Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Decydujące dni dla kieleckiej siatkówki

Decydujące dni dla kieleckiej siatkówki

fot. Effector Kielce

Siatkarze Dafi Społem Kielce przegranym sparingiem ze Szwecją zakończyli nieudany dla siebie sezon. Zespół zajął ostatnie miejsce i spadł z PlusLigi. Wciąż nie wiadomo, czy wystąpi w rozgrywkach I ligi. Mówiło się nawet, że klub może wykupić miejsce w PlusLidze od Łuczniczki. – Może Łuczniczka chce sprzedać miejsce, ale my nie jesteśmy tym zainteresowani – ucina spekulacje prezes Jacek Sęk.

Prezes Sęk koncentruje się na chwilę obecną na tym, by zespół zagrał w I lidze. – Chcemy przystąpić do rozgrywek w pierwszej lidze. Czas mamy do 15 czerwca, gdyż do tego dnia trzeba zgłosić się do rozgrywek. Prowadzimy rozmowy z potencjalnymi sponsorami, w przyszłym tygodniu spotkam się z władzami Kielc. Bez wsparcia miasta nie będzie możliwe utrzymanie zespołu nawet na pierwszoligowym poziomie – przyznaje prezes. – Po spadku nastroje nigdy nie są dobre, także w gronie sponsorów. Jeśli chodzi o nazwę, to raczej się zmieni, choć niczego przesądzać nie można. Czy istnieje zagrożenie, że drużyna nie przystąpi do rozgrywek? Zawsze takie istnieje. Musimy przecież zbudować budżet klubu na poziomie kilkuset tysięcy złotych. Bez pieniędzy nie da się grać – dodaje Sęk.



W klubie z ważnymi kontraktami zostało aktualnie sześciu zawodników z poprzedniego sezonu – atakujący Michał Superlak, libero Mateusz Czunkiewicz, środkowy bloku Mariusz Schamlewski, rozgrywający Przemysław Stępień oraz dwaj przyjmujący Jakub Szymański i Łukasz Łapszyński. – Pewnie nie uda nam się utrzymać niektórych z tych zawodników, którzy mają z nami umowy, ale chcą grać w PlusLidze. Są o nich zapytania. Zbudujemy jednak zespół na miarę pierwszej ligi i jestem dobrej myśli. Trener Daszkiewicz chce zostać. To ważne, bo to człowiek zaangażowany w kielecką siatkówkę i pracuje na różnych płaszczyznach, jeśli chodzi młodzież i Siatkarskie Ośrodki Szkolne. By ta praca, zapoczątkowana kilka lat temu, była kontynuowana i miała sens, potrzebna jest też drużyna seniorów. Dlatego walczymy o to, by zespół przystąpił jesienią do pierwszoligowych rozgrywek – przyznaje prezes kieleckiego klubu.

Prezes Sęk podkreślił także, że nie ma tematu wykupienia miejsca w PluLidze od Łuczniczki. – Może Łuczniczka chce sprzedać miejsce, ale my nie jesteśmy tym zainteresowani, chcemy przystąpić do rozgrywek w pierwszej lidze. Czas mamy do 15 czerwca, gdyż do tego dnia trzeba zgłosić się do rozgrywek. Prowadzimy rozmowy z potencjalnymi sponsorami, w przyszłym tygodniu spotkam się z władzami Kielc. Bez wsparcia miasta nie będzie możliwe utrzymanie zespołu nawet na pierwszoligowym poziomie – kończy prezes Jacek Sęk. 

 

źródło: Echo Dnia, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved