Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dominik Depowski: Nic nie kleiło się w naszej grze

Dominik Depowski: Nic nie kleiło się w naszej grze

fot. Klaudia Piwowarczyk

– To spotkanie nie potoczyło się po naszej myśli. Rywale bardzo dobrze zagrywali. Mieliśmy problemy w pierwszej akcji i może to było kluczowym czynnikiem, że przegraliśmy – powiedział Dominik Depowski, przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów po porażce z Onico Warszawa.

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów w miniony weekend zanotowali kolejną porażkę na swoim koncie. Tym razem musieli uznać wyższość Onico Warszawa. Praktycznie tylko w pierwszym secie byli w stanie postawić się podopiecznym Stephane’a Antigi, którzy rozkręcają się z meczu na mecz. – To spotkanie nie potoczyło się po naszej myśli. Rywale bardzo dobrze zagrywali. Mieliśmy problemy w pierwszej akcji i może to było kluczowym czynnikiem, że przegraliśmy – powiedział Dominik Depowski, przyjmujący podkarpackiego zespołu, który z seta na set grał coraz słabiej. Do walki nie poderwała go też dziesięciominutowa przerwa, po której jeszcze bardziej spuścił z tonu, przez co nie urwał stołecznemu przeciwnikowi ani jednego seta. – Myśleliśmy, że może ta przerwa jakoś wybije zespół z Warszawy z rytmu, ale nic z tych rzeczy. Nasza gra była coraz gorsza. Nic się nie kleiło. Musimy wyciągnąć wnioski i każdy musi się zastanowić, dlaczego tak się stało – dodał młody zawodnik drużyny z Rzeszowa.



Od początku sezonu forma Asseco Resovii nie jest stabilna. Lepsze mecze przeplata ona porażkami. Mimo że ma w swoich szeregach kilku bardziej doświadczonych graczy, to nie są oni w stanie poderwać młodszych kolegów do walki w niektórych spotkaniach. W efekcie czego rzeszowianie blisko półmetka rundy zasadniczej plasują się dopiero na siódmym miejscu. – Myśleliśmy, że po wygraniu meczu z Radomiem nasza forma będzie szła coraz wyżej i że będziemy grali coraz lepiej. Niestety tak się nie stało. Dalej nasza gra faluje i trudno mi powiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Musimy to przeanalizować – skomentował przyjmujący podkarpackiej ekipy, która wciąż walczy o prawo gry w Pucharze Polski. Tym razem zagra w nim tylko sześć najlepszych drużyn PlusLigi po pierwszej części sezonu zasadniczego. Na razie wśród nich nie ma Asseco Resovii, ale wciąż ma ona szansę na to, by zanotować skok w górę ligowej tabeli. – Nie ukrywamy, że chcemy być w tej szóstce i walczyć o Puchar Polski. Będzie ciężko, ale zrobimy wszystko, żeby się w niej znaleźć – zakończył Depowski.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved