Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > EYOF 2017 zdominowany przez włoskie zespoły

EYOF 2017 zdominowany przez włoskie zespoły

EYOF 2017, Włochy
fot. cev.lu

Polskie kadetki na szóstym, a kadeci na siódmym miejscu zakończyli rozgrywany w węgierskim Győr Olimpijski Festiwal Młodzieży. Zarówno rywalizację w kategorii męskiej, jak i żeńskiej zdominowały ekipy z Półwyspu Apenińskiego. W decydującym meczu Włosi pokonali 3:1 Francję, Azzurrine turniej zakończyły emocjonującym starciem z Białorusią.

 



Sobotni wieczór w węgierskim Győr należał do ekip z Italii. Szczególnie emocjonujący były finał rywalizacji kobiet, w którym Azzurrine po tie-breaku pokonały rywalki z Białorusi. Nieco szybciej z finałowymi rywalami rozprawili się włoscy kadeci, wygrywając 3:1. Wynik osiągnięty przez reprezentacje Włoch już teraz został uznany za historyczny, ta sztuka (triumf w kategorii męskiej i żeńskiej reprezentacji z jednego kraju) nie udał się nikomu od 2009 roku.

Finał rywalizacji kobiet był gwarantem emocji, w konfrontacji z reprezentacją Białorusi Azzurrine walczyły do końca, wystarczy wspomnieć, że dwie pierwsze partie rozstrzygały się na przewagi. O ile w pierwszej partii więcej zimnej krwi zachowały Włoszki, to chwilę później triumfowały Białorusinki. O trudnej drodze do celu mówiły po meczu siatkarki z Półwyspu Apenińskiego. – To był naprawdę ciężki mecz, jednak dałyśmy z siebie więcej, niż nasze rywalki mogły oczekiwać. Mamy bardzo dobrą atmosferę w zespole, ta chemia zrobiła swoje – przyjaźnimy się, jesteśmy razem nie tylko na boisku, ale i poza nim i to również nie było bez znaczenia – mówiła Linda Mangani. W podobnym tonie wypowiadała się Fatim Yassimina Kone. – Bardzo dobrze rozpoczęłyśmy mecz, jednak w drugim secie Białorusinki wykazały się walką. W kolejnych fragmentach meczu udowodniłyśmy, jak bardzo chcemy tego złota – dodała.

Mecz o brąz nie miał już tak dramatycznego przebiegu. Rosjanki pokonały rywalki z Serbii w trzech setach. Tylko w drugiej partii Serbki zdołały przekroczyć próg 20. oczek zdobytych w secie. O triumfie, nie kryjąc, że apetyty były większe, mówiła kapitan Sbornej. – Wygrałyśmy mecz o brąz i to jest niesamowite uczucie, chciałyśmy grać w wielkim finale. To się jednak nie udało i miałyśmy swój mały finał, tutaj kluczowy był serwis. Bardzo się cieszymy z osiągniętego wyniku – mówiła Polina Szemanowa.

Włochy – Białoruś 3:2
(27:25, 24:26, 25:22, 19:25, 15:10)

Rosja – Serbia 3:0
(25:16, 25:23, 25:16)

W rywalizacji mężczyzn finał był powtórką z rywalizacji w fazie grupowej. Włosi zrewanżowali się swoim rówieśnikom z Francji, a do triumfu wystarczyły im cztery sety. Mocny start Włochów pozwalał myśleć, że to spotkanie Włosi rozstrzygną nieco szybciej. Tym samym siatkarze z Półwyspu Apenińskiego poszli w ślady swoich koleżanek. – Zagraliśmy naprawdę dobry mecz, nie zapominajmy, że Francja jest naprawdę świetnym rywalem. Jednak bardzo chcieliśmy wygrać i daliśmy z siebie wszystko, aby to osiągnąć – mówił reprezentant Italii Lorenzo Sperotto. Radości z triumfu nie krył również Diego Cantagalli. Francja to mocny zespół, grający dobrą siatkówkę. Nasz serwis poprowadził nas do triumfu – dodał.

Podobnie jak w rywalizacji żeńskiej również w zmaganiach kadetów mały finał zdominowała reprezentacja Rosji. Czesi nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, nie urywając nawet seta. Oceniając poczynania swojego zespołu, Paweł Tietiuchin nawiązał do przegranego półfinału z Włochami. – Przegraliśmy półfinał z Italią 2:3. Jednak znaleźliśmy w sobie dodatkowe pokłady motywacji, ta porażka uczyniła nas silniejszymi. Walczyliśmy razem i udowodniliśmy, że nie jesteśmy tylko zespołem – jesteśmy świetnym zespołem – zakończył reprezentant Sbornej.

Włochy – Francja 3:1
(25:21, 26:24, 16:25, 25:21)

Rosja – Czechy 3:0
(25:16, 25:15, 25:14)

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved