Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Helene Rousseaux: Możemy być dużym zaskoczeniem

Helene Rousseaux: Możemy być dużym zaskoczeniem

fot. Mariusz Federowicz

– Mam 26 lat, ale ciągle mogę nauczyć się nowych rzeczy oraz podnieść swój poziom techniczny i fizyczny. Czuję, że Rzeszów jest najlepszym miejscem do tego – mówi Helene Rousseaux, która od przyszłego sezonu będzie siatkarką Developresu Rzeszów.

Cieszy cię fakt powrotu do polskiej ligi?



Helene Rousseaux: Jestem bardzo szczęśliwa z powrotu do Polski. Atmosfera i fani są naprawdę cudowni! Cieszę się, że będę mogą wziąć udział w tym projekcie i pracować z włoskim szkoleniowcem.

Na twój wybór miał wpływ fakt, że twój brat zdecydował się na grę w polskim klubie, czy może było odwrotnie?

– Nie konsultowaliśmy się w tym temacie. Pamiętam, jak mój brat podpisywał kontrakt z Monzą, kiedy ja podpisałam kontrakt z Novarą, wtedy to na pewno przyspieszyło jego wybór. Teraz będziemy mieszkać daleko od siebie, pomimo że grać będziemy w tym samym kraju.

Planujecie się często widywać? Rzeszów i Olsztyn dzieli spora odległość.

Gdyby była taka możliwość, to chciałabym widywać go cały czas. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że mamy dużo meczów, w tym Ligę Mistrzyń, dlatego nie będzie to łatwe. Jednakże będę bardzo szczęśliwa, kiedy tylko nadarzy się taka okazja, ponieważ jesteśmy nie tylko rodzeństwem, ale również bardzo bliskimi przyjaciółmi.

Jako starsza siostra, grająca już w Polsce, udzieliłaś mu już jakichś rad?

Oczywiście opowiadałam mu o lidze i o wielkich ambicjach, jakie tu są, jestem pewna, że to pokocha! Wybór natomiast należał w całości do niego. On jest już dużym chłopcem i podejmuje własne decyzje, nawet jeśli czasem chcę, aby pozostał moim małym braciszkiem.

Co zadecydowało o tym, że przyjęłaś propozycję Developresu?

Przede wszystkim głównym powodem był fakt, że bardzo chciałam pracować chociaż rok z trenerem Micellim. Odczuwam potrzebę pracy z fachowcem z ambitnym podejściem. Mam 26 lat, ale ciągle mogę nauczyć się nowych rzeczy oraz podnieść swój poziom techniczny i fizyczny. Czuję, że Rzeszów jest najlepszym miejscem do tego.

Słyszałaś wcześniej o rzeszowskim klubie?

Szczerze to niestety za bardzo nie śledziłam polskiej ligi, ale byłam na bieżąco z tym, co dzieje się u moich przyjaciółek Kai Grobelnej i Dominiki Sobolskiej.

Jakie są twoje oczekiwania w związku z tym sezonem?

Myślę, że dzięki ciężkiej pracy i odpowiedniej dozie szczęścia możemy być dużym zaskoczeniem w tym sezonie.

źródło: developres.rzeszow.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved