Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Ferdinando de Giorgi: Nasza gra z seta na set wyglądała coraz lepiej

Ferdinando de Giorgi: Nasza gra z seta na set wyglądała coraz lepiej

fot. FIVB

Reprezentacja Polski XV Memoriał Huberta Jerzego Wagnera rozpoczęła od porażki 2:3 z Francuzami. – Mieliśmy swoje szanse w tym spotkaniu, ale niestety źle zaczęliśmy tie-breaka. Co prawda udało się doskoczyć do rywala, ale w końcówce popełniliśmy dwa, trzy błędy i to Francuzi wygrali – mówił po spotkaniu kapitan biało-czerwonych, Michał Kubiak.

Polacy spotkanie z Francją rozpoczęli od zwycięstwa w premierowej odsłonie, ale już dwie kolejne padły łupem francuskiej kadry. Biało-czerwoni zapisali na swoim koncie seta numer cztery, ale tie-breaka nie rozpoczęli najlepiej. Przegrywali 2:7, jednak pomimo tego udało im się doprowadzić do remisu. Końcówka należała już do rywali i to oni ostatecznie cieszyli się ze zwycięstwa. – Mieliśmy swoje szanse w tym spotkaniu, ale niestety źle zaczęliśmy tie-breaka. Co prawda udało się doskoczyć do rywala, ale w końcówce popełniliśmy dwa, trzy błędy i to Francuzi wygrali. Cieszy, że nasza forma idzie w górę. Trochę cwaniactwa na siatce i będzie dobrze – powiedział na konferencji prasowej Michał Kubiak, kapitan polskiej kadry. Przed startem XV Memoriału Huberta Jerzego Wagnera Polacy trenowali w Spale, a także rozegrali trzy sparingi z reprezentacją Słowenii. W Krakowie wreszcie mieli okazję zaprezentować swoją grę przed publicznością. – Kibice mogli się z pewnością dobrze bawić w trakcie tego spotkania. Nasza gra z seta na set wyglądała coraz lepiej. Podobnie jak podczas sparingów ze Słowenią, mecz z Francją pozwoli nam odpowiedzieć na wiele pytań, których jest już coraz mniej – tłumaczył szkoleniowiec Polaków, Ferdinando de Giorgi.



Memoriał Wagnera: Wygrana Francji

Trójkolorowi zaprezentowali się z dobrej strony, jednak w ich grze nie brakowało błędów własnych. Pomimo tego byli oni w stanie przechylić na swoją korzyść pięciosetowego pojedynku. – Zawsze przyjemnie jest wygrywać. Popełniliśmy sporo błędów, ale kluczem do zwycięstwa było zdobycie ważnych punktów w końcówce meczu. Jesteśmy w ciężkim okresie przygotowawczym, stąd takie wahania formy –  wyjaśnił rozgrywający francuskiej kadry, Benjamin Toniutti. Swojemu kapitanowi wtórował także trener Francji, Laurent Tillie. – Nasze błędy były straszne! Mieliśmy ostatnio ponad dwa tygodnie wolnego. Niedawno wróciliśmy do treningów i pracowaliśmy bardzo mocno przez ostatnie 10 dni, dodatkowo w małej hali. Dlatego moi podopieczni mieli problemy z punktami odniesienia w dużej TAURON Arenie – tłumaczył szkoleniowiec. Pomimo tego, że jego siatkarze z pojedynku z polską kadrą wyszli zwycięzcy, to selekcjoner miał kilka zarzutów do graczy. – Miałem pretensje do moich zawodników, że się uśmiechali, gdy przegrywali. Można podchodzić do meczu na luzie, ale należy zachować jednocześnie koncentrację. Błędy w bloku i przyjęciu postaramy się wyeliminować jak najszybciej – podkreślił Laurent Tillie. W sobotę jego zespół zmierzy się z Francją, natomiast Polacy zagrają z reprezentacją Kanady.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved