Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Trzy drużyny wciąż bez porażki

II liga M: Trzy drużyny wciąż bez porażki

Czarni Rząśnia, Orzeł Międzyrzecz i Karpaty Krosno to trzy wciąż niepokonane drużyny II ligi mężczyzn, które prowadzą w swoich grupach. W pozostałych trzech liderami są Stoczniowiec Gdańsk, BAS Białystok i Volley Rybnik. Sporo emocji w ten weekend wzbudziły mecze Karpat Krosno z Avią Świdnik oraz Sobieskiego Żagań z Orłem Międzyrzecz.

W grupie 1 II ligi mężczyzn dość niespodziewanie punkt stracił lider z Gdańska. Niespodziewanie, bowiem przeciwnikiem Stoczniowca był zespół Dragona Dobre, który po siedmiu spotkaniach miał zerowe konto punktowe. Teraz już ma jeden punkt, a stoczniowcy muszą się oglądać za siebie. Potknięcia lidera nie wykorzystał Trefl Lębork, który przed weekendem podobnie jak gdańszczanie miał 17 punktów. Trefl we własnej hali uległ Stali Grudziądz 0:3 i dał się rywalom wyprzedzić. Podopieczni trenera Piotra Gabrycha teraz również mają tylko dwa punkty straty do lidera. Drugie zwycięstwo z rzędu odnieśli siatkarze z Wilczyna. Po wygranej w Grudziądzu Wilki tym razem pokonały w Nakle miejscową Trójkę, umacniając się na 4. miejscu w tabeli. Mecz pomiędzy SMS-em Police a Powiatem Kołobrzeskim rozstrzygnąć się musiał w tie-breaku. Lepsi okazali się goście i to oni wywieźli z Polic dwa punkty.



Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 1 II ligi mężczyzn

W grupie 2 na czele nadal dwa zespoły z Podlasia. Na pozycji lidera umocnił się BAS Białystok, który pokonał na własnym boisku 3:1 Lesana Halinów. – Brakowało nam szybkości, bo ostatnio mocno popracowaliśmy, a ponadto rotowaliśmy składem. Ale najważniejsze są trzy punkty – podsumował ten mecz Eugeniusz Iwaniuk, trener BAS-u. W meczu na szczycie tabeli Centrum Augustów pokonało po tie-breaku Net Ostrołęka. – Dwa sety przegraliśmy, ale to było poszukiwanie nowego ustawienia bez Wojciecha Iwanowicza, którego kontuzja nie jest groźna. Próbowaliśmy wiele wariantów, aż w końcu w trzecim secie dobrze zastąpił go Mariusz Szlejter – opowiada Tomasz Wiszyński, prezes Centrum. Derby województwa podlaskiego w następnej kolejce zapowiadają się pasjonująco. Na czwartym miejscu pozostaje warszawskie Metro, które przegrało derbowy mecz z Legią. Wojskowi zbliżyli się do rywali już na odległość jednego punktu. W innym meczu derbowym stolicy MOS Wola wygrał po tie-breaku z AZS-em Czołgiem UW. Cenne wyjazdowe zwycięstwo w Olsztynie odnieśli siatkarze Huraganu Międzyrzec Podlaski, pokonując AZS UWM 3:1 i wyprzedzając tym samym rywali w tabeli. W tej kolejce pauzował Huragan Wołomin.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 2 II ligi mężczyzn

Lider grupy 3 Czarni Rząśnia zmierzył się z najsłabszym zespołem tabeli, Wifamą Łódź. Rząśnianie pewnie wygrali 3:0, a Wifama wciąż czeka na pierwszy punkt w tym sezonie. Ze zwycięstwa cieszył się również drugi w tabeli zespół Mickiewicza Kluczbork, który wygrał we własnej hali 3:1 z drugim zespołem SMS-u Spała. Gospodarze przegrali pierwszego seta, potem poszło im już lepiej. – Zadecydowały błędy własne. Potem jednak chłopcy wyszli na parkiet tak rozdrażnieni, że nie dali rywalom większych szans. Pokazali naprawdę dużo dobrej gry i udowodnili, że mają duże możliwości – przyznał po meczu trener Mickiewicza Mariusz Łysiak. Trzeci w tabeli SPS Słupca przegrał w Bełchatowie z rezerwami Skry i dał się wyprzedzić Wkręt-metowi Borowno. Siatkarze LKPS-u pokonali 3:1 Bzurę Ozorków i teraz oni są na 3. pozycji. W ostatnim spotkaniu tej kolejki MKS Kalisz pokonał w Opocznie miejscowe Caro w trzech szybkich setach.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 3 II ligi mężczyzn

W grupie 4 przewagę nad rywalami powiększają Orzeł Międzyrzecz i Chrobry Głogów. Międzyrzeczanie wygrali wyjazdowe spotkanie z Sobieskim Żagań 3:1 i z kompletem punktów na koncie przewodzą ligowej tabeli. – Ja w tym sezonie nie mam prawa wątpić w swój zespół, bo my wszystko wygrywamy. Nawet jak nie idzie chłopakom, to w połowie seta mobilizują się i w końcu wygrywają – powiedział Marcin Karbowiak, trener Orła. Sobieski stracił nie tylko punkty, ale i swojego lidera Piotra Sajdaka, który doznał kontuzji stawu skokowego i został odwieziony do szpitala. Chrobry wygrał 3:0 we własnej hali z Juve Głuchołazy, choć mecz rozpoczął się z opóźnieniem ze względu na późniejsze przybycie gości do hali. – Po to mamy 14-osobową kadrę, aby każdy mógł zagrać. Dziś zrobiliśmy swoje. Mielimy wygrać za trzy punkty i to zrobiliśmy – mówił po meczu szkoleniowiec SPS-u, Dominik Walenciej, który w tym meczu mógł skorzystać ze wszystkich swoich siatkarzy. Straty do Sobieskiego odrobiły drużyny wrocławskiej Gwardii i Olavii Oławia. Gwardziści nie dali zbyt wielu szans na Krupniczej zespołowi BTS-u Bolesławiec, Olavia z kolei wygrała ważne wyjazdowe spotkanie z Bielawianką Bielawa 3:1. W ostatnim meczu tej kolejki Astra Nowa Sól pokonała 3:1 AZS UZ Zielona Góra.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 4 II ligi mężczyzn

Nadal ciasno jest w czołówce tabeli grupy 5. liderem pozostaje Volley Rybnik, który w sobotę w trzech setach uporał się z Górnikiem Radlin. Na drugie miejsce w tabeli awansowała ZAKSA Strzelce Opolskie po wygranej 3:0 z Akademią Talentów JW. – Chłopcy praktycznie od początku do końca kontrolowali przebieg wydarzeń i nie licząc trzeciego seta, gdy długo była wyrównana walka, to zwyciężyli bez większych problemów, a i nawet w kryzysowych sytuacjach pokazali swoją zdecydowaną wyższość – mówił po meczu prezes ZAKSY Piotr Ratajczak. Miejsce wicelidera stracił zespół MCKiS-u Jaworzno po dość niespodziewanej porażce we własnej hali 1:3 z Kęczaninem Kęty. Swoje mecze wygrywały również TKS Tychy i MKS Andrychów. Tyszanie pokonali 3:0 AZS Politechnikę Opolską, z kolei MKS wygrał również w trzech setach z rezerwami GKS-u Katowice. Różnica między liderem a 5. w tabeli MKS-em Andrychów wynosi obecnie 5 punktów. W meczu rezerw ekip plusligowych młodzi siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała wygrali 3:0 z MKS-em II Będzin. Będzinianie z pięcioma punktami na koncie zamykają tabelę grupy 5 II ligi mężczyzn.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 5 II ligi mężczyzn

Sporo emocji budził mecz na szczycie tabeli grupy 6, w którym Karpaty Krosno podejmowały Avię Świdnik. Goście prowadzili już 2:0 w tym meczu, ale krośnianie odwrócili losy spotkania i ostatecznie wygrali po tie-breaku i jego dramatycznej końcówce 19:17. Karpaty z 19 punktami na koncie są liderem tabeli, Avia jest trzecia. Punkt do Karpat odrobiła Politechnika Lubelska, która w trzech setach rozprawiła się z AKS-em VLO Rzeszów. Z pierwszego zwycięstwa w tym sezonie cieszyli się siatkarze Skórzanych Skarżysko-Kamienna/SMS Kielce. Podopieczni trenera Mateusza Grabdy pokonali po tie-breaku w Radomiu miejscowy zespół RCS i zdobyli pierwsze dwa punkty w tym sezonie. – Mam nadzieję, że następne zwycięstwa przyjdą z biegiem czasu i początek rundy rewanżowej da nam kolejne punkty i będziemy grać coraz lepiej – cieszył się trener kieleckiej ekipy. W ostatnim meczu tej kolejki Neobus Niebylec wygrał na wyjeździe również po tie-breaku z KKS-em Kozienice. Pauzował zespół Błękitnych Ropczyce.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 6 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved