Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Kosok: Musimy skupić się na swojej grze

Grzegorz Kosok: Musimy skupić się na swojej grze

fot. Klaudia Piwowarczyk

Jastrzębski Węgiel w dziesiątej kolejce PlusLigi nie zawiódł i wywiązując się z roli faworyta, pokonał Łuczniczkę Bydgoszcz 3:0. W grze jastrzębian nie zabrakło jednak przestojów, ale tych rywale nie wykorzystali. – Zdarzają się nam jeszcze takie mecze, podczas których następuje przestój w naszej grze. W sobotę było podobnie, przede wszystkim w pierwszym secie. Na szczęście w końcówce rywal też popełnił kilka błędów. Na pewno musimy się bardziej skoncentrować – przyznał środkowy ekipy Marka Lebedewa, Grzegorz Kosok.

Siatkarze z Jastrzębia-Zdroju bez starty seta pokonali w minioną sobotę Łuczniczkę Bydgoszcz i chociaż premierowa odsłona spotkania przebiegała wyraźnie pod ich dyktando, to w drugim secie przez długi czas to goście znad Brdy dyktowali warunki gry. Ich wysoka przewaga nie wystarczyła jednak, aby zapisać na swoim koncie tę partię. – Zdarzają się nam jeszcze takie mecze, podczas których następuje przestój w naszej grze. W sobotę było podobnie, przede wszystkim w pierwszym secie. Na szczęście w końcówce rywal też popełnił kilka błędów. Na pewno musimy się bardziej skoncentrować. Aby tego typu sytuacje nie miały miejsca. Bo w lidze zrobiło się bardzo ciasno i trzeba walczyć o każdy punkt. Myślę, że to jest klucz do sukcesu. Musimy skupić się na swojej grze, a będzie dobrze – podsumował środkowy Jastrzębskiego Węgla, Grzegorz Kosok. Jego zespół był w stanie odrobić kilkupunktową stratę do rywali i rozstrzygnąć na swoją korzyść drugiego seta wynikiem 25:23. – Bardzo byśmy chcieli, aby Jastrzębski Węgiel grał tak cały czas. Na pewno przed nami jeszcze sporo pracy, ale jesteśmy już blisko tego, co chcielibyśmy grać. Trenujemy ciężko i dajemy z siebie wszystko, aby wskoczyć na ten poziom, który był w poprzednim sezonie. Mam wrażenie, że jesteśmy na dobrej ku temu drodze – przekonywał doświadczony środkowy.



Jastrzębian czekają teraz dwa pojedynki z bardziej wymagającymi rywalami. W niedzielę drużyna Marka Lebedewa zmierzy się z ONICO Warszawa, a kilka dni później z Cerrad Czarnymi Radom. – Na pewno zarówno zespół z Warszawy, jak i drużyna z Radomia mają… plan, aby nas pokonać. W zeszłym sezonie to były mecze na styku. Myślę, że rywale wiedzą, że jeżeli się nas przyciśnie, to możemy zrobić trochę błędów. Na pewno będą na to liczyć. My przede wszystkim musimy skupić się na swojej grze. Musimy wyeliminować przestoje i będzie dobrze – zapowiedział Grzegorz Kosok.

źródło: inf. własna, katowickisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved