Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > F6 LŚ: Historyczny brąz dla Kanady

F6 LŚ: Historyczny brąz dla Kanady

fot. FIVB

W starciu o brązowy medal po dwóch stronach siatki stanęły zespoły z Ameryki Północnej. Premierowa odsłona padła łupem Amerykanów, ale potem rozkręcać zaczęli się reprezentanci Kanady, którzy zapisali na swoim koncie trzy kolejne sety i mogli cieszyć się z historycznego medalu Ligi Światowej.

Przyświecająca obu rozgrywającym chęć związania blokujących rywali była przyczyną gry niemal wyłącznie przez środek na początku spotkania. Na ataki McDonnella i Smitha odpowiadał Vigrass, a wynik cały czas utrzymywał się w okolicach remisu (4:4). Drobne problemy z przyjęciem po stronie Kanady umożliwiły Amerykanom ucieczkę na trzy punkty jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną (8:5). Świetnie z blokiem rywali radził sobie Thomas Jaeschke, który dzisiaj występował w typowej dla siebie roli przyjmującego. Nie gorzej spisywał się Sander, a jego przegląd pola i umiejętności techniczne robiły jak najlepsze wrażenie (11:9). Kanadyjczycy punkty zdobywali głównie po błędach Amerykanów na zagrywce. Długo wyczekiwany as serwisowy Davida Smitha pogorszył sytuację podopiecznych Stephane’a Antigi (14:11). Skrzydłowi reprezentacji spod znaku klonowego liścia mieli spore problemy ze zdobywaniem punktów, a całkiem niewidoczny jak dotąd był Perrin (14:18). Dwa kolejne bloki na Maarze zwiększyły przewagę USA do pięciu punktów (21:16), ale optyczna różnica między drużynami zdawała się być jeszcze większa. Sprytny plas Jaeschke po obronie Patcha zakończył rywalizację w premierowej odsłonie meczu (25:18).



Kanadyjczycy, którzy walczyli o pierwszy w historii medal rozgrywek Ligi Światowej, bardzo dobrze rozpoczęli drugą partię. Poza niezmiennie skutecznym na środku Vigrassem doskonale z lewego skrzydła atakował Barnes (6:3). Zawodnik, z którego usług Antiga postanowił skorzystać od początku tego seta, dał sygnał do walki reszcie drużyny. Skuteczny atak Gordona Perrina i autowa krótka McDonnella zapewniły Kanadzie jeszcze wyższe prowadzenie (9:5). Kolejnym atutem Kanady było włączenie się do gry Shanona Vernona-Evansa, który podczas pierwszej partii obecny był jedynie ciałem. Młody atakujący, podobnie jak Barnes, dał się jednak zablokować, co doprowadziło do remisu 12:12. Liczne obrony Banna były ozdobą zakończonej przez Perrina najdłuższej jak dotąd akcji meczu (15:13). Micah Christenson często gubił blok rywali, ale jego nieudana wystawa do McDonnella ponownie dała wyraźną przewagę Kanadzie (18:15). Dobra postawa braci Shoji (obrony Erika i zagrywki Kawiki) pomogły Amerykanom złapać kontakt z rywalami (18:19). Jednak za każdym razem, gdy się do nich zbliżali, Kanadyjczycy szybko odbudowywali przewagę (22:19). To właśnie po stronie Kanady było więcej radości z gry i ostateczne zwycięstwo 25:20.

Nieznacznie lepszy początek trzeciego seta zanotowali aktualni medaliści igrzysk olimpijskich (3:1). Silnym ogniwem zespołu był skuteczny w ataku i zaliczający wybloki Smith. Wyrównanie stanu rywalizacji stało się możliwe po punktowej zagrywce Barnesa (6:6). Po jego kolejnej zagrywce możliwe okazało się objęcie prowadzenia, które jednak tuż przed przerwą techniczną odzyskali Amerykanie (8:7). Pasjonująco wyglądała także rywalizacja na poszczególnych pozycjach i w zasadzie na żadnej z nich nie dało się wskazać zespołu, który miałby wyraźną przewagę (10:10). Wyrastający na lidera swojego zespołu Barnes imponował skutecznością, a kroku za wszelką cenę starał się mu dotrzymywać Perrin (15:12). Nieco gorszy fragment gry zaliczył Patch, przez co Christenson decydował się głównie na grę lewym skrzydłem, gdzie skuteczni byli Jaeschke i Sander (15:17). W końcówce seta nastał niekorzystny dla Amerykanów okres gry punkt za punkt, który oznaczał, że widowiskowe ataki Jaeschke i Sandera nie zdały się na zbyt wiele. Perrin, Vernon-Evans i spółka zdołali dowieźć przewagę do końca i objąć prowadzenie w meczu (25:22).

Trener John Speraw w obliczu zaglądającej w oczy porażki zdecydował się na przeprowadzenie dwóch zmian. Na rozegraniu od początku seta pojawił się Kawika Shoji, zaś na ataku Carson Clark. Większy spokój po stronie Amerykanów umożliwił im objęcie prowadzenia 3:0. Siatkarze obu drużyn zafundowali widzom kolejną bardzo długą akcję, podczas której fenomenalnie bronił Bann, a której skończenie przypadło w udziale Perrinowi (6:6). Blok Jendryka dał Amerykanom punkt zaliczki na pierwszym regulaminowym czasie (8:7). Pierwsze w tym secie prowadzenie Kanadyjczycy osiągnęli po kontrze w wykonaniu Vigrassa (10:9). Siatkarze USA mieli problem z trafieniem w boisko rywali, co oczywiście stanowiło dla Kanady wodę na młyn (12:10). Delikatne błędy, powoli wkradające się w grę Kanady, sprawiły, że jej przewaga nad rywalami stała się nader skromna (16:15). Jednym z ojców dobrej postawy prowadzącej drużyny był bez wątpienia Tyler Sanders grający z dużą precyzją i rozmachem (18:15). Kapitalnie bronili jedni i drudzy, a czynnikiem mogącym rozstrzygnąć kwestię zwycięstwa była waleczność. Nieco stremowani wizją wielkiego sukcesu Kanadyjczycy zaczęli mylić się w ataku (18:19). Amerykanie nie pozostawali im jednak dłużni i swoimi błędami zbliżyli Kanadę do zwycięstwa (22:18). Zawodnicy Stephane’a Antigi wygrali 25:21 , a francuski szkoleniowiec ponownie udowodnił, że w krótkim czasie potrafi przygotować drużynę do osiągania wspaniałych wyników.

USA – Kanada 1:3
(25:18, 20:25, 22:25, 21:25)

Składy zespołów:
USA: Sander (14), Jaeschke (12), Christenson (1), McDonnell (2), Patch (12), Smith (2), Shoji E. (libero) oraz Shoji K. (1), Muagatutia, Jendryk (2) i Clark (3)
Kanada: Sanders, Perrin (13), Maar (3), Vernon-Evans (12), Vandoorn (1), Vigrass (12), Bann (libero) oraz Barnes (11), Van Berkel (4), Derocco (1) i Szwarc

Zobacz również:
Wyniki Final Six Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved