Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Pierwsza porażka kaliszanek i zmiana lidera

I liga K: Pierwsza porażka kaliszanek i zmiana lidera

fot. wisla-warszawa.pl

To było 11. ligowe zwycięstwo z rzędu siatkarek Wisły, ale zdecydowanie najważniejsze. W sobotę po bardzo dobrym meczu Wisła pokonała w hali OSiR Bemowo dotychczasowego lidera Energę MKS Kalisz 3:1. Trzy punkty dla Bemowskich Syren oznaczają, że to teraz stołeczna drużyna zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Najlepszą siatkarką spotkania została wybrana Joanna Sobczak.

Na ten mecz warszawskie zawodniczki czekały od końca października. Wtedy w Kaliszu MKS wygrał 3:0. Od tego momentu drużyna prowadzona przez trenera Mariusza Wiktorowicza wygrała jeszcze dziesięć kolejnych spotkań i z kompletem zwycięstw prowadziła w tabeli. Wisła z dwoma porażkami traciła jednak tylko dwa punkty.



Warszawskie siatkarki od samego początku pokazywały, że interesuje je tylko pewna wygrana bez żadnych strat. W pierwszej odsłonie stołecznej ekipie wychodziło praktycznie wszystko. Rywalki miały problemy z błędami własnymi, a Wisła świetnie to wykorzystywała. Od początku w rewelacyjnej dyspozycji była Joanna Sobczak. Jej ataki z lewego i prawego skrzydła, a także bloki siały spustoszenie w drużynie Energi. Warszawianki grały świetnie i zwyciężyły 25:16, wykorzystując drugą piłkę setową.

Druga odsłona zaczęła się jeszcze lepiej niż poprzednia. Wisła prowadziła 4:0 i trener gości poprosił o czas, a potem o kolejny. W końcu gra przyjezdnych zaczęła wyglądać korzystniej. Na tablicy wyników co chwilę był remis. Końcówka była pasjonująca. Po ataku ze środka Jurczyk Wisła miała pierwszą piłkę setową (24:23). Rywalki się obroniły, potem jeszcze udało im się to dwukrotnie. Same za to wykorzystały czwartą szansę na zwycięstwo (31:29) i doprowadziły do remisu.

To był jednak koniec nadziei przyjezdnych na dobry wynik. Trzeci i czwarty set wyglądały bardzo podobnie do pierwszego. W stołecznej ekipie znakomity efekt dały dwie zmiany. Na parkiecie pojawiła się środkowa Katarzyna Mróz i atakująca Monika Kutyła. Obie zaprezentowały się świetnie, praktycznie nie myliły się w ataku i dobrze grały w bloku. Na dodatek dobrze serwowały. Wisła spokojnie budowała przewagę i już w połowie tej odsłony widać było, że nic złego jej się nie może stać. Tak samo było w kolejnym secie. Nadal mnóstwo punktów zdobywała także Joanna Sobczak, a ważne akcje kończyła kapitan Karolina Ciaszkiewicz-Lach. Firmowe ataki z obejścia prezentowała Katarzyna Połeć. Jeśli do tego dołożymy rewelacyjne rozgrywanie i serwisy Eleny Nowgorodczenko oraz ponownie fantastyczną postawę w obronie libero Magdaleny Saad, to można było być pewnym sukcesu. Trener gości próbował rotować składem, ale na niewiele to się zdało. Te sety Bemowskie Syreny wygrały 25:20 i 25:18. Dzięki temu zwycięstwu Wisła ma na koncie 43 punkty i po 16. kolejkach wyprzedza Energę MKS o punkt.

Wisła Warszawa – MKS Kalisz 3:1
(25:16, 29:31, 25:20, 25:18)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved