Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Hubert Hoffman: Jeszcze nie mogę dojść do siebie

Hubert Hoffman: Jeszcze nie mogę dojść do siebie

fot. Artur Kraszewski /A.P.P.A/

– To efekt ciężkiej pracy i zaangażowania wielu ludzi. Bo to nie tylko sukces zawodniczek, ale i trenerów, kibiców, wszystkich pracujących bardzo często jako wolontariusze. To sukces całej ferajny, która działa w naszym klubie – powiedział po awansie ŁKS-u Commercecon Łódź do finału Ligi Siatkówki Kobiet prezes klubu, Hubert Hoffman.

Siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź wygrały półfinałową rywalizację z Developresem SkyRes Rzeszów i awansowały do finału mistrzostw Polski. Kropkę nad i łodzianki postawiły w dramatycznym trzecim pojedynku wygranym 3:2. Hubert Hoffman, prezes ŁKS-u, przyznał, że nie oglądał spotkania. – Nie byłem w Rzeszowie, nie oglądałem transmisji telewizyjnej, bo jestem zbyt nerwowy – powiedział w rozmowie z Dziennikiem Łódzkim. – Jedynie śledziłem relację internetową z meczu. Jeszcze nie mogę dojść do siebie po tak wielkim sukcesie. Powiem szczerze, że byłem w szoku – kontynuował. – To efekt ciężkiej pracy i zaangażowania wielu ludzi. Bo to nie tylko sukces zawodniczek, ale i trenerów, kibiców, wszystkich pracujących bardzo często jako wolontariusze. To sukces całej ferajny, która działa w naszym ŁKS-ie – dodał prezes.



Rywalem łodzianek w finale rozgrywek będzie Chemik Police. Policzanki, które bronią mistrzowskiego tytułu, mają szansę sięgnąć po złoty medal po raz piąty z rzędu. Łodzianki mistrzem Polski były tylko raz, w 1983 roku. – Po takim meczu, jaki nasze dziewczęta rozegrały w Rzeszowie, we wszystko musimy wierzyć. Mamy niestety trzy zawodniczki, które nie mogą grać. To Lucie Muhlsteinova, Regiane Bidias, Gosia Skorupa. Ale mimo takiego osłabienia wygraliśmy. To jest tylko sport. Wszystko może się zdarzyć. Jedziemy na mecz z Chemikiem z nadzieją – powiedział o szansach swojej ekipy w finałowej rywalizacji Hubert Hoffman. Prezes łódzkiej ekipy nie ukrywa, że liczy na wsparcie kibiców. – Mecz finałowy już w czwartek, więc jest trochę mało czasu na zorganizowanie wycieczki dla kibiców i działaczy. Na pewno jakaś grupa jednak pojedzie. Na razie jeszcze żyjemy poniedziałkowym spotkaniem. Teraz jedziemy do Polic, później walczymy w Atlas Arenie 30 kwietnia. Liczymy na wsparcie kibiców – zakończył.

źródło: Dziennik Łódzki, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved