Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Ewa Kwiatkowska: Trochę nasza gra falowała

Ewa Kwiatkowska: Trochę nasza gra falowała

Siatkarki ŁKS-u Commercecon udowodniły, że porażka w Pile była jedynie wypadkiem przy pracy. Łodzianki wróciły do Atlas Areny i dość pewnie pokonały KS Pałac Bydgoszcz 3:0, odbudowując swoje morale przed arcytrudnym pojedynkiem w Pucharze Polski. – Wygrane spotkanie nas troszeczkę podbuduje i mam nadzieję, że na Puchar Polski będziemy dobrze przygotowane – twierdzi Ewa Kwiatkowska.

Chociaż niedzielny mecz zakończył się w trzech setach, to bydgoszczanki mogły ugrać chociaż jedną partię. Spowodowane to było momentami słabszą postawą siatkarek trenera Michala Maška. – Najważniejsze dla nas są te trzy punkty. Trochę nasza gra falowała. W pierwszym secie dominowałyśmy, ale to przez to, że dziewczyny z Bydgoszczy musiały się przyzwyczaić do hali. My natomiast falowałyśmy – z górki na dół, znowu do góry i znowu na dół… Ostatecznie jednak udało się wygrać w trzech setach i to bardzo cieszy – podsumowała Ewa Kwiatkowska, środkowa ŁKS-u Commercecon.



Kłopoty łódzkiej ekipy mają swoje podłoże w problemach zdrowotnych. W minionych tygodniach bywało tak, że na treningu meldowało się mniej zawodniczek niż w gabinetach fizjoterapeutów. Taka sytuacja na pewno nie sprzyja budowaniu formy. Na szczęście do najważniejszych meczów jest jeszcze kilka tygodni. – Faktycznie, z naszym zdrowiem bywało ostatnio różnie. Dziewczyny, które cały czas trenowały, musiały zastąpić inne, które w tym czasie zmagały się z urazami. Taki moment musiał nadejść, ale chyba dobrze, że w takim momencie sezonu. Wygrane spotkanie nas troszeczkę podbuduje i mam nadzieję, że na Puchar Polski będziemy dobrze przygotowane – twierdzi Kwiatkowska.

Przed ŁKS-em Commercecon bardzo trudne wyzwanie. Już w najbliższą środę, w Atlas Arenie, łodzianki podejmą Developres SkyRes Rzeszów, który nie stracił punktów od 3 grudnia 2016 roku. – Tak się złożyło, że trafiłyśmy na Rzeszów. To na pewno będzie ciężki mecz, ale mamy przewagę hali. Jestem pewna, że pojawią się nerwy, bo przegrana spowoduje odpadnięcie z rozgrywek. Zdajemy sobie sprawę z siły rywala, ale mimo to my celujemy w zwycięstwo – zakończyła Kwiatkowska.

Rozmawiał Bartosz Jankowski – tulodz.com

źródło: tulodz.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved