Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Fabian Drzyzga: Nie chcę już do tego wracać

Fabian Drzyzga: Nie chcę już do tego wracać

fot. Katarzyna Antczak

– Zmieniło się dużo i czuć świeżą krew. Teraz staramy się, by te hektolitry potu wylane na treningach przekuły się na sukcesy – mówił na łamach Przeglądu Sportowego Fabian Drzyzga, rozgrywający reprezentacji Polski. – Przez ostatnie trzy sezony bywało różnie i nie chcę już do tego wracać. 

Trener dokręca śrubę?



Fabian Drzyzga: – Dokręca kiedy może, czyli… zawsze w każdym aspekcie. Może nie pilnuje nas, ale ważne jest dla niego to, co robimy w sali i poza nią.

Nie czujecie się przez to ograniczeni?

– Wszyscy to akceptujemy, bo zgodziliśmy się na takie warunki, przyjeżdżając na kadrę. Może na dłuższą metę to stać się męczące, kiedy trener pyta np. dlaczego ktoś wyszedł do galerii na kawę. Przy długim czasie, jaki spędzamy ze sobą, każdemu zdarzą się gorsze dni, że coś drażni bardziej niż wcześniej, ale nie demonizujmy trenera. On po prostu woli mieć wszystko pod kontrolą i woli, żeby wszyscy zawodnicy przebywali w hotelu. My to zaakceptowaliśmy.

Antiga stawiał na Grzegorza Łomacza, a u De Giorgiego wrócił pan do łask jako pierwszy rozgrywający. To ważny sygnał zaufania od selekcjonera na początku współpracy?

– Przez ostatnie trzy sezonu bywało różnie i nie chcę już do tego wracać. Z Grzegorzem trenujemy najlepiej, jak potrafimy, a o tym, kto gra w wyjściowej szóstce, decyduje trener. Ja się nie przymilam ani nie zachowuję jakoś inaczej. Każdy robi swoje.

W roku poolimpijskim wszystkie zespoły przebudowują się z myślą o kolejnych igrzyskach. W waszym przypadku tym ważnym celem już teraz jest medal mistrzostw Europy u siebie. To dobrze czy źle?

– Nie wiem jak trener, ale my nie odczuwamy, żeby ten balonik był mocno napompowany. Pamiętajmy, że Fefe podpisał kontrakt na cztery lata do igrzysk w Tokio. Zapewne będzie się rozliczał z PZPS-em po ważniejszych turniejach jak mistrzostwa Europy czy przyszłoroczny mundial. Jednak nie ma co wytwarzać presji, że w tym momencie musimy wszystko wygrywać, bo są na świecie lepsze drużyny od nas. My będziemy przez ciężką pracę robić wszystko, by do tego grona dołączyć i stać się najlepszą ekipą Europy czy świata. Zwłaszcza że ostatnie dwa lata nie były najlepsze dla polskiej siatkówki.

W lidze greckiej, do której się pan przenosi, są pieniądze, czy chciał pan spróbować czegoś nowego?

– Nie ma co ukrywać – liga grecka do najmocniejszych nie należy. Choć zespół Olympiakosu Pireus jest uznaną marką w siatkarskim świecie. Został zbudowany ciekawy zespół, którego celem ma być odebranie mistrzostwa kraju PAOK-owi i zdobycie Pucharu Grecji. Mam nadzieję, że to zrealizujemy. Chciałem wyjechać, bo miałem już przesyt polskiego środowiska i polskiej ligi.

Cały wywiad Edyty Kowalczyk w serwisie przegladsportowy.pl

 

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved