Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dominik Kwapisiewicz: Zawsze lepiej być dziewiątym niż dziesiątym

Dominik Kwapisiewicz: Zawsze lepiej być dziewiątym niż dziesiątym

fot. Klaudia Piwowarczyk

W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego PlusLigi siatkarze Aluronu Virtu Warty Zawiercie pokonali BBTS Bielsko-Biała 3:1, co pozwoliło im uplasować się na dziesiątej pozycji i stworzyło możliwość zawalczenia o miejsce wyżej w bezpośrednim pojedynku z Cerradem Czarnymi Radom. Pierwsze spotkanie między tymi zespołami rozegrane zostanie już w najbliższą środę w hali przy ulicy Blanowskiej w Zawierciu. Zanim to jednak nastąpi, drugi trener zespołu – Dominik Kwapisiewicz krótko podsumował to wszystko, co wydarzyło się dotychczas w prowadzonej przez niego drużynie oraz potwierdził, że w przyszłym sezonie nadal pozostanie w roli asystenta trenera zawiercian.

Na koniec sezonu zasadniczego zajmujecie dziesiąte miejsce w tabeli z szansami na dziewiąte. Jesteście zadowoleni z takiego rozstrzygnięcia?



Dominik Kwapisiewicz: – Myślę, że z przebiegu całego sezonu na pewno możemy być zadowoleni, aczkolwiek była realna szansa, żeby to miejsce czy też dwa być wyżej. Bywało różnie zwłaszcza na początku sezonu i w okresie przygotowawczym, jednakże myślę, że sportowo, a przede wszystkim organizacyjnie daliśmy radę. Tutaj wielkie ukłony należą się naszym działaczom i zarządowi na czele z panem Kryspinem Baranem, którzy robią naprawdę mega dobrą robotę i tworzą świetną atmosferę.

Wydaje się, że zwłaszcza w meczach rozgrywanych przy ulicy Blanowskiej wznosiliście się na wyżyny swoich umiejętności?

– U siebie gramy zdecydowanie lepiej, mamy też handicap naszej hali ze względu na jej gabaryty, ale także ze względu na publiczność. Także wielkie ukłony należą się naszym kibicom, którzy po prostu są niewiarygodni i niesamowici. Już kiedyś powiedziałem, że brak jest przymiotników, aby tak wymieniać w nieskończoność.

W meczu z BBTS-em Bielsko-Biała zdarzył się wam przestój w drugim secie. Nie pierwszy w tym sezonie.

Jesteśmy taką drużyną, że niemal w każdym meczu przychodzi taki moment, że gubimy koncentrację, przez co ucieka nam kilka punktów i potem bardzo ciężko jest nam już to odrobić i myślę, że to była przyczyna przegranego drugiego seta także z bielszczanami, ale tak mniej więcej wygląda nasz cały sezon. Powoduje to potem przegrywanie setów, jak miało to miejsce we wcześniejszych spotkaniach, pomimo tego, że w nich prowadziliśmy.

Przed wami spotkania z Cerradem Czarnymi Radom. Czego można się po tych meczach spodziewać?

Mała hala względem małej hali, głośni kibice względem głośnych kibiców, także atmosfery będą podobne. Myślę, że szykują się dwa bardzo fajne mecze, ponieważ my bardzo chcielibyśmy być na tym dziewiątym miejscu. Z perspektywy radomian pewnie wygląda to podobnie, bo zawsze lepiej być dziewiątym niż dziesiątym na koniec sezonu.

Pomimo że ten sezon jeszcze się nie skończył, kluby już myślą o kolejnym. Pojawiły się informacje, że przenosicie się do Dąbrowy Górniczej.

– Myślimy już powoli o wszystkim, co związane jest z nowym sezonem. O Dąbrowie Górniczej naprawdę nic nie wiem i nie wiem, skąd to wyciekło. Myślę, że absolutnie nie będzie tak, żebyśmy tam mieli grać swoje mecze, raczej jest to nawet niemożliwe. Jest to bardziej plotka niż to, co zostało wykreowane przez zarząd. Odnośnie dalszych planów co do całej kadry to trzeba jeszcze chwileczkę poczekać, aczkolwiek już pracujemy nad jej skompletowaniem.

No to może chociaż pan zdradzi swoje plany?

– Ja mogę powiedzieć, że zostaję w Zawierciu.

Jako pierwszy trener czy drugi?

– Jeszcze póki co jako asystent.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved