pewno bardzo chciałybyśmy być w tej „dziesiątce” i zrobimy wszystko, żeby tak było. Mamy jeszcze przed sobą mecze, w których mamy realne szanse na punkty – mecz u siebie z Budowlanymi Toruń, z Muszyną, wyjazd w Krakowie. Oczywiście za tydzień czeka nas bardzo ciężki mecz w Policach z drużyną równie dobrą jak ŁKS, ale też pojedziemy tam walczyć i mam nadzieję, że łatwo się nie poddamy.

Jak się trenuje w dziewięć osób? To duże utrudnienie?

Dajemy jakoś radę, w miarę możliwości w treningu pomagają nam juniorki od trenera Błaszczyka, a także nasi trenerzy. Bardziej jest to odczuwalne podczas meczu, bo wiadomo, że im dłuższa ławka, tym trener ma większe możliwości manewru. 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved