Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Dominik Stanisławczyk: Naszą bronią będzie kolektyw

Dominik Stanisławczyk: Naszą bronią będzie kolektyw

fot. Damian Krzanowski / karpaty-krosno.pl

– Poza siatkarskimi umiejętnościami naszą bronią będzie kolektyw. Dziewczyny już w zeszłym sezonie stanowiły prawdziwą drużynę, a te, które dołączyły w tym roku, bardzo szybko się zaaklimatyzowały – mówi po pierwszych treningach nowy szkoleniowiec warszawskiej Wisły, Dominik Stanisławczyk.

Za wami pierwszy tydzień przygotowań. Czy jest pan zadowolony z tego, co udało się zrealizować?



Dominik Stanisławczyk: Naszym celem na początek przygotowań była praca nad techniką indywidualną. Dziewczyny po wakacyjnej przerwie przypomniały sobie, jak to jest znowu odbijać piłkę. Ich umiejętności są na tyle wysokie, że udało się zrealizować nawet więcej, niż założyliśmy.

W jakiej formie zawodniczki rozpoczęły zajęcia? Czy dobrze pracowały podczas wolnych miesięcy?

– Do wakacyjnych treningów dziewczyny podeszły bardzo poważnie, co widać było w pierwszym tygodniu przygotowań. Dzięki temu mogliśmy kontynuować ich pracę, a nie zaczynać wszystkiego od początku.

Po tygodniu treningów ma już pan spostrzeżenia odnośnie tego, co może być najmocniejszą stroną Wisły w nowym sezonie?

– Po tak krótkim czasie trudno stwierdzić, który z siatkarskich elementów będzie naszym najmocniejszym. Jestem jednak już teraz przekonany, że na pewno równie ciężko będzie znaleźć jakiś słaby punkt. Poza siatkarskimi umiejętnościami naszą bronią będzie kolektyw. Dziewczyny już w zeszłym sezonie stanowiły prawdziwą drużynę, a te, które dołączyły w tym roku, bardzo szybko się zaaklimatyzowały.

Jeszcze nigdy nie pracował pan z zawodniczkami tak doświadczonymi i utytułowanymi. Czy widzi już pan różnicę w porównaniu z pracą z młodszymi siatkarkami?

– Faktycznie po raz pierwszy mam przyjemność pracować z tak doświadczonym zespołem. Przed pierwszymi treningami miałem lekkie obawy, ale okazały się one całkowicie niepotrzebne. W pracy z młodymi zawodniczkami trzeba zwracać uwagę na wiele rzeczy niezwiązanych z siatkówką. Tutaj natomiast świadomość tego, jak należy być przygotowanym do treningu i jak należy go przepracować, jest oczywiście zdecydowanie większa. Praca jest przez to łatwiejsza.

Upały mocno przeszkadzały w treningach?

– Tak, termometr w hali wskazywał ponad 30 stopni Celsjusza. W trakcie treningów musieliśmy robić więcej przerw, aby dbać o odpowiednie nawodnienie zawodniczek.

Jesteście już w Zakopanem. Jak będą wyglądały treningi pod Tatrami?

– Przed nami tygodniowy obóz. Poza dalszą pracą nad techniką i przygotowaniem motorycznym, spróbujemy zorganizować również zajęcia integracyjne. To na pewno pomoże w jeszcze lepszej aklimatyzacji nowych zawodniczek.

Kiedy Wisła może rozegrać pierwszy sparing?

– Planujemy mecz towarzyski na początku września. Następnie będziemy brać udział w turniejach, które pozwolą nam odpowiednio przygotować się do sezonu. Jeden z nich rozegramy w Warszawie w dniach 16-17 września. Już teraz zapraszamy wszystkich kibiców do przyjścia do hali OSiR Bemowo.

źródło: wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved