Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Hubert Hoffman: Transfery świadczą o tym, gdzie widzieliśmy braki

Hubert Hoffman: Transfery świadczą o tym, gdzie widzieliśmy braki

fot. Artur Kraszewski /A.P.P.A/

Siatkarki ŁKS-u Łódź w miniony poniedziałek rozpoczęły przygotowania do sezonu Orlen Ligi. Na pierwszym treningu w Atlas Arenie zabrakło jedynie reprezentantki Polski, Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej, pojawiły się na nim za to aż cztery siatkarki, które zadebiutują w tym sezonie w barwach łódzkiego klubu. – W większości dołączyły do nas siatkarki doświadczone, które z pewnością podniosą poziom naszej gry. Jedynym pytaniem, które teraz się nasuwa, jest to, jak one wkomponują się w zespół i koncepcję trenera – mówi prezes zarządu ŁKS-u Commercecon Łódź, Hubert Hoffman.

Być może na ponad dwa miesiące przed startem rozgrywek jest jeszcze dość wcześnie na zadawanie tego typu pytań, ale co na chwilę obecną jest dla pana największą niewiadomą, jeśli chodzi o zespół ŁKS-u Łódź?



Hubert Hoffman: – Niewiadomych jako takich może nie ma, chociaż może największym znakiem zapytania jest to, czy ten zespół rzeczywiście stworzy kolektyw, każda zawodniczka zawalczy nie tylko za siebie, ale i za całą drużynę. Co do umiejętności to raczej żadnych wątpliwości nie mam, jestem o to spokojny. W większości dołączyły do nas siatkarki doświadczone, które z pewnością podniosą poziom naszej gry. Jedynym pytaniem, które teraz się nasuwa, jest to, jak one wkomponują się w zespół i koncepcję trenera.

Jest pan zadowolony z tego, jakie wybory podjął klub, jeśli chodzi o transfery przed waszym drugim sezonem w Orlen Lidze?

– Tak, oczywiście. Ja też w dużej mierze, w porozumieniu z trenerem decydowałem o zawodniczkach, które mają do nas dołączyć. Dlatego siłą rzeczy muszę być ze swojego wyboru zadowolony.

Co może pan powiedzieć o Brazylijce, Regiane Bidias, która wcale nie tak dawno została klubową wicemistrzynią świata?

– To dopiero jej pierwszy sezon poza granicami Brazylii. Jest to zawodniczka o dużych umiejętnościach i dobrych parametrach siatkarskich, a my musimy tylko zadbać o to, by wpasowała się w ten zespół i jak najlepiej odnalazła się w panujących u nas zasadach. Trzeba być dobrej myśli.

Trener Michał Masek ma dużo czasu na wydobycie pełnego potencjału z tej grupy zawodniczek…

– Mamy w pewnym sensie taką „przewagę”, że poza Zuzanną Efimienko wszystkie dziewczyny już są do naszej dyspozycji. Dzięki temu mamy długi okres przygotowawczy i wierzę, że to zaowocuje.

Z Trefla Sopot do ŁKS-u Commercecon

Zarówno Deja McClendon, jak i wspomniana mistrzyni Brazylii mogą grać także na pozycji atakującej, choć najlepiej czują się na przyjęciu. Żadnego z tych wariantów nie można wykluczyć?

– Zespół jest zbudowany w taki sposób, że mamy do dyspozycji jedną atakującą i pięć przyjmujących. Faktycznie, obie te zawodniczki w razie potrzeby mogą spokojnie przesunąć się na atak, w razie, odpukać, problemów czy słabszej dyspozycji. Nominalnie są to jednak przyjmujące, nadal liczymy, że to Iza będzie tą wiodącą zawodniczką na ataku.

Pięć zawodniczek odeszło z drużyny, ale też chyba udało wam się zachować trzon zespołu…

– Można powiedzieć, że wszystkie zawodniczki, które chcieliśmy zatrzymać, z nami zostały. Z tego się cieszymy, bo to świadczy o tym, że mają do nas zaufanie. Oznacza to, że nasza praca także w zakresie organizacyjnym procentuje i dziewczyny chcą u nas grać.

Jakie wrażenia i wnioski pozostawił po sobie debiutancki sezon w Orlen Lidze?

– Przede wszystkim była to wielka radość. To szóste miejsce potraktowaliśmy jako sukces. Natomiast patrząc na ten cel, który chcieliśmy osiągnąć już na końcu sezonu, czyli powalczyć o czwórkę, to mamy jeszcze pewne braki. Myślę, że te transfery, które zrobiliśmy, świadczą o tym, gdzie widzieliśmy te braki. Pozycje takie jak przyjęcie i środek to były te miejsca na boisku, które najbardziej nam doskwierały. Mamy nadzieję, że te zawodniczki, które do nas dołączyły, uzupełnią wszystkie braki, luki.

Czy są już zaplanowane jakieś sparingi czy udział w turniejach towarzyskich przed sezonem?

– Na razie trenujemy tylko u siebie, ale w planach mamy także wyjazd do Szamotuł, na turniej do Drezna, chcemy też wziąć udział w sparingach w Rzeszowie i najprawdopodobniej w Bielsku-Białej, ale jeszcze nie mogę tego potwierdzić.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved