Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Hamburg Major: W Hamburgu trwa walka o medale

Hamburg Major: W Hamburgu trwa walka o medale

fot. CEV

Laura Ludwig i Kira Walkenhorst kontra Kerri Walsh i April Ross – tak wyglądało pierwsze starcie półfinałowe w turnieju Hamburg Major. Zwycięsko wyszły z niego Niemki, które pokonały przeciwniczki w trzech wymagających i emocjonujących setach. Równie ciekawy przebieg miał drugi półfinał, w którym spotkały się brazylijskie duety Agatha/Barbara i Larissa/Talita. Górą w tym starciu były Agatha Bednarczuk i Barbara Seixas de Freitas i to one zagrają w finale.

Niemiecki duet Laura Ludwig i Kira Walkenhorst już w pierwszych piłkach meczu narzucił tak duże tempo, że przez pierwszą połowę seta para amerykańska praktycznie nie istniała na boisku. Faworytki błyskawicznie podporządkowały sobie przeciwniczki, stawiając na mocny serwis, który poskutkował wynikami 9:6 i 11:8. Błędy własne Kerri Walsh i April Ross pogrążały reprezentantki Stanów Zjednoczonych, które nie potrafiły poradzić sobie z własnymi niedociągnięciami i bezradnością. Nie pomagała ani zmiana szybkości ataku, ani przerzucenie większej odpowiedzialności na drugą z nich – Niemki były zadziwiająco skuteczne i nic nie było w stanie wyrwać prowadzenia z ich rąk (13:10). Mimo iż na moment udało im się zbliżyć do rywalek na dwa oczka, to chwilę później było już 17:13 dla siatkarek z Europy, co następnie przerodziło się w ich zwycięstwo 21:16.



Po chwili przerwy zawodniczki wróciły na piasek, a ich gra wygląda już nieco inaczej – Niemkom czasami brakowało dynamizmu, a na agresywniejsze zagrania decydowały się Amerykanki (11:11). Zacięta walka rozgorzała na dobre. Zarówno jeden zespół, jak i drugi nie popełniał dużej liczby błędów, oponentki były skoncentrowane na własnej grze i nie patrzyły w boisko przeciwniczek (13:13). Dwa mocne ataki z lewego skrzydła Ross dały ekipie z USA dwa punkty zapasu, co podrażniło nasze zachodnie sąsiadki (15:13). Nie potrafiły one jednak skutecznie odpowiedzieć i przewaga siatkarek ze Stanów wzrosła do trzech i czterech oczek (17:14, 18:14). Kiedy wydawało się, że Europejki już się nie podniosą, udało im się tego dokonać poprzez postawienie na taktyczne rozwiązania (17:18). W ofensywie ciągle były jednak reprezentantki Ameryki Północnej i to one finalnie triumfowały (21:19).

Ostatnią odsłonę starcia lepiej otworzyły Walsh/Ross (2:0, 3:1), jednak Niemki wyrównały (3:3). Niezaprzeczalnie lepiej prezentowały się jednak Amerykanki, które raz po raz zdobywały kilka punktów z rzędu, po których rywalki musiały ich gonić (7:4, 9:7). Do odwrócenia stanu rzeczy doszło na ostatniej prostej, kiedy to po dwóch błędach rywalek Ludwig i Walkenhorst powróciły na prowadzenie (10:9), które finalnie zaowocowało ich zwycięstwem (16:14)

Ludwig/Walkenhorst – Walsh/Ross 2:1
(21:16, 19:21, 16:14)

Starcie pomiędzy dwoma brazylijskimi parami rozpoczęło się od wyrównanej gry. Siatkarki kończyły akcje w pierwszym uderzeniu, brakowało obron i wybloków, kibice nie byli świadkami długich wymian (6:6). Obie pary mocne ataki przeplatały sprytnymi kiwkami. W inauguracyjnym secie brazylijskiego starcia trwała gra punkt za punkt, było niewiele błędów (13:13). Po przestoju, spowodowanym problemami organizacyjnymi, na prowadzenie wyszły Larissa Franca i Talita da Rocha Antunes (13:15). Od tego momentu różnica punktowa utrzymywała się. Pomimo zrywu w końcówce i obronienia kilku piłek setowych Agatha Bednarczuk i Barbara Seixas de Freitas nie zdołały odwrócić losów partii, przegrywając do 19.

Druga odsłona ponownie rozpoczęła się od wyrównanej gry (5:5). W przeciwieństwie do poprzedniego seta Larissa i Talita nie ustrzegły się prostych błędów własnych, dzięki czemu ich przeciwniczki zbudowały wyraźną przewagę (9:6), która z czasem utrzymywała się (12:9). Larissa i Talita nie wstrzymywały ręki, głównie dzięki mocnym atakom doprowadziły do wyrównania (14:14). W drugim secie było znacznie więcej obron. Na nowo rozgorzała wyrównana walka, jednak minimalną przewagę utrzymywały Agatha i Barbara (18:17). Końcówka również należała do tych zawodniczek, które wygrały do 18.

Podobnie jak poprzednie sety, również decydujący rozpoczął się od walki punkt za punkt, jednak szybko podbudowane zwycięstwem w poprzedniej partii na prowadzenie wyszły Agatha i Barbara (6:4). Pomimo starań przeciwniczek to właśnie ta brazylijska para utrzymywała prowadzenie. W decydującym momencie Larissa i Talita nie mogły dojść do głosu, gdyż ich rodaczki zdominowały grę, wygrywając do 11.

Agatha/Barbara – Larissa/Talita 2:1
(19:21, 21:18, 15:11)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved