Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > F6 LŚ: Francuzi po raz drugi ze złotym medalem

F6 LŚ: Francuzi po raz drugi ze złotym medalem

fot. FIVB

W finale tegorocznej Ligi Światowej nie brakowało niczego. Pięciosetowy pojedynek pomiędzy Brazylią oraz Francją rozstrzygnęli na swoją korzyść siatkarze Laurenta Tillie i po raz drugi mogli cieszyć się ze zwycięstwa w tych rozgrywkach.

W początkowej fazie premierowej odsłony walki o złoto długo żadna z drużyn nie była w stanie narzucić swojego rytmu gry i wynik cały czas oscylował w okolicach remisu (8:8). Obaj rozgrywający korzystali ze swoich skrzydłowych, którzy nie zawodzili, ale mogli również liczyć na skutecznych środkowych (13:14). Dopiero świetny atak Mauricio Borgesa pozwolił gospodarzom wyjść na dwupunktowe prowadzenie, a kontratak w wykonaniu Wallace’a De Souzy jedynie je powiększył (17:14). W ataku zaczęli mylić się reprezentanci Francji i rozpędzonych Brazylijczyków nie były w stanie zatrzymać nawet przerwa na żądanie trenera Tillie. Świetna obrona Thalesa i skończony przez Lucarellego atak dały ekipie z Ameryki Południowej piłkę setową (24:20), a zbicie Mauricio Souzy ze środka zakończyło tę partię (25:21).



Pierwsze momenty kolejnej odsłony należały zdecydowanie do Francuzów, którzy po ataku z przechodzącej piłki Earvina Ngapetha prowadzili już 5:1. Rywale wcale jednak nie zamierzali się poddawać i po asie serwisowym Wallace’a zmniejszyli swoje straty (6:8). Trójkolorowi świetnie zaczęli spisywać się w elemencie bloku i powrócili do pięciu oczek przewagi (12:7). Stephen Boyer nie wstrzymywał ręki i kończył swoje akcje, a swoje w ofensywie dokładał również Ngapeth (17:11). Ekipa Renena Dal Zotto nie była w stanie przebić się przez ręce rywali, a Kevin Le Roux pojedynczym blokiem zatrzymał swojego vis a vis (20:12) i nic już nie przeszkodziło mistrzom Europy w wyrównaniu stanu całego spotkania.

Już na początku kolejnej partii skuteczną kiwką popisał się Benjamin Toniutti (5:3), a kontratak w wykonaniu Boyera pozwolił Francji powiększyć prowadzenie (7:4). Autowy atak ze środka Francuzów sprawił, że Brazylijczycy zmniejszyli swoje straty (11:13), jednak już na drugim czasie technicznym ponownie wyraźne prowadzenie leżało po stronie Europejczyków (16:12). Brazylia rzuciła się w pogoń i szybko nawiązała kontakt punktowy (17:18). Wallace włączył swoją zagrywkę i dzięki temu tuż przed kluczowym momentem na tablicy wyników zagościł remis po 20. Brazylijski atakujący nie zszedł jednak z pola zagrywki (21:20), ale pomyłka w ataku Edera znów odwróciła wynik na korzyść Francji. Tego prezentu Francuzi nie mogli nie wykorzystać i po podwójnym bloku wyszli na prowadzenie w całym spotkaniu.

Nie podłamani porażką w poprzednim secie brazylijscy siatkarze od mocnego uderzenia rozpoczęli kolejną odsłonę. Bruno zatrzymał Ngapetha i już w następnej akcji Eder także nie dał przedrzeć się Boyerowi (7:3). Francuski atakujący zrewanżował się asem serwisowym (9:11), jednak szybko ponownie inicjatywę odzyskali gracze trenera Dal Zotto (13:9). Nie mogło zabraknąć klasycznej akcji Bruno z Lucasem (17:14), a chwilę potem środkowy zatrzymał Juliena Lyneela (20:15). Nic nie było w stanie powstrzymać Brazylii przed zwycięstwem w tym secie, a gospodarze dołożyli również „czapę” na Ngapecie (22:16). Ricardo Lucarelli dał swojej drużynie piłkę setową, a całą odsłonę zakończył Eder.

Od prowadzenia 2:0 decydującą partię rozpoczęli Brazylijczycy i chociaż przeciwnicy kilka razy mieli okazję na doprowadzenie do remisu, to cały czas dwa oczka zapasu leżały po stronie gospodarzy (6:4). W aut zaatakował Ngapeth, ale chwilę potem w ataku pomylił się także Wallace. Trójkolorowi wyrównali stan na tablicy wyników po świetnym bloku (7:7), jednak na lewym skrzydle zatrzymany został Boyer, co pozwoliło odzyskać prowadzenie reprezentantom Brazylii (10:8). Europejska drużyna nic sobie jednak z tego nie zrobiła i ponownie wyrównała stan rywalizacji (11:11), a błąd rywali i atomowa zagrywka Kevina Le Roux pozwoliły im wyjść na minimalną przewagę (13:11). Tej przewagi mistrzowie Europy już nie oddali i po świetnym ataku z lewej strony Trevora Clevenot mogli cieszyć się z drugiego złotego medalu Ligi Światowej (15:13).

Brazylia – Francja 2:3
(25:21, 15:21, 23:25, 25:19, 13:15)

Składy zespołów:

Brazylia: Bruno (1), Wallace (22), Souza (6), Lucas (8), Lucarelli (22), Mauricio Borges (5), Thales (libero) oraz Raphael, Buiatti (1), Eder (6) i Tiago (libero)
Francja: Clevenot (12), Toniutti (2), Ngapeth (29), Le Roux (8), Boyer (18), Chinenyeze (4), Grebennikov (libero) oraz Rossard T. (2), Lyneel i Brizard

Zobacz również:
Wyniki Final Six Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved