Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Doping kibiców podniósł Avię do zwycięstwa

Doping kibiców podniósł Avię do zwycięstwa

fot. archiwum

Po sobotnim łatwym zwycięstwie 3:0 nikt z kibiców Avii nie spodziewał się tak trudnej przeprawy w czwartym spotkaniu fazy play-off. Tymczasem lokalny rywal, LKPS Politechnika Lublin, rzucił wszystko na jedną szalę, by pozostać w grze. Po emocjonującym spotkaniu to jednak świdniczanie mogli wznieść do góry ręce w geście triumfu, zapewniając sobie zwycięstwem 3:2 awans do kolejnego etapu rozgrywek.

Początek pierwszego seta to ostrożna gra ze strony obu zespołów. Nic więc dziwnego, że wynik w tej fazie spotkania oscylował wokół remisu. Przy stanie 7:7 świdniczanom przytrafiły się drobne problemy z przyjęciem zagrywki, co pozwoliło gościom zdobyć kilka kolejnych punktów i objąć prowadzenie 11:7. Wzięty przez trenera Sławomira Czarneckiego czas przyniósł jednak spodziewany efekt, bo zawodnicy Avii szybko odrobili straty, doprowadzając do wyniku 12:11. Od tego momentu aż do stanu 18:18 toczyła się walka punkt za punkt, kiedy to po trzech nieskończonych atakach (antenka, blok, out) lublinian gospodarze wyszli na prowadzenie 21:18. Tę trzypunktową przewagę udało im się utrzymać do końca tej partii, która ostatecznie zakończyła się ich zwycięstwem 25:22.



Druga odsłona meczu rozpoczęła się od trzech udanych akcji po stronie zawodników z Lublina. Szybko objęte prowadzenie pozwoliło im na spokojne kontrolowanie wydarzeń na parkiecie, a gdy tylko nadarzyła się okazja, powiększyli swoją przewagę do siedmiu punktów, doprowadzając ze stanu 16:13 do wyniku 21:14. Duża w tym zasługa brylującego w ataku Pawła Rejowskiego, z powstrzymaniem którego świdniczanie mieli olbrzymi problem. Nie pomogły roszady w składzie poczynione przez trenera Czarneckiego. Przyjezdni bez większych problemów triumfowali 25:17, doprowadzając w całym spotkaniu do remisu 1:1.

W trzecim secie wyrównana walka toczyła się praktycznie przez cały jego przebieg. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Pojawienie się na parkiecie od początku seta Michała Baranowskiego znacznie zwiększyło skuteczność ataków ze środka po stronie świdniczan. Gdy w końcówce partii objęli oni prowadzenie 23:21, wydawało się, że padnie ona ich łupem. Tymczasem po przerwie wziętej na prośbę trenera Macieja Kołodziejczyka jego podopiecznym udało się doprowadzić do wyrównania i walka na parkiecie rozgorzała na nowo. Dopiero przy stanie 30:29 autowy atak Pawła Rejowskiego zakończył rywalizację w tej odsłonie i pozwolił gospodarzom na objęcie prowadzenia w meczu 2:1.

Podbudowani zwycięstwem żółto-niebiescy rozpoczęli kolejnego seta od prowadzenia 3:0. Ich dominacja nie trwała jednak długo, bo wkrótce na tablicy wyników pojawił się rezultat 7:7. Po kilku kolejnych akcjach udało się drużynie z Lublina odskoczyć na dwa punkty. Gra ponownie się wyrównała, co pozwalało utrzymywać gościom wywalczoną przewagę, którą w końcówce seta udało się powiększyć do czterech punktów, kiedy to wynik wyniósł 22:18. Zdobywając 23 punkt dla swojej drużyny, kontuzji nabawił się Szymon Szeliga, co mogło mieć pewien wpływ na poczynania lublinian w ostatniej fazie meczu. Gdy Bartłomiej Żywno przy stanie 21:24 zdobył 22 punkt dla gospodarzy, a za chwilę po problemach z przyjęciem zagrywki Bartłomieja Misztala było już tylko 24:23 dla drużyny LKPS-u, wydawało się, że kibiców zgromadzonych na hali w Świdniku znów może czekać dramatyczna końcówka. Misztal pomylił się jednak w polu zagrywki i zawodnicy z Lublina wyrównali stan meczu na 2:2.

Tie-break był już popisem tylko jednego zespołu. Niesieni fantastycznym dopingiem zawodnicy Avii wygrywali po pierwszej części decydującego seta 8:2. Obraz gry po zmianie stron był nadal taki sam. Sparaliżowani atmosferą świdnickiej hali zawodnicy LKPS-u nie potrafili w żaden sposób przeciwstawić się poczynaniom świdniczan. Ostatnia odsłona meczu zakończyła się ich porażką 4:15. Zwycięstwo 3:2 nad lokalnym rywalem dało świdniczanom awans do półfinałowego turnieju rozgrywek drugiej ligi, będącego kolejnym etapem walki o awans na zaplecze PlusLigi.

MKS Avia Świdnik – LKPS Politechnika Lublin 3:2
(25:22, 17:25, 31:29, 23:25, 15:4)

Składy zespołów:
Avia Świdnik: Guz, Kępka, Machowicz, Misztal, Kurek, Żywno, Bonisławski (libero) oraz Kasiura, Pigłowski, Czarnecki, Baranowski i Sajdak
LKPS: Rejowski, Kwiecień, Polczyk, Kusior, Jesień, Czubiński, Cymerman (libero) oraz Seliga, Antoszak i Borris

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off grupy 6 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved