Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Dominika Sobolska: MVP jest wisienką na torcie

Dominika Sobolska: MVP jest wisienką na torcie

fot. Sylwia Lis

Ekipa BKS-u Bielsko Biała pokonała w trzech setach Pałac Bydgoszcz w 12. kolejce Ligi Siatkówki Kobiet, a MVP spotkania została Dominika Sobolska. – Bardzo się cieszę, że dałam radę grać w meczu, bo jeszcze w grudniu przechodziłam rehabilitację. Statuetka MVP cieszy, ale najważniejsze są trzy punkty zespołu – mówiła po spotkaniu zawodniczka BKS-u.

Po ponad dwóch tygodniach Liga Siatkówki Kobiet wznowiła swoje rozgrywki. Z dobrymi nastrojami w nowy rok weszły siatkarki BKS-u Bielsko-Biała, które w trzech setach rozprawiły się z drużyną Pałacu Bydgoszcz. – Odniosłyśmy przekonujące zwycięstwo na początek tego nowego roku. Nic dodać, nic ująć. Zagrałyśmy zespołowo. Widać było u nas radość z gry. Stęskniłyśmy się za grą w meczu o punkty, więc bardzo się cieszymy – nie kryła swojego zadowolenia Dominika Sobolska, środkowa gospodyń. – Myślę, że każda z nas dołożyła coś od siebie. Nie było tak, że ciężar gry spoczywał na jednej zawodnicze. Wyglądało to po prostu dobrze – dodała.



Dla Sobolskiej mecz z bydgoszczankami był pierwszym po kontuzji. Nie dość, że środkowa wrócił do gry, to jeszcze po spotkaniu mogła cieszyć się ze zdobytej statuetki MVP. – Bardzo się cieszę, że dałam radę grać w meczu, bo jeszcze w grudniu przechodziłam rehabilitację. Statuetka MVP cieszy, ale najważniejsze są trzy punkty zespołu. Nagroda indywidualna jest wisienką na torcie (śmiech) – zakończyła siatkarka.

W zgoła innych nastrojach była po meczu rozgrywająca przyjezdnych, Magdalena Mazurek. – Ten mecz nie był oczywiście szczytem marzeń. Przyjeżdżając tutaj, liczyłyśmy na jakieś punkty, ale nie udało się tego osiągnąć – mówiła rozgoryczona zawodniczka, która wskazywała na przyczyny porażki. – Zabrakło nam zagrywki. W pewnym momencie miałyśmy też spore problemy z przyjęciem. Piłki posyłane na skrzydła były zbyt czytelne dla rywalek i ciężko było skończyć atak – wyjaśniała, dodając, że jej zespół ma kłopoty z kontuzjami. – Nie chcę się usprawiedliwiać, ale trzeba przyznać, że brakuje naszych dwóch kluczowych zawodniczek, które leczą urazy. W ich miejsce grają młode dziewczyny, które się jeszcze uczą. Mamy jeszcze trochę czasu, żeby się zgrać i aby to lepiej wyglądało – zakończyła Mazurek.

źródło: BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała - YouTube, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved