Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Komu przyniesie radość 7. kolejka rozgrywek?

I liga K: Komu przyniesie radość 7. kolejka rozgrywek?

Po sześciu rozegranych kolejkach I liga kobiet ma wyraźnego lidera oraz wyraźnego outsidera. Różnica punktowa między 3. i 10. miejscem wynosi tylko 4 punkty, co powoduje, że większość meczów powinna być zacięta i wyrównana. Tym razem zespoły I ligi kobiet rywalizować będą w sobotę i niedzielę, a najciekawiej zapowiadają się mecze w Kaliszu i Tarnowie.

Lider MKS Kalisz w niedzielę podejmować będzie 7R Solną Wieliczka. Podopieczne trenera Mariusza Wiktorowicza są jak do tej pory niepokonane i z pewnością chciałyby jak najdłużej zachować takie miano. Do tego MKS pozyskał sponsora tytularnego i od tego tygodnia występował będzie pod nazwą Energa MKS Kalisz. Z pewnością to gospodynie są faworytkami niedzielnego meczu, ale… wieliczanki już nie raz pokazały, że potrafią pokrzyżować szyki faworytom, chociażby pokonując warszawską Wisłę. 7R Solna jest na 4. miejscu w tabeli i po dwóch ostatnich zwycięstwach z SMS-em Szczyrk i Politechniką Śląską Gliwice nabrała apetytu na więcej. Co ciekawe przed sezonem zespół z Wieliczki już pokonał MKS. – Prawda, wygrałyśmy z zespołem z Kalisza na turnieju, ale sparingi przedsezonowe nie odzwierciedlają wszystkich możliwości drużyny. Od turnieju minęło bardzo dużo czasu i tak jak my zespół z Kalisza zrobił krok do przodu. Myślę, że jest to bardzo dobra i doświadczona drużyna, ale mogę obiecać, że tanio skóry nie sprzedamy i powalczymy w tym meczu o zwycięstwo – mówi rozgrywająca Solnej, Aleksandra Wieczorek.



Ciekawie może być również w Tarnowie, gdzie szósty w tabeli zespół PWSZ podejmować będzie piąta Radomkę. Tarnowianki po wygranej z AZS-em AWF-em i niespodziewanym zwycięstwie w Poznaniu z Energetykiem zanotowały spory awans w tabeli i pokazały, że w tym sezonie nie chcą walczyć tylko o utrzymanie. Z kolei podopieczne trenera Jacka Skroka po przełamaniu klątwy piątego seta i dwóch zwycięstwach z rzędu również nie zamierzają tanio sprzedać skóry. Szykuje się ciekawe widowisko, w którym minimalnie więcej argumentów mają chyba radomianki, ale żaden wynik nie jest wykluczony. Druga w tabeli Wisła Warszawa zagra w sobotę w Opolu i pojedzie tam jako zdecydowany faworyt. Warszawianki pogubiły punkty już w tym sezonie i muszą bardzo uważać, by nie przytrafiła im się kolejna wpadka. – Wiadomo, że każda porażka w jakiś sposób zostaje w głowie, ale należy wyciągnąć wnioski i skupić się na kolejnych meczach – mówi Magdalena Jurczyk. O tym, że Wisła otrząsnęła się już po porażce w Kaliszu, świadczy wygrana z Karpatami. Opolanki dwa ostatnie mecze przegrały, spadając na przedostatnie miejsce w tabeli. W sobotę również będzie im niezwykle trudno o punkty.

Po niespodziewanej porażce we własnej hali z PWSZ Tarnów siatkarki Energetyka wyjadą do Warszawy, gdzie w niedzielę zagrają z AZS-em AWF-em. Stołeczny zespół do tej pory zdobył zaledwie jeden punkt w sześciu przegranych spotkaniach i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Poznanianki będą więc zdecydowanym faworytem, a mecz w Warszawie mogą potraktować jako przełamanie i znalezienie własnego rytmu gry. Podopieczne trenera Marcina Patyka mają bowiem problem z regularnością i utrzymaniem formy, bo grać w siatkówkę z pewnością potrafią. Porażkę w ostatniej kolejce zanotowały na swoim koncie również gliwiczanki i w meczu we własnej hali z SMS-em PZPS Szczyrk będą chciały się odbudować. Łatwo nie będzie, bo uczennice ze Szczyrku potrafią zaskoczyć ligowych rywali, ale AZS Politechnika nie może sobie pozwolić na wpadkę w takim spotkaniu, tym bardziej że zajmuje 10., dalekie od oczekiwań miejsce w tabeli. W niedzielę w Krośnie Karpaty podejmować będą Jokera Świecie i to spotkanie również zapowiada się emocjonująco. Obie drużyny sąsiadują ze sobą w tabeli, obie mają po 8 punktów i obie przegrały swoje dwa ostanie spotkania. Zarówno podopieczne trenera Tomasza Płaskiego, jak i zespół Piotra Sobolewskiego będą chciały przełamać więc niekorzystną passę. Ktoś jednak przegra po raz trzeci i wówczas może się zrobić już nerwowo.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved