Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Trzecia wygrana beniaminka z Tomaszowa Mazowieckiego

I liga M: Trzecia wygrana beniaminka z Tomaszowa Mazowieckiego

fot. Anna Musierowicz - kslechia.pl

Siatkarze MKS–u Aqua Zdrój Wałbrzych przegrali w Tomaszowie Mazowieckim z miejscową Lechią 1:3. – To, że jesteśmy beniaminkiem, nie oznacza, że jesteśmy najsłabszą drużyną. Będziemy walczyć, oddawać całe serducho na parkiecie, szczególnie podczas meczów z „faworytami”. Łatwo wygranej nie oddamy nikomu – mówił zawodnik meczu, Wiktor Musiał z Lechii.

Wprawdzie początek pierwszego seta był dość zacięty, to jednak Lechia w pewnym momencie wykorzystując proste błędy wałbrzyszan, odskoczyła na 12:5. Drużyna gości próbowała jeszcze podnieść się z tego niekorzystnego rezultatu, ale stać ją było jedynie na zniwelowanie różnicy do stanu 15:20. Mimo ambitnej postawy w końcówce seta gospodarze nie roztrwonili przewagi i wygrali do 22. Pierwsze piłki drugiej partii wyglądały obiecująco dla Aqua Zdroju, który prowadził 5:2. Później gra się wyrównała, ale wałbrzyska ekipa utrzymywała dwu-, trzypunktowe prowadzenie (13:15). Decydujące piłki siatkarze gości rozegrali koncertowo i wygrali seta do 20.



Trzeciego seta wałbrzyszanie zaczęli źle i to bardzo szybko wykorzystała Lechia, która, podobnie jak w pierwszej partii, zbudowała solidną przewagę (10:6). Aqua Zdrój jednak szybko odwrócił ten wynik i doszedł miejscowych na jeden punkt, by po chwili znów rywal prowadził wyraźnie 16:13. Od tego momentu w grze przyjezdnych wszystko się posypało i punkty zdobywali już niemal tylko gracze z Tomaszowa Mazowieckiego, którzy pozwolili wałbrzyszanom ugrać zaledwie 17 oczek. Czwarta partia okazała się ostatnią. Set miał bardzo wyrównany charakter i najczęściej wynik oscylował wokół remisu. Było po 5, później po 10, gospodarze odskoczyli na 15:12. Trener gości wziął przerwę na żądanie, ale niewiele to zmieniło w grze jego podopiecznych, bowiem Lechia cały czas utrzymywała bezpieczną różnicę punktową i ostatecznie wygrała do 20.

To, że jesteśmy beniaminkiem, nie oznacza, że jesteśmy najsłabszą drużyną. Będziemy walczyć, oddawać całe serducho na parkiecie, szczególnie podczas meczów z „faworytami”. Łatwo wygranej nie oddamy nikomu – skomentował zawodnik meczu, Wiktor Musiał z Lechii. – Zabrakło nam trochę w ataku. Być może takiej agresji. Może nieskuteczność w blokowaniu też była powodem porażki. Trzeba tylko więcej popracować nad atakiem, blokiem, a w weekend wyjść na mecz z Sulęcinem i zagrać o zwycięstwo – skwitował siatkarz zespołu gości, Andriej Orobko.

Lechia Tomaszów Mazowiecki – MKS Aqua Zdrój Wałbrzych 3:1
(25:22, 20:25, 25:17, 25:20)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: kslechia.pl, wałbrzyszek.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved